logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Warunki porażenia się człowieka prądem elektrycznym

qazcde2 07 Sty 2015 18:20 6849 48
Najlepsze odpowiedzi

Czy idealnie sucha skóra albo cienki papier ochronią przed porażeniem przy 230 V, i czy da się podać graniczną rezystancję materiału, od której prąd będzie odczuwalny?

Nie ma jednej granicy rezystancji ani „grubości papieru”, od której 230 V zaczyna być odczuwalne — decyduje całkowita impedancja ciała i tor przepływu, a nie sam materiał izolujący [#14303859][#14309049] Sucha skóra może mieć oporność rzędu kilkudziesięciu kΩ, czasem ponad 1 MΩ, ale wraz z przepływem prądu jej oporność maleje, więc nie jest to pewny izolator [#14306986] Przy bardzo uproszczonym liczeniu próg odczuwania 0,3 mA dla 230 V daje około 766 kΩ, ale w praktyce to tylko orientacja, bo wynik zależy od wilgotności, sposobu dotknięcia i drogi prądu przez ciało [#14311435][#14306986] W warunkach korzystnych norma podaje 50 V AC i 120 V DC jako napięcia dotykowe bezpieczne, a w niekorzystnych 25 V AC i 60 V DC; przy zanurzeniu w wodzie granice spadają do 12 V AC i 30 V DC [#14308440][#14309294] Po kąpieli rezystancja ciała jest dużo mniejsza niż gdy skóra jest sucha, dlatego w łazience ryzyko porażenia rośnie nawet przy niższych napięciach [#14314751][#14315749]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 14303653
    qazcde2
    Poziom 9  
    Posty: 27
    Ocena: 2
    Szkło ma bardzo dużą rezystancję, więc dotknięcie fazy w gniazdku przez ten materiał jest nieodczuwalne. Skóra również ma dużą rezystancję, jednak w praktyce jest wilgotna, cienka i pod nią płynie krew, więc dotknięcie fazy w gniazdku jest równoznaczne z porażeniem. Czy, gdyby skóra była idealnie sucha, prąd by przez nią przepłynął? A czy istnieje ryzyko porażenia, gdyby dotknąć przewód przez cienki papier? Można wyznaczyć granicę rezystancji materiału przy której dotknięcie ładunku 230V zacznie być odczuwane?
  • #2 14303709
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Może to jest dział dla początkujących ale nie przedszkolaków. Poziom pytań a co za tym, niestety, chyba wiedzy jest znikomy. Musisz zacząć czytać podstawy wszystkiego od 0 stopniowo zrozumiesz co to jest prąd jak działa itd. itp. Nie wierzę, że ktoś tu na forum zdecyduje się na kilku stronicowy wykład. Całe szczęście, że istnieją nadal biblioteki( to takie domy książek w których można za darmo wypożyczać książki). ,, warunki porażenia się człowieka prądem elektrycznym" Człowiek się nie razi prądem, no chyba, że jest nienormalny albo szuka guza ;-)
  • #3 14303758
    qazcde2
    Poziom 9  
    Posty: 27
    Ocena: 2
    Niestety nie ma działu dla przedszkolaków. Każdy kiedyś zaczyna, a takie pytania przychodzą szczególnie, gdy posiada się prawie zerową wiedzę praktyczną. Teoretycznie chyba wywód poprawny? Proszę, przekaż mi tą oczywistą wiedzę. Wydaje mi się, że podstawy wiedzy elektronicznej jednak posiadam, więc naprawdę wystarczy mi parę zdań żeby zrozumieć.

    Co do tematu - nikt nie napisał że ktoś chce się razić specjalnie.:)
  • #4 14303859
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Zastanawiałeś się kiedykolwiek, dlaczego prąd nie razi ptaków siadających na drutach wysokiego napięcia, czy to zła przewodność skóry na ich łapach.
    qazcde2 napisał:
    gdyby dotknąć przewód przez cienki papier?
    a jak cienki? a czy suchy? a jeżeli nie, to czym zwilżony? jeżeli wodą to z jakim dodatkiem elektrolitu....... i tak można bez końca A prawo Ohma kolega zna? Zna zależność oporności napięcia i prądu? To tylko teoria później długo, długo nic i przychodzi praktyka( jeżeli zdąży). Prąd nie kopie( choć uczucie jest podobne) prąd przepływa w momencie rażenia, przez ciało. To jakie wywoła skutki zależy nie tylko od grubości papieru ale od szeregu ,,oporów" jakie natrafi aż przepłynie do ziemi. Wielkość prądu i czas jego płynięcia decyduje o tym, jakie skutki wywoła.
  • #5 14303991
    qazcde2
    Poziom 9  
    Posty: 27
    Ocena: 2
    Tak, nie razi ponieważ rezystancja ptaków jest dużo większa niż rezystancja drutu. Przepływa przez nie prąd, ale pomijalnie mały. Własnie z prawa Ohma; i węzłowego Kirchhoffa. Nasunąłeś mi jednak kolejne pytanie, czy rzeczywiście człowiek mógłby dotknąć drut z wysokim napięciem, gdyby był pewny, że poza nim dotyka jedynie izolatorów?

    Z papierem chodziło mi o praktyczne podejście, w standardowych warunkach. Bliżej odpowiedzi, "musiałby być nierealnie cienki", czy raczej "weźmiesz bibułę to cię porazi".
  • #6 14304197
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Czy bambus(suchy) przewodzi prąd? NIE? A popatrz Edison z bambusa robił włókna do pierwszych żarówek, wiesz jak? on zrobił aby włókno(bambusowe) przewodziło ?
  • #7 14304293
    qazcde2
    Poziom 9  
    Posty: 27
    Ocena: 2
    Nie mam pojęcia jak.
  • #8 14304353
    bearq
    Poziom 39  
    Posty: 4881
    Pomógł: 414
    Ocena: 1602
    qazcde2 napisał:
    Tak, nie razi ponieważ rezystancja ptaków jest dużo większa niż rezystancja drutu. Przepływa przez nie prąd, ale pomijalnie mały. Własnie z prawa Ohma; i węzłowego Kirchhoffa. Nasunąłeś mi jednak kolejne pytanie, czy rzeczywiście człowiek mógłby dotknąć drut z wysokim napięciem, gdyby był pewny, że poza nim dotyka jedynie izolatorów?

    Z papierem chodziło mi o praktyczne podejście, w standardowych warunkach. Bliżej odpowiedzi, "musiałby być nierealnie cienki", czy raczej "weźmiesz bibułę to cię porazi".

    A co jeśli ptak dotknął by słupa siedząc jednocześnie na przewodzie? Jest tak dużo zależności że ciężko było by je wypisać
  • #10 14305055
    qazcde2
    Poziom 9  
    Posty: 27
    Ocena: 2
    Dzięki! Bardzo dobry link. Sprawa nie wydaje się tak trywialna.
  • #11 14305125
    iagre
    Poziom 35  
    Posty: 3390
    Pomógł: 211
    Ocena: 278
    qazcde2 napisał:
    Tak, nie razi ponieważ rezystancja ptaków jest dużo większa niż rezystancja drutu. Przepływa przez nie prąd, ale pomijalnie mały.

    Prąd płynie wtedy gdy jest różnica potencjałów, a w przypadku gdy ptak siada na lini wysokiego napięcia nie ma różnicy potencjału.
    qazcde2 napisał:
    czy rzeczywiście człowiek mógłby dotknąć drut z wysokim napięciem, gdyby był pewny, że poza nim dotyka jedynie izolatorów?

    Mi zdarzało się takie coś wiele razy gdy trzeba było coś zrobić (na przykład zamontować gniazdko albo jakiś włącznik) na lini 220 V gdy wyłączenie zasilania było „mocno problematyczne”. Ale oczywiście to że tak się da zrobić nie oznacza że powinno się tak robić. Powinieneś unikać takich „eksperymentów” bo mogą się skończyć tragicznie.
  • #12 14305282
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1696
    qazcde2 napisał:
    Sprawa nie wydaje się tak trywialna.

    Nie wydaje się, ale jest trywialna.
    Kluczem do zrozumienia są oczywiście podstawy a dopiero potem Prawo Ohma. Żeby zrozumieć Prawo Ohma, trzeba najpierw zrozumieć czym jest napięcie, prąd oraz opór elektryczny.
    Bez tego ani rusz.
  • #13 14306986
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48885
    Pomógł: 3200
    Ocena: 4199
    Oporność skóry jest zazwyczaj rzędu kilkudziesięciu kΩ, czasem nawet powyżej 1MΩ - to zależy od jej wilgotności (przy dużej wilgotności maleje - opowiadano mi o wypadku porażenia napięciem 24V). Ale sęk w tym, że oporność skóry maleje na skutek przepływu prądu, dlatego nawet ten 1MΩ może nie ochronić przed porażeniem.
  • #14 14307409
    tadeusz12345
    Poziom 17  
    Posty: 250
    Pomógł: 17
    Ocena: 10
    Z izolatorami jest tak że wszystkie mają dużą rezystancję. Ale przy wysokich napięciach gdy izolator zostaje przebity, ich rezystancja gwałtownie maleje, co powoduje wzrost prądu. Skóra człowieka zachowuje się podobnie. Do 50 V skóra jest praktycznie idealnym izolatorem. Powyżej tej wartości skóra zostaje przebita, a prąd przepływa przez ciało człowieka., co nazywamy porażeniem.

    Zwykle przyjmuje się rezystancję ciała człowieka na poziomie 1 kΩ, ale zmienia się ona od rodzaju i wartości napięcia, nawodnienia organizmu, sposobu dotknięcia itp.
  • #15 14307552
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1696
    tadeusz12345 napisał:
    Do 50 V skóra jest praktycznie idealnym izolatorem. Powyżej tej wartości skóra zostaje przebita

    Niestety nie jest prawda.
  • #16 14307777
    tadeusz12345
    Poziom 17  
    Posty: 250
    Pomógł: 17
    Ocena: 10
    Artur k. może trochę przesadziłem z tym idealnym izolatorem, ale 50V jest napięciem bezpiecznym.
  • #17 14307861
    iagre
    Poziom 35  
    Posty: 3390
    Pomógł: 211
    Ocena: 278
    tadeusz12345 napisał:
    Artur k. może trochę przesadziłem z tym idealnym izolatorem, ale 50V jest napięciem bezpiecznym.

    Pracowałem kiedyś z takim jednym gościem dla którego nawet 12V było zabójcze. :D
  • #18 14308023
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1696
    tadeusz12345 napisał:
    ale 50V jest napięciem bezpiecznym.

    Niestety znów nieprawda.
  • #19 14308303
    tadeusz12345
    Poziom 17  
    Posty: 250
    Pomógł: 17
    Ocena: 10
    Zgodnie z Polską Normą PN-IEC 60364-4-41:2000 napięcie dotykowe (lub robocze) uważa się za bezpieczne, jeżeli w określonych warunkach środowiskowych (korzystnych lub niekorzystnych - granica 1000 omów) wynosi:
    - 50 V - prąd przemienny o częstotliwości od 15 do 500 Hz (w warunkach korzystnych),
    - 120 V - prąd stały (w warunkach korzystnych),
    - 25 V - prąd przemienny o częstotliwości od 15 do 500 Hz (w warunkach niekorzystnych),
    - 60 V - prąd stały (w warunkach niekorzystnych).

    A co do tych zabójczych 12 V musiały wystąpić albo skrajne warunki, albo były inne czynniki jak np temperatura.
  • #20 14308343
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Przyjmuje się, że napięciem bezpiecznym są 24V, stąd transformatory bezpieczeństwa robi się właśnie na takie napięcie...
  • #21 14308440
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1696
    tadeusz12345 napisał:
    Zgodnie z Polską Normą PN-IEC 60364-4-41:2000 napięcie dotykowe (lub robocze) uważa się za bezpieczne, jeżeli w określonych warunkach środowiskowych (korzystnych lub niekorzystnych - granica 1000 omów) wynosi:
    - 50 V - prąd przemienny o częstotliwości od 15 do 500 Hz (w warunkach korzystnych),
    - 120 V - prąd stały (w warunkach korzystnych),
    - 25 V - prąd przemienny o częstotliwości od 15 do 500 Hz (w warunkach niekorzystnych),
    - 60 V - prąd stały (w warunkach niekorzystnych).

    Prawda, jednakże ze względu na to iż ciężko jest prawidłowo określić realne warunki środowiskowe (zbyt dużo różnych zależności), zawsze ze względów bezpieczeństwa należy przyjmować najniższe wartości 24VAC i 48VDC (mnie tak uczono i przy tych wartościach zostanę, o 2V nie będziemy się kłócić). Przy pracy z napięciami wyższymi od podanych należy zachować ostrożność. Dlatego nieprawdą są stwierdzenia:
    tadeusz12345 napisał:
    Do 50 V skóra jest praktycznie idealnym izolatorem.

    tadeusz12345 napisał:
    ale 50V jest napięciem bezpiecznym.


    Ponadto w warunkach wysokiej wilgotności niejednokrotnie możemy odczuć przepływ prądów o znacznie niższych napięciach i różnie ludzkie organizmy mogą zareagować.
  • #22 14308663
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Kiedy byłem dzieciakiem popularne ,,baterie płaskie" sprawdzało się językiem, jeżeli szczypało, bateria mogła jeszcze pociągnąć. Przy niewielkiej wprawie można było dość ,, dokładnie" określić jej napięcie. Ale pomiar napięcia na baterii 9Voltowej to było bardzo porażające doświadczenie, język aż skręcało. Nie chciałbym doświadczać co by się działo gdybym w wannie złapał w ręce przewody z 50V.
  • #23 14308782
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1696
    Zygaqra napisał:
    Nie chciałbym doświadczać co by się działo gdybym w wannie złapał w ręce przewody z 50V.

    Zapewne nic przyjemnego, ale masz duże szanse że nic poważnego by Ci się nie stało. Siedząc w wannie całe ciało jest mokre, woda znacznie lepiej przewodzi prąd niż skóra, a prąd głupi nie jest - nie będzie szedł pod górkę. ;)
    Co nie oznacza, że łapanie za jakiekolwiek przewody siedząc w wannie to dobry i całkowicie bezpieczny pomysł. Absolutnie nie wolno takich eksperymentów przeprowadzać.
  • #24 14308811
    krru
    Poziom 33  
    Posty: 1819
    Pomógł: 230
    Ocena: 214
    qazcde2 napisał:
    Nasunąłeś mi jednak kolejne pytanie, czy rzeczywiście człowiek mógłby dotknąć drut z wysokim napięciem, gdyby był pewny, że poza nim dotyka jedynie izolatorów?


    Oczywiście. W TV (nie pamiętam której) ogłądałem program o ekipie konserwującej linie wysokiego napięcia. Używali helikoptera. Gość zawieszony do helikoptera spokojnie coś grzebał przy pracującej linii WN.
  • #25 14309049
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1696
    Ale przy takich pracach trzeba uważać by zachować odpowiedni dystans do drugiego przewodu. Przy wysokich napięciach wcale nie trzeba go dotykać, przy zbyt malej odległości nastąpi przeskok iskry (czyli de facto przebicie izolatora jakim jest powietrze) i po człowieku.

    Należy pamiętać że nie zabija napięcie, tylko prąd. Mam wrażenie, że niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy.
  • #26 14309079
    Zygaqra
    Poziom 35  
    Posty: 2234
    Pomógł: 257
    Ocena: 494
    Artur k. napisał:
    Siedząc w wannie całe ciało jest mokre, woda znacznie lepiej przewodzi prąd niż skóra, a prąd głupi nie jest - nie będzie szedł pod górkę. :wink:
    No nie jestem pewien tego stwierdzenia. Człowiek czy też inne stworzenie jest jednym workiem pełnym elektrolitów. Woda w miarę czysta, wcale nie jest aż tak dobrym przewodnikiem, przekonałem się już wiele lat temu budując wskaźnik poziomu cieczy wykorzystując właśnie przewodność wody między elektrodami w zbiorniku.
  • #27 14309114
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1696
    To prawda, tyle że nikt do kąpieli nie używa wody destylowanej. :) Ta z kranu do czystych nie należy, prąd przewodzi bardzo dobrze, nie martw się. :)

    Oczywiście jak już pisałem - nie polecam sprawdzać, nie mniej jednak nie demonizowałbym że może się nie wiadomo co stać.
  • #29 14309202
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 25889
    Pomógł: 1279
    Ocena: 1696
    A jak inaczej dostać się na linię np. 750kV? Prawdę mówiąc nie wiem jak to się robi, ale nie wyobrażam sobie wchodzenia tam po drabinie czy po słupie - przy takim napięciu na pewno nastąpi przebicie.
    Helikopter wydaje się mimo wszystko dość rozsądnym i prawdopodobnym sposobem.
  • #30 14309212
    bearq
    Poziom 39  
    Posty: 4881
    Pomógł: 414
    Ocena: 1602
    Ja również oglądałem kiedyś akurat w stanach gdzie dostawali się do lini poprzez helikopter, do takich zadań są specjalne przygotowane maszyny

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat warunków porażenia prądem elektrycznym, zwracając uwagę na różnice w rezystancji skóry w zależności od jej wilgotności oraz wpływ materiałów izolacyjnych, takich jak papier. Uczestnicy podkreślili, że prąd nie przepływa przez ciało, gdy nie ma różnicy potencjałów, co wyjaśnia, dlaczego ptaki nie są porażane, siedząc na drutach wysokiego napięcia. Wskazano, że przy napięciu 230V minimalna rezystancja, przy której prąd staje się odczuwalny, wynosi około 766 kΩ. Zauważono również, że w warunkach wysokiej wilgotności oporność skóry znacznie maleje, co zwiększa ryzyko porażenia. Dyskusja zawierała odniesienia do norm bezpieczeństwa dotyczących napięć dotykowych oraz praktycznych doświadczeń związanych z porażeniem prądem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA