Golf IV sdi ciężko pali jak jest zimny. Problem zauważyłem już jesienią po nocy długo kręcił ale odpal. Teraz w zimie nie odpala rano. Kręcę aż akumulator prawie padnie i wtedy albo na kable rozruchowe albo ładowanie akumulatora. Kąt wtrysku sprawdzony na kompie jest dobry, świece żarowe sprawdzone wykręcone i sprawdzone przez bezpośrednie podłączenie do akumulatora. Sprawdziłem czy prąd dochodzi na świece po przekręceniu, dochodzi, sprawdziłem to za pomocą żaróweczki z kablami podłączonej do kabli zasilających świece. Sprawdziłem czy prąd dochodzi do zaworka odcinającego paliwo w pompie paliwa, dochodzi po przekręceni kluczyka sprawdzone za pomocą tej samej żarówki z kabelkami. filtr paliwa i powietrza wymienione. Czy paliwo dochodzi na wtryski- dochodzi sprawdziłem to popuszczając rurki od wtryskiwaczy. Wtryskiwacza również sprawdzone na kompie są ok. Co jest nie tak? nie wiem czy trzeba sprawdzać kompresje czy jest taka potrzeba? Silnik po odpaleniu chodzi tak jak zawsze. Po pierwszym odpaleniu pali tak jak zawsze czyli dobrze. Proszę o porady.