Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co wybrać Yamaha R-S301, 501, R-N 301, 501, Onkyo TX-8020.

adiablos 07 Sty 2015 21:37 10170 10
  • #1 07 Sty 2015 21:37
    adiablos
    Poziom 9  

    Witam.

    Chcę zakupić amplituner/wzmacniacz stereo w okolicach 1500 zł.
    Wymagania:
    - wyjście na subwoofer.
    - wejścia cyfrowe Spdif i/lub Coaxial co najmniej 2 sztuki lub inny z wejściem pozwalającym na podłączenie adaptera Bluetooth Philips ADE-2700 - ma niski poziom wyjścia (tak jak wyjście na słuchawki ze smartfona).

    Obecnie można zakupić:
    - Yamaha A-S 301 1500zł lub A-S 501 +300zł
    - Yamaha R-N 301 1500zł lub R-N 501 +300zł
    - Onkyo TX-8020 800zł
    - Kenwood RA-5000 1150zł
    - HARMAN KARDON 3490 1999zł

    Parametry są mi znane, interesuje mnie jakość odtwarzania muzyki - neutralność lub tendencja do ociepleń.

    Pytania:
    1. Czy różnica w jakości dźwięku między wzmacniaczami Yamaha A-S 301/A-S501 i modelami R-N301/R-N500 jest znacząca?
    2. Czy warto dopłacać 300 pln do modelu serii 500 - czy brzmienie jest podobne jak 300, a jedyne różnice to moc?
    3. Czy Kenwood RA-500, Onkyo TX-8020 mocno odstają od tych Yamah?
    4. Czy są inne tego tupu sprzęty godne uwagi - lub wzmacniacz stereo bez DAC'a i oddzielnie CD/DAC ze SPDIF.

    Kolumny jakie mam to:
    - fronty Avance Omega 509 MkI
    - subwoofer B&W ASW 600.


    Pozdrawiam.

  • Pomocny post
    #2 08 Sty 2015 16:28
    phoe
    Poziom 29  

    "Bluetooth Philips ADE-2700" - w jakim celu chcesz to podłączyć?
    Sieciowe mają DLNA, możesz nimi sterować czy przesyłać muzykę bezpośrednio z telefonu.

    Ja mam R-N500 i ogólnie to daje radę, jak chcesz o nim coś konkretnego to pomogę.

  • #3 08 Sty 2015 18:02
    adiablos
    Poziom 9  

    Bluetooth Philips AEA2700 - używam tego do słuchania Spotify ze smartfona.
    Wiem że R-N500 obsługuje Spotify ale wymagane jest konto Premium - teraz Spotify mam za darmo.
    Chyba że się coś zmieniło i wystarczy darmowe konto Spotify.

    Pytanie czy przed zakupem porównywałeś to brzmieniowo z czymś innym?

    Teraz słucham budżetowego kina domowego Denon AVR-1601 i słyszę w dźwięku pewne - trudno to opisać słowami - "napuchnięcie", jakiś szum czy podźwięk - w zasadzie wszystkie tanie kina domowe mają ten feler - są takie sztuczne jak słabe mp3.

    Z jednej strony chcę zrobić krok w dobrą stronę, z innej nie chcę od razu wydać nie wiadomo ile na super sprzęt - bo potem nie ma odwrotu.
    Yamaha R-N500 zachęca funkcjonalnością ale podejrzewam że A-S501 w tej samej cenie będzie brzmiał lepiej - a w zasadzie smartfon i bluetooth załatwi sprawę odtwarzacza sieciowego. Do tej Yamaszki podpiął był na razie jakiegoś używanego CD po analogu.

    Największy problem jest z odsłuchami - z braku czasu muszę wybrać coś za pierwszym razem - ale do tego muszę mieć sprecyzowane modele do odsłuchu.

  • #4 08 Sty 2015 19:45
    phoe
    Poziom 29  

    Ale przez apke spotify na telefonie też chyba pójdzie - po DLNA, sprawdzę z ciekawości potem.

    Porównywałem na innych kolumnach z PMA-720AE, oba zupełnie inaczej grają, ciężko powiedzieć który lepiej.

    HK 3770 to nawet w MM odradzają, ale tutaj za dużo ci o nim nie powiem, poza tym że jak dla mnie wygląda badziewnie.

    A-S501 normalne że zagra lepiej, ale dużo lepszy dźwięk uzyskasz z pendrive czy po DLNA, niż przez BT...

  • #5 08 Sty 2015 21:25
    adiablos
    Poziom 9  

    Przesłanie strumienia Spotify po DLNA jest możliwe w BubbleUPnP + jakaś płatna wtyczka.

    Ten odbiornik Philipsa ma kodek aptX i do Spotify w wersji darmowej spokojne wystarcza. Podobno radzi sobie także z Flac - w co akurat wątpię bo myślę jednak że za 200 pln nie da się zrobić odbiornika Bluetooth i DAC jakości HiEnd.

    Denona 720 też biorę pod uwagę. Teraz na odsłuch zostają:
    Yamaha A-S501, Yamaha R-N500, Denon 720AE - inne jak będą w studio odsłuchowym.

    Po głowie chodzi mi też Yamaha R-S700 - a ten odbiornik Bluetooth podłączę do RCA - minusem jest niski poziom sygnału - taki jak jest ze smartfona na słuchawki.

  • #6 08 Sty 2015 21:40
    phoe
    Poziom 29  

    Nie no spotify chce kasę żeby po DLNA wysłać dźwięk. :)

  • #7 14 Lut 2015 22:02
    adiablos
    Poziom 9  

    Zamiar zrealizowany - wzmacniacz zakupiony.

    Jednak trochę zmieniło się moje podejście - zrezygnowałem z wejścia cyfrowego i wyjścia na subwoofer - można przecież dać wysoko-prądowo lub do pre-out.
    Wejście cyfrowe nie jest mi potrzebne - okazało się że ten adapter bluetooth Philipsa daje radę - gra troszeczkę (minimalnie) ciszej od odtwarzacza CD. Wcześniej miałem adapter Logitecha gdzie faktycznie wyjście analogowe gra bardzo cicho i licho - tutaj w tym Philipsie gra dużo głośniej i lepiej - więc miałem błędne odniesienie - polecam ten adapter - drogi i paskudny ale naprawdę solidny.

    W trakcie zakupów słuchałem zestawów (w tej kolejności):
    1. Yamaha A-S501 z kolumnami PSB X1T.
    2. Yamaha RX-V377 z kolumnami PSB X1T.
    3. Denon PMA-720AE z kolumnami PSB X1T.

    A) Kable.. nie wieżę w Voodoo Audio :).
    B) Sala odsłuchowa bez jakichkolwiek wygłuszeń ale kolumny stały 2m od ścian bocznych, 3m od siebie i za sobą miały ze 2m przestrzeni. Ja siedziałem na sofie około 4m od kolumn i miałem za plecami 5 m wolnej przestrzeni - na podłodze mały dywanik i tyle.
    C) Odtwarzacz CD Teac z funkcjami sieciowymi.
    D) Słuchałem Dire Straits - Sultans of swing - Heavy Fuel i innych

    1. Yamaha A-S501 grała dynamicznie, z dobrą sceną - to też zasługa tych kolumn - i bardzo analitycznie. Bas był bardzo krótki i taki bardziej punktowy.

    2. Potem grała Yamaha RX-V377. Było słychać zakłócenia w wysokich tonach - to najwyraźniej - wiele dźwięków po prostu było sklejonych i zdeformowanych. Średnica straciła najmniej - scena i rozmieszczenie instrumentów się pogorszyła ale odrobinę. Bas stracił na energii i kontroli - przeciągał i trochę dudnił.

    3. Denon PMA-720AE zagrał na poziomie Yamahy A-S501 - też bardzo poprawnie - z tym że można się dosłuchać małych różnic. Wysokie tony Denon'a są bardziej wyeksponowane - przez co zyskują na blasku. Bas ma więcej ciepła, ale jest mniej punktowy od Yamahy.

    Reasumują: Z w/w zestawów najgorzej - to oczywiste - wypadła RX-377 - z tym że różnica nie była ogromna, jak niektórzy twierdzą żadnego koca na kolumny nie zarzuciła. Najwięcej stracił dźwięk na poprawności - wkradło się wiele deformacji w wysokich tonach i tendencja do dudnienia dołem.

    Yamaha A-S501 i Denon PMA-720AE zagrały ładniej i zdecydowanie poprawniej od tego amplitunera kina domowego. Z lepszą sceną - szerszą - błyszczącymi wysokimi tonami i nie dudniącym dołem. Różnice między nimi są jak dla mnie minimalne - Yamaha gra bardziej analitycznie i szczegółowo na dole. Denon troszeczkę podbija górę - albo Yamaha wysokie tony spłaszcza - nie wiem - ale jest ona w Denonie jak dla mnie ładniejsza, oraz PMA minimalnie ociepla brzmienie.

    Jeżeli ktoś szuka detali i neutralności - może trochę suchości - powinien wybrać Yamahę.
    Jeżeli szukamy brzmienia cieplejszego - ale minimalnie - z podbitą troszkę górą - z tłustszym dołem - powinien wybrać Denona.





    Ja wybrałem Denona PMA-720AE bo:
    1. Mam odtwarzacz Denona.
    2. Denon gra troszeczkę cieplej, ale podbija wysokie tony.
    3. Wcześniej miałem(mam) Denona AVR-1804 i to zdecydowanie świetny amplituner - w porównaniu z PMA-720 różnica jest najbardziej słyszalna w basie - AVR trochę przeciąga. Ale wysokie tony w zasadzie są prawie takie same - jak w Yamasze - PMA najbardziej nimi błyszczy. Różnica w dźwięku jest, ale znikoma - ale AVR-1804 kosztował 500 dolarów a PMA-720AE 220 dolarów, więc nie ma takiej przepaści jak do Yamahy RX-V377.

    Generalnie i Denon AVR-1804 i Denon PMA-720AE "pasują" do Avance 509 MKI.
    Chyle czoła dla PSB X1T - małe ale basior większy od Avanca z super kontrolą - ale w tych Avancach wysokotonówka to lepsza klasa od tych w PSB. PSB kosztują 4000 - Avance 2200. Jak by nie podbicie na 90 Hz w tych Avancach - nie wiele im brakuje do tych PSB :) co mnie ucieszyło nawet.


    Czego mi brakuje po zakupie Denona:
    1. W Yamaszce jest - podobno - funkcja ustawienia maksymalnej głośności co przy "maluchach" by się przydało.

    2. Denon ma słabą regulację głośności - u mnie z Avance 509 MKI - 4 Ω gra na godzinie 9:15 - a regulacja jest od 8 do 16. Przy odsłuchu na tych PSB i Yamaha i Denon grały na 11:00 - dość głośno. Trochę obawiam się o te głośniki bo jak mi dziecko przestawi na 13:00 to będzie wielkie buuum. Regulator mógłby wracać do jakiejś minimalnej pozycji przed wyłączeniem - lub blokować możliwośc kręcenia po wyłączeniu.

    3. Śmieszy mnie trochę pilot do wzmacniacza stereo - mamy w zasadzie Wł/Wy, ciszej/głośniej i wybór źródła tyle - ale fakt w Denonie jest piękny błyszczący - solidny pilot. Yamaha z szarościami trochę nie trafiła w mój gust.

    4. Będzie mi brakowało możliwości regulacji subwoofera z pilota - AVR 1804 dawał te możliwość.

    Reasumując: zrobiłem mały kroczek w dobrą stronę.

  • #8 27 Lut 2015 14:57
    zoomeek
    Poziom 2  

    Witam,

    dołączę się do tematu z pytaniem, mam Yamahę R-N500, dzisiaj podłączyłem do niej magnetofon i próbowałem nagrywać coś z internetowego radia....... niestety tylko próbowałem. Jedynie mogę to zrobić, jeżeli źródło sygnału jest analogowe:( czy to jest normalne?

  • #9 03 Maj 2015 21:51
    adiablos
    Poziom 9  

    Po 2.5 miesiąca "wygrzewania" się Denona PMA-720AE mogę powiedzieć że dźwięk nabrał troszkę uporządkowania - co najbardziej słyszalne wygładziły się wysokie tony - taki efekt był w Denonie 1804 że chwile po włączeniu grał znacznie znacznie jaśniej - dopiero po 5 minutach wysokie tony schodziły do normalnego poziomu. Pewnie ma tak każdy wzmacniacz/amplituner.
    W PMA-720AE na początku musiał pograć kilka godzin żeby jaskrawość trochę przybladła - po 2.5 miesiąca wystarczy 20 minut.

    Niestety zrozumiałem też co znaczy zdanie w recenzji WhatHiFi [Unyielding sound that will not suit all songs] :( - w tłumaczeniu: [Nieustępliwy dźwięk, który nie będzie pasował do wszystkich utworów]. Co najbardziej mi przeszkadza to 'emocjonalność, szybkość, nieustępliwość' jaką wzmacniacz "pompuje" bez litości - w wyższym środku pasma - co brzmieniu szczególnie werbli nadaje zawsze ten sam bardzo agresywny wyraz. Dodatkowo wysokie tony są także dość mocno wyeksponowanie - 4 db lub więcej - czasami to dobrze - ale w niektórych nagraniach jest jak dla mnie zbyt jasno - Avance Omega 509 MkI ma dość ciepłą wysokotonówkę - ale szczegółową i obecną i nie musi być jeszcze bardziej wypychana do przodu.

    Reasumując:
    1. Teraz do tych kolumn wybrał bym inaczej - Avance nie ma braków w środku pasma i na górze. Denon "wyrówna" brzmienie kolumn z wycofanym środkiem, brakami w wysokotonówce i zaokrąglonym dołem.
    2. Na jakikolwiek odsłuch zabrał bym płytę z różnym repertuarem - Dire Straits Sultans of swing jest tak świetnie zrealizowaną płytą że zagra to zawsze dobrze.
    3. Postarał bym się umówić z jakimś sklepem aby wziąć na weekend sprzęt do domu - słuchanie w salonie audio daje nam blade pojęcie o sprzęcie - chyba że kupujemy cały zestaw a nie tylko 1 element.
    3. Zastanawiam się nad powrotem do kina domowego ;) - jeżeli świetnie oceniany wzmacniacz stereo (4 gwiazdki) gra tak 'dziwnie' nierówno - co gorsze regulacje barwy nie wiele daje.

  • #10 03 Maj 2015 22:51
    zoomeek
    Poziom 2  

    Trzeba było kupić Yamahe R-N500, tam nic takiego nie występuje :)

  • #11 03 Cze 2015 11:58
    adiablos
    Poziom 9  

    Po 2 miesiącach.... przyzwyczaiłem się do dźwięku :). Kupiłem słuchawki i porównując je z Denonem dochodzę do wniosku że nie jest tak źle.. tylko mój poprzednik był słaby. Byłem nawet na odsłuchach żeby porównać i Yamaha A-S 500 z Zensorami 7 gra jeszcze bardziej szczegółowo i co najważniejsze dużo jaśniej.

    Ja po przesiadce z kina domowego nie jestem przyzwyczajony do takiej ilości szczegółów i wysokich tonów - teraz już jestem i nie które utwory są świetne niektórych nie da się słuchać - zależy jak jasno są zrealizowane.

    Podsumowując: stereo jest lepsze od kina domowego w tej samej kwocie. Ale wszystkiego trzeba posłuchać i to lepiej jak będzie odsłuch kilkudniowy a nie 10 minut w sklepie.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME