logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Vectra C - Falujące obroty zimnego silnika zaraz po odpaleniu

emas112211 09 Sty 2015 15:58 15408 4
REKLAMA
  • #1 14310593
    emas112211
    Poziom 16  
    Cześć!

    Mam problem ze swoją Vectrą C 1.8 B/G - nie podaję dokładnego modelu silnika, żeby nie wprowadzać w błąd bo go nie znam.
    Temat się już przewijał, jednak w pewnych momentach objawy rozmijały się z tymi których ja doświadczam.

    Co się dzieje?

    Po odpaleniu silnika(gdy długo stał, np po nocy, lub w dzień po 8-10 godzinach) przy zimnym silniku(zauważyłem to gdy na dworze było ok 3 stopnie a im zimniej tym gorzej) falują obroty.
    Gdy nie dodawać gazu to obroty skaczą między 1500-500 a czasem nawet i 400 i wtedy zdarza się, że samochód gaśnie. Jak już pisałem, im zimniej tym jest z tym gorzej. Gdy doda się trochę gazu np na te 2000 obrotów to wtedy falują one mniej(między 2100 a 1900), ale wciąż falują. Dopiero po ok 4-5 minutach takiego grzania się silnik zaczyna pracować równo i stabilnie przy 750-800 obrotach.

    Samochód jest po remoncie silnika, jednak tak samo było zarówno przed jak i po nim jest teraz.
    Wymienione zostały świece bo były już kiepskie - bez poprawy
    Na komputerze wykazało multum błędów na przepustnicy - zostały wykasowane, przepustnica przeczyszczona, skalibrowana - bez poprawy
    Komputer nie rzuca już żadnymi błędami, jednak obroty wciąż falują, a piłowanie zimnego silnika przy ujemnych temperaturach raczej na niego dobrze nie wpływa...
    sonda lambda nie jest nowa/rewelacyjna ale działa poprawnie - wg mechanika

    Jeżeli obroty się nie ustabilizują, czyli nie nagrzeje się przez te kilka minut tylko od razu chce się jechać to samochód na biegu szarpie.

    Jak narazie nic więcej mi nie przychodzi do głowy co mógłbym tutaj wpisać w objawach.

    Z tego co czytałem to jeszcze ludzie pisali w innych tematach, że silnik może łapać lewe powietrze z nieszczelnego dolotu - ale czy to by ustawało po kilku minutach gdy silnik się zagrzeje? Przy ciepłym silniku nigdy obroty nie falują, nawet jeśli postoi na mrozie poniżej 6 godzin to po odpaleniu jest wszystko dobrze.
    Podobno winowajcą może być silniczek krokowy - tego nie sprawdzałem jeszcze.
    Mechanik mówił, że podobno kiedyś było to nagminne i Opel wzywał właścicieli do aktualizacji systemu w komputerach, czy to może być to?

    A może ktoś ma własny pomysł co może być to zepsute?
  • REKLAMA
  • #2 14362702
    emas112211
    Poziom 16  
    Nikt nie wie? Czy może za mało szczegółów podałem?

    Dodam jeszcze, że komputer był przywracany do ustawień fabrycznych.

    Inny mechanik stwierdził, że może gdzieś lewego powietrza łapie, ale stał tam samochód ponad tydzień i dopiero po tygodniu jak zadzwoniłem to powiedział że już zaraz będzie sprawdzał i się na to nie doczekałem to samochód zabrałem.

    Może być tak, że tego powietrza łapie gdzieś?
  • REKLAMA
  • #3 14362887
    Beawolf
    Poziom 2  
    Proponuje sprawdzić czujnik temperatury podający dane do komputera. Jeśli mnie pamięć nie myli to pod maską masz 3 czujniki. 1 na chłodnicy do wentylatora i 2 szt najprawdopodobniej na kolektorze. 1 odpowiada za wskazanie temperatury na deskę, a 2 idzie do ECU i wpływa na pracę silnika.
  • REKLAMA
  • #4 14587688
    emas112211
    Poziom 16  
    No cóż... czujnik temperatury wymieniony bo był domowymi sposobami przez poprzedniego właściciela naprawiany.
    Praca silnika - bez zmian.

    Już jest coraz gorzej, nie musi stać tych 8-10 godzin żeby zaczął znowu falować, teraz wystarczą 4 godziny i dłużej zajmuje mu ustabilizowanie się.

    Ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?
  • #5 14659988
    emas112211
    Poziom 16  
    Problem został rozwiązany.

    utworzona została nowa mapa zapłonu i teraz pali bardzo ładnie
REKLAMA