Witam,
mam problem z moją Zosią z 2004r 2.0 dti,na zimnym silniku nie wchodzi na swoję obroty,brak jej mocy do tego stopnia że nie chce ruszyć z miejsca,dopiero po małej przygazówce jest ok ,mało tego dopóki się nie nagrzeję silnik,zapala mi się lampka tryb awaryjny i wtedy też nie ma mocy,muszę gasić silnik błąd znika i tak kilka razy to trwa zanim zacznie chodzić dobrze.Miałem ten problem wcześniej ale wtedy były to lużna klema na akumulatorze i przetarty wężyk od przepływomierza.(podejrzewałem ze za ten spadek mocy ,może być dlatego że dolewam mu na cały zbiornik paliwa 100ml oleju do benzyny,niby to ma chronic pompe ale to też nie to bo ostatnio nic nie dolewam a problem jest dalej.
Dziękować z góry za pomoc
mam problem z moją Zosią z 2004r 2.0 dti,na zimnym silniku nie wchodzi na swoję obroty,brak jej mocy do tego stopnia że nie chce ruszyć z miejsca,dopiero po małej przygazówce jest ok ,mało tego dopóki się nie nagrzeję silnik,zapala mi się lampka tryb awaryjny i wtedy też nie ma mocy,muszę gasić silnik błąd znika i tak kilka razy to trwa zanim zacznie chodzić dobrze.Miałem ten problem wcześniej ale wtedy były to lużna klema na akumulatorze i przetarty wężyk od przepływomierza.(podejrzewałem ze za ten spadek mocy ,może być dlatego że dolewam mu na cały zbiornik paliwa 100ml oleju do benzyny,niby to ma chronic pompe ale to też nie to bo ostatnio nic nie dolewam a problem jest dalej.
Dziękować z góry za pomoc