Witam kolegów..
MAm taki problem samochód mercedes W208 CLK 320
Po przekroczeniu ok 3 lub 4 tyś obrotów zaczyna strasznie nierówno chodzić komputer wskazuje błędy Wypadanie zapłonu na cylindrze i tutaj odczyt jest różny raz są cylindry 4,5,6 znów niekiedy tylko 1,2 dodatkowo z tymi błędami pojawia się komunikat błąd układu zapłonowego...
Co juz zrobiłem
Ciśnienie paliwa 3,5 bara
Ciśnienie oleju 3 bary nawet na wolnych
Wszystkie świece zapłonowe nowe jakieś BOSCH platynum
Łańcuch rozrządu po napinaczu widać że jest w połowie więc jeszcze jest dużo
Waliło błędy sąd lambda Prawej i lewej, po podłączeniu miernika z jednej wcale nie miałem odczytu a druga miała ale raczej stały ok 0.3 v
Wymieniłem obie niestety na używane odczyt jest pracują jednak dziwi mnie fakt, że na kompie widać odczyt tak jak by na odwrót po dodaniu gazu na max zaczyna spadać parametr ale nie do zera tylko ok 0,2 v a po puszczeniu tak jak by rośnie do 1 V nawet do 1,2 Ale po chwili wraca do 0,4-0,8 ale błędu już nie ma.
Czujnik położenia wału zmieniony 2 razy oraz czujnik położenia wałka rozrządu też wymieniony nadal bez zmian.
Odczyt z przepływomierza powietrza wydaje się dość rzetelny
Wtyczki na sterownikach czyste ni nie widać żeby było zalane.
Ręce opadają
Pomocy proszę brakło mi pomysłów
MAm taki problem samochód mercedes W208 CLK 320
Po przekroczeniu ok 3 lub 4 tyś obrotów zaczyna strasznie nierówno chodzić komputer wskazuje błędy Wypadanie zapłonu na cylindrze i tutaj odczyt jest różny raz są cylindry 4,5,6 znów niekiedy tylko 1,2 dodatkowo z tymi błędami pojawia się komunikat błąd układu zapłonowego...
Co juz zrobiłem
Ciśnienie paliwa 3,5 bara
Ciśnienie oleju 3 bary nawet na wolnych
Wszystkie świece zapłonowe nowe jakieś BOSCH platynum
Łańcuch rozrządu po napinaczu widać że jest w połowie więc jeszcze jest dużo
Waliło błędy sąd lambda Prawej i lewej, po podłączeniu miernika z jednej wcale nie miałem odczytu a druga miała ale raczej stały ok 0.3 v
Wymieniłem obie niestety na używane odczyt jest pracują jednak dziwi mnie fakt, że na kompie widać odczyt tak jak by na odwrót po dodaniu gazu na max zaczyna spadać parametr ale nie do zera tylko ok 0,2 v a po puszczeniu tak jak by rośnie do 1 V nawet do 1,2 Ale po chwili wraca do 0,4-0,8 ale błędu już nie ma.
Czujnik położenia wału zmieniony 2 razy oraz czujnik położenia wałka rozrządu też wymieniony nadal bez zmian.
Odczyt z przepływomierza powietrza wydaje się dość rzetelny
Wtyczki na sterownikach czyste ni nie widać żeby było zalane.
Ręce opadają
Pomocy proszę brakło mi pomysłów