Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koszt lakierowania tylnego blotnika w wielkopolsce

Renio_wgw 11 Sty 2015 16:18 3204 8
  • #1 11 Sty 2015 16:18
    Renio_wgw
    Poziom 9  

    Witam, zwracam sie do was z malym zapytaniem, ile w wielkopolsce orientacyjnie moze kosztowac naprawa takiego uszkodzenia? dzis mialem mala stluczke przez moja niecierpliwosc i chce wiedziec ile stracilem za planowane pol minuty szybsze dojechanie do celu. pozdrawiam! Koszt lakierowania tylnego blotnika w wielkopolsce

    0 8
  • #2 11 Sty 2015 18:31
    Marian B
    Poziom 35  

    Jeżeli wrażliwość, a przede wszystkim EGO nie ucierpiało zbyt mocno, to taka usterka może nic nie kosztować. Poprostu przetrzeć szmatką rozpuszczalnikiem benzynowym aby zmyć brud, i wypolerować filcem z pastą polerującą. Widać że lakier nie jest uszkodzony na tyle aby sobie tym głowę zawracać (ewentualnie leciutkie zaprawki pędzelkiem), no chyba że ego boli.

    0
  • #3 11 Sty 2015 21:49
    ziempiotr
    Poziom 17  

    Marian B napisał:
    Jeżeli wrażliwość, a przede wszystkim EGO nie ucierpiało zbyt mocno, to taka usterka może nic nie kosztować. Poprostu przetrzeć szmatką rozpuszczalnikiem benzynowym aby zmyć brud, i wypolerować filcem z pastą polerującą. Widać że lakier nie jest uszkodzony na tyle aby sobie tym głowę zawracać (ewentualnie leciutkie zaprawki pędzelkiem), no chyba że ego boli.


    Z tego co widzę to tam jest wgniecenie wiec trzeba by klepnąć troszkę ale znając życie szpachla szpachla będzie więc twoja rada na nic :)

    0
  • #4 11 Sty 2015 21:55
    kwok
    Poziom 39  

    Ja bym tego wgniotu nie robił jeśli polerka wyda bo prawdopodobnie i tak będzie mało widoczny.

    0
  • #5 11 Sty 2015 21:57
    Marian B
    Poziom 35  

    No trochę jest wgniecone, ale czy tak mocno żeby to klepać i wszystkie z tym związane kolejne kłopoty?
    Moim zdaniem przeczyszczenie, lekkie zamaskowanie, i wtedy dopiero ocena czy warto robić całą "procedurę". Prawdopodobnie samochód "trochę nowy" i takie rzeczy bolą. Po kilku latach przestaje się zwracać na to uwagę, ważne tylko żeby nie rdzewiało, szcególnie trzeba sprawdzić od wewnątrz, czy niema odprysków, a nawet zamalować dodatkowo tą wewnętrzną stronę farbą antykorozyjną typu "bezpośrednio na rdzę".
    A tak na marginesie, tego typu uszkodzenie może być dobrą szkołą do samodzielnego robienia zaprawek. Poprostu nie trzeba się śpieszyć, trzeba zacząć próbować samodzielnie.W tym przypadku można nawet pokusić się o samodzielne delikatne wyklepanie. Nic bardziej się nie zepsuje niż jest, może być tylko lepiej.
    Z doświadczenia wiem, że największym problemem będzie dobranie koloru, reszta to nie problem.

    W ostateczności są ładne plasykowe lub metalowe nakładki na obrzeża błotników, dostępne do prawie każdego samochodu.

    0
  • #6 16 Sty 2015 17:59
    mickemaster
    Poziom 27  

    Nikt z kolegów nie odpowiedział na zadnie pytanie o cenę...

    0
  • #8 16 Sty 2015 23:02
    kwok
    Poziom 39  

    W Szczecinku może 500 wystarczy ale jak kolega jest z Warszawy to chyba 2x więcej.

    0
  • #9 18 Sty 2015 11:17
    żałosna udręka
    Poziom 32  

    W promieniu 10 km od Wa-wy zrobi za 500 ten błotnik w C3.

    0