Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Modecom MC-5040 - Dziwna usterka zestawu głośnikowego 5.1

11 Jan 2015 18:17 936 8
  • Level 20  
    Witam,

    Posiadam zestaw głośników 5.1 jak w temacie. Sam muszę spróbować rozwiązać problem, bo naprawiać w serwisie się nie opłaca (nie mam gwarancji bo to wygrana w konkursie).

    Ostatnio, nie wiem w jakich okolicznościach (po prostu w pewnym momencie zauważyłem, że przestały działać) przestał się wydobywać z głośników jakikolwiek użyteczny dźwięk (tylko szum). Jak pomierzyłem napięcie zmienne na wyjściu to wartość RMS wydawała się być równa napięciu wejściowemu, ale słychać tylko szum (wartość się zmieniała jak się kręciło potencjometrem, o ile to w czymś pomaga). Po nieco dokładniejszym sprawdzeniu okazuje się, że głośniki grają, ale tylko przez jakieś 10-15 sekund po włączeniu zasilania. Po tym czasie następuje cisza (szum). Jak wyłączę i po chwili włączę głośniki to znowu pograją paręnaście sekund i znowu cisza. Wygląda mi to na to, jakby jakieś zabezpieczenie się włączało, które zwiera coś do masy, ale mogę się mylić. Same głośniki nie mają nic cyfrowego (dekodera, albo wyświetlaczy itp, aczkolwiek mają potencjometr na kablu, możliwe, że to cyfrowy rezystor, ale ten działa przez te sekundy po włączeniu).

    Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem kiedyś? Czy jest możliwość prostego rozwiązania tego problemu? Jeżeli są potrzebne dodatkowe informację postaram się je dostarczyć. Mam dostęp do voltomierza cyfrowego, którym mogę pomierzyć napięcia, jeżeli to pomoże (proszę o informację co i jak pomierzyć, jeżeli ktoś wie).

    Dzięki za pomoc!

    Pozdrawiam.
    Trendy 2021 w branży Internetu rzeczy [Webinar 02.07.2021, g.12.00]. Zarejestruj się za darmo
  • Level 12  
    Na początku sprawdź oporność każdego głośnika. Scalone końcówki mocy mają zabezpieczenia przeciwzwarciowe, możliwe, że któryś z głośników ma nadpaloną cewkę (mniejszy opór) i zabezpieczenie to wykrywa.
  • Level 20  
    Dzięki za podpowiedź! Spróbuję to sprawdzić poprzez używanie tylko subwoofera (czyli nie podłączając satelit) i zobaczymy czy sytuacja jest podobna. Jeżeli tak to może sub ma problem. Wtedy będę musiał pewnie rozkręcić i sprawdzić.

    Dam znać jak tylko będę miał okazję to sprawdzić.

    Jeżeli ktoś ma jeszcze sugestie jakieś, proszę napisać, wszystko posprawdzam.

  • Level 43  
    Należało zacząć od rozkręcenia i sprawdzenia czy nie widać jakichś fizycznych śladów uszkodzenia, w postaci popalonych elementów, uszkodzonych kondensatorów itp.
  • Level 20  
    Rozkręciłem i sprawdziłem co się dzieję wewnątrz. Nie ma (na moje oko) żadnych fizycznych uszkodzeń (załączyłem zdjęcia, może pomogą).

    Dodatkowo zrobiłem test poprzez odłączenie subwoofera i testowanie tylko na satelitach - ten sam efekt. Obojętnie ile ich podłącze (sprawdzałem na 1-2 satelitach bez suba) to zawsze po parunastu sekundach wszystkie się wyciszają. To samo się dzieje przy podłączonym tylko subie bez satelit. Jest to nieco dziwne, bo jakby się załączało zabezpieczenie przeciwzwarciowe to by się tylko wyłączał kanał ze zwarciem moim zdaniem. W zestawie 5.1 każdy głośnik ma swoją końcówkę mocy, więc nie padałyby wszystkie na raz raczej.

    Czy może to być przez potencjometr cyfrowy, który wycisza wszystko z jakiegoś powodu?

    Modecom MC-5040 - Dziwna usterka zestawu głośnikowego 5.1 Modecom MC-5040 - Dziwna usterka zestawu głośnikowego 5.1

    EDIT: Zrobiłem parę dodatkowych testów i wygląda mi na to, że to (pośrednio) wina potencjometru (czy tam regulatora). Datasheet jest w jakimś wschodnim języku i moim zdaniem nieco niedokładny, ale jeżeli dobrze mierzę to problemem jest to, że napięcie zasilania tego scalaka spada nie wiedzieć czemu. Po włączeniu do zasilania przez te paręnaście sekund napięcie na scalaku to 9V (czyli takie jak powinno być, scalak przyjmuje 9-18V), po czym spada do ok. 6V. Przypuszczam, że wtedy następuje wyciszenie bo scalak nie może działać pod takim napięciem. Rodzi się pytanie co może być tego przyczyną. Jakaś podpowiedź co mogło paść? Regulator napięcia? Co zmierzyć, żeby stwierdzić, co może być nie tak? Dzięki!

  • Level 43  
    Wszyscy uwielbiają ciemne zdjęcia, na których połowy nie widać...
    Rozbierz potencjometr na kablu i sprawdź go.
  • Level 20  
    Chyba udało mi się rozwiązać problem. Okazuje się, że trop ze stabilizatorem 9V zasilającym potencjometr był poprawny. Jego napięcie wyjściowe spadało do <7V co powodowało "wyłączenie" potencjometru elektronicznego i wyciszenie wszystkich kanałów. Przelutowałem stabilizator na inny, o większej wydajności prądowej (0.1A miał, a dałem 2A, taki miałem) i wszystko ożyło. Głośniki wydają się grać normalnie.

    Co ciekawe przylutowałem na początku tylko masę i wejście stabilizatora, i zwarłem wyjście z płytką przez amperomierz i maksymalny pobór prądu jaki udało mi się zaobserwować to ok. 28mA. Więc raczej taki prąd go nie uszkodził. Może to wada fabryczna? Zastanawiam się nad tym co się stało, bo obawiam się, że może to się stać jeszcze raz.

    Będę jeszcze sprawdzał i zobaczę czy wszystko zachowuje się normalnie. Ktoś kiedyś się spotkał z taką wadą/uszkodzeniem stabilizatora?

    I jeszcze pytanie - czy stabilizator 2A (78S09) z napięciem wejściowym ok. 17V i prądem wyjściowym ok. 30mA wymaga radiatora?

  • Level 43  
    Czy wymaga radiatora - sprawdzaj jego temperaturę podczas używania głośników to się dowiesz - jeśli będzie gorący to będzie potrzebny.
  • Level 20  
    Sprawdziłem "na dotyk" i wygląda, że nie będzie wymagał stabilizator chłodzenia.

    Poza tym wszystko póki co gra jak powinno. Problem uważam za rozwiązany i zamknięty.

    Dzięki wszystkim za posty.