Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Żarówki wstrząsoodporne - Nie stosować w domu

14 Sty 2015 19:43 22446 48
  • #31
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Skoro rzut beretem, to poznajesz -

    Żarówki wstrząsoodporne - Nie stosować w domu
  • #32
    TWK
    Specjalista elektryk
    elpapiotr napisał:
    Skoro rzut beretem, to poznajesz -
    Ale ta firma robi prawdziwe wstrząsoodporne żarówki. Robi też żarówki do semaforów kolejowych (dla sygnalizacji drogowej chyba też), które są włączane zdecydowanie częściej niż światło w toalecie.
  • #33
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #36
    zgryzliwy
    Poziom 12  
    Witam Szanownych kolegów. W temacie żarówek powiem krótko: wszelkie wymienione sklepy sprzedają zwykłe najbardziej tandetne żarówki jako odporne na wstrząsy aby obejść obowiązujące przepisy. Jeśli potrzebuję żarówek udaje się do hurtowni elektrycznej, gdzie kupuję takowe i mam pewność, że nie dostaje taniej chińszczyzny. Cena jest wyższa jednak mam pewność, że nikt nie wciska mi tandety. Stosuję je tam gdzie potrzeba oświetlenia na krótko jednocześnie częstotliwość włączania tego oświetlenia jest znaczna. W pozostałych przypadkach stosuje żarówki energooszczędne. Dlaczego się tak dzieje? Moim skromnym zdaniem nikt nie przestrzega prawa, a w szczególności wielkie sieci handlowe nastawione na maksimum zysku.
  • #37
    UL7855
    Poziom 22  
    Nie odkryłeś Ameryki. Jednak dlaczego mam dopłacać do normalnej jakości?
    Przecież jeszcze nie tak dawno żarówki były po złotówce.
  • #38
    krakarak
    Poziom 39  
    UL7855 napisał:
    ...jeszcze nie tak dawno żarówki były po złotówce.

    Zgadzam się w zupełności. Producent, pośrednik czy sprzedawca zawsze znajdzie argument dla windowania ceny, np. dyrektywy UE.
    Producenci zastosowali prosty myk - zaprzestano produkcji żarówek tradycyjnych a w ich miejsce wstawiono halogen w dużej bańce. I cena od razu skoczyła 8 - 10x. Jakość wykonania czy żywotność nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma tylko wzrost o 800% zysk.
  • #39
    zgryzliwy
    Poziom 12  
    Bo tak zadecydowała UE i zieloni .W interesie ochrony środowiska lansuje się energooszczędne żródła światła, niby wszystko jest OK. ale jeśli dodamy koszty utylizacji to sprawa przybiera inny wymiar.Ale nikt nie przejmuje się tym, firmy produkujące te żarówki robią kasę a o to właśnie chodzi . Dlatego masz wybór kupujesz tandetę masz efekty . Kupisz jakościowo dobre zapłacisz więcej.W starej UE zwykłe żarówki sprzedaje się jako "ogrzewacze z funkcją uboczną w postaci oświetlenia ", to nie żart wyczytałem to w internecie w temacie poświęconym właśnie wycofywaniu zwykłych żarówek z rynku,tam tak obchodzą unijną dyrektywą .Niestety u nas w kraju pozostały tylko żarówki przemysłowe o nieco innej konstrukcji niż zwykłe. O kosztach decyduje nie tylko wykonanie ale i dyrektywy ślepo wykonywane przez nadgorliwców.Jeśli przeliczy się zysk ze stosowania energooszczędnych żarówek i porówna się go z kosztami utylizacji ,to nakłady energii wychodzą na korzyść tych zwykłych żarówek pomimo ich niskiej żywotności. Nowe żarówki sprawdzają się tam gdzie świecą wiele godzin non stop.Ale ich konstrukcja ciągle jest poprawiana ,dlatego przy niskim zużyciu energii i rozwiązaniu problemu utylizacji to one mają przyszłość. A zwykłe żarówki będą produktem niszowym tak jak lampy radiowe.
  • #40
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #41
    retrofood
    Moderator
    Na rynku znajdziesz.
  • #42
    youzeq
    Poziom 13  
    Pozwolę sobie w sposób wyczerpujący rzucić światło na "wstrząsoodporne żarówki":

    UE opracowała harmonogram stopniowego wycofywania z obrotu nisko wydajnych źródeł światła, który każdy może wygooglać w kilka sekund. Dyrektywa ta, (podobnie jak RoHS) pozostawia jednak furtkę z napisem "zastosowanie specjalistyczne".

    Czyli wystarczy nazwać żarówkę "wstrząsoodporną" i napisać (zgodnie z przepisami) iż nie jest ona do oświetlenia ogólnego by móc wprowadzić ją do sprzedaży. Niestety czołowi producenci wycofali się z tego sektora rynku co w połączeniu z brakiem kontroli dało efekt w postaci kupowanych w Chinach za odpowiednią do jakości cenę, która czasami wynosi kilka groszy za 1szt.


    PS. Dyrektywa dotyczy tylko "oświetlenia ogólnego" i nie dotyczy oświetlenia maszyn, sygnalizacyjnego, przeszkodowego, tego w piekarnikach, lodówkach itd. oraz wyłącznie wprowadzania do obrotu. Jeśli ktoś ma pełny magazyn może dalej sprzedawać a ktoś ma zapas może sobie montować.


    PS2. Sklep może odmówić wymiany przepalonej żarówki nawet jeśli doszło do przedwczesnego jej zużycia. Jednak przepalenie się gwintu czy rozszczelnienie bańki nie jest przecież zużyciem, lecz skutkiem wady towaru.
  • #43
    Trabi
    Poziom 36  
    Zbierać paragony z zakupu żarówek i trzymać w domu. Jak piszą że 2000h wytrzyma, to jest to 83,3 dnia ciągłego świecenia. Jak spali się wcześniej - reklamować. Mnie udało się już tak parę razy dostać nowe żarówki (jak zrobiłem awanturę w sklepie).
  • #44
    vodiczka
    Poziom 43  
    Trabi napisał:
    Mnie udało się już tak parę razy dostać nowe żarówki (jak zrobiłem awanturę w sklepie).

    Można bez awantury tylko nie można dać się podejść sprzedawcy. Ich stałym numerem jest " zwykłe żarówki nie podlegają gwarancji"
    Wtedy spokojnie wyjaśniamy, że nasza reklamacja opiera się na niezgodności towaru z umową (odpowiedzialność sprzedawcy) a nie na odpowiedzialności gwarancyjnej producenta.
    Sprzedawca może kontratakować "pewnie napiecie w sieci było za wysokie" Wtedy o ile od zakupu nie minęło pół roku (w tym okresie obowiązuje domniemanie ukrytej wady produktu) spokojnie prosimy sprzedawcę o przedstawienie odpowiedniego oświadczenia ZE.
    Uwaga - dla zakupów dokonanych po 25 grudnia ub. roku domniemanie wadliwości produktu obejmuje okres 1 roku od dnia zakupu :)
  • #45
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #46
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #47
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Kolejny absurd:
    Żarówki wstrząsoodporne - Nie stosować w domu Żarówki wstrząsoodporne - Nie stosować w domu
    Co jeśli ktoś przypadkiem lodówkę posiada w domu?

    Przy okazji korzystając z tematu chciałbym zapytać czemu takie oto WLS-y z podwójnym jarznikiem:
    Żarówki wstrząsoodporne - Nie stosować w domu Żarówki wstrząsoodporne - Nie stosować w domu
    szanownej Unii się nie podobały?
  • #48
    atom1477
    Poziom 43  
    To ja odpiszę.
    Otóż 2009/125/WE nie zakazuje stosowania żarówek w domu.*
    Zakazuje wprowadzania na rynek żarówek domowych.
    A to różnica. Bo żarówka nie musi pochodzić z rynku (można zrobić samemu na własny użytek).
    A tak na poważnie to po prostu może to być żarówka dumnie nazwana "wstrząsoodporna", "do transportu morskiego", itd.
    I to dochodzimy do punktu 2. Otóż producent nie może nam zabronić stosowania takiej żarówki w domu.
    Procent może sobie pisać zakazy ale nie mają one żadnej mocy prawnej.
    Ona może wykluczyć jedynie gwarancję no bo skoro używaliśmy wyrobu niezgodnie z przeznaczeniem to wina po naszej stronie jak się coś uszkodzi.
    Producenci jednak piszą te różne zakazy powołując się na 2009/125/WE żeby nie ryzykować że podpadną. Albo po prostu bo nie wiedzą jak sprawa wygląda.
    Dopiero w Australii jest bezpośredni zakaz stosowania zwykłych żarówek w domu.

    *Inna sprawa jak to zostało zaimplementowane w Polsce. Bo mogli nadinterpretować jak zwykle.
  • #49
    kkas12
    Poziom 42  
    Nie ma zakazu, ale nie ma też nakazu stosowania żarowych źródeł światła w lokalach mieszkalnych.
    Jeżeli ktoś chce może kupować towar różnej jakości go używać.
    Nie jest to jednak powód by później użalać się na forum iż produkt nie spełnia oczekiwań.
    Więc wystarczy tej "dyskusji" o niczym.
    Zamykam.