Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

piecyk CW i czad w pomieszczen -

stasiu1971 15 Sty 2015 22:12 3141 43
  • #31
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    Na zamontowanie piecyka w łazience musisz zrobić projekt instalacji gazowej. A to może potrwać...
    Bez projektu nie ryzykuj; możesz sobie narobić biedy.

    Dodano po 2 [minuty]:

    jack63 napisał:
    mirrzo napisał:
    bo nie spotkałem jeszcze DOBREGO KOMINIARZA,

    Ja też. Może tacy są. Może? Swoją drogą ktoś, może lobby kominiarskie(?), przydzielił prostym chłopom od przetykania komina ekspertyzy z dziedziny wentylacji. Przecież "muszą" z czegoś żyć. :cry:
    O ekspertyzach zdalnych lepiej nie wspominać.

    O kominach też niewiele mają pod czapkami. To zgroza, co wyprawiają.
    Do przetykania kominów mogą się nadawać; i tyle.
  • Sklep HeluKabel
  • #33
    jack63
    Poziom 42  
    Tak. To częsta opcja dla 1-2 osób i przykrej finansowo decyzji co robić ze starym i niebezpiecznym podgrzewaczem gazowym. Ja jednak optowałbym za większym w miejsce "junkersa".
    Dla osób starszych chyba jedyna. Znam to z autopsji, bo mam wiekową już mamę i muszę się opiekować jej, może nie tak starym, ale dziadowskim Termetem. Penie zaraz @mirrzo mnie opieprzy, ale takie mam zdanie na temat tychże podgrzewaczy.
    mirrzo napisał:
    O kominach też niewiele mają pod czapkami. To zgroza, co wyprawiają.

    Pod czapkami to z reguły mają ...opary alkoholu. A to jak umieją przetykać kominy przekonali się ci, którzy mają wylot wkładu kominkowego bezpośrednio pod kominem. Powiem tylko że mieli wkład kominkowy ....do wymiany.
    Jednak nadzór budowlany dba o nich że hej przypominając o OBOWIĄZKU czyszczenia kominów 4 x w roku.
  • Sklep HeluKabel
  • #34
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    art_ii napisał:
    ...jak się włączał to od wybuchu aż jego obudowa drżała

    jack63 napisał:
    ... niebezpiecznym podgrzewaczem gazowym.

    Napiszcie, kiedy i z jaką częstotliwością były robione przeglądy urządzeń. Domniemam, że rzadko, lub wcale. To świadczy tylko o waszym ignoranctwie w temacie swojego bezpieczeństwa. I innych też.
  • #36
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    jack63 napisał:
    Od mojego ignoranctwa wara.

    Ale mimo wszystko - IGNORANCTWO
    I nie bronię Termetu, ani żadnej innej marki.
  • #37
    jack63
    Poziom 42  
    mirrzo napisał:
    Ale mimo wszystko - IGNORANCTWO

    Napisałem w formie dowcipu, a Ty napisz gdzie to moje ignoranctwo?
    Jak argumentacja będzie logiczna to udam się do Canossy.
    mirrzo napisał:
    I nie bronię Termetu, ani żadnej innej marki.

    Bronisz, bronisz. Tego nie da się ukryć i nawet to rozumiem. Stoisz po drugiej stronie lady.
  • #38
    maciejkao
    Poziom 12  
    Każdy piecyk jest dziadowski, jeśli się go latami nie konserwuje i nie czyści. Osobiście miałem do czynienia zarówno ze starymi Termetami PG-6 i nowymi G-19-01, 02, jak i z Aristonem GIWH i powiem szczerze, że najmniej wymagający opieki jest stary, poczciwy Termet PG-6. Ale trzeba wiedzieć, co przy nim trzeba zrobić, by działał dobrze. Bardzo często w tych piecykach jest zablokowane zabezpieczenie termobimetaliczne na palniku, jest blaszka bimetaliczna i trzpień z zaworkiem, który powinien zamykać gaz na palnik, gdy zgaśnie płomyk i blaszka bimetalu wystygnie. Doprowadzenie tego do porządku to kwestia piętnastu minut, kawałek papieru ściernego o cienkiej gramaturze i kapinka smaru stałego. Bimetal można korygować, tak, by działał, jak trzeba. Jak jest zimny, jego końcówka nie może naciskać na trzpień zabezpieczenia, ma być zamknięte, dopiero, jak płomyk nagrzeje ją, ma się wygiąć i wcisnąć trzpień. Ważne jest też odpowiednie wyregulowanie płomyka - wydatku gazu (śrubka przy rurce wychodzącej z trzonu gazowego) oraz jego kierunek, ma grzać blaszkę,ale też kierować na palnik, tak, by od razu zapalał gaz, gdy popłynie na palniki.
    W zespole wodnym trzeba czasami wymienić membranę, wyczyścić zespół z kamienia i syfu, przetkać kanalik obejściowy, czasami podregulować opóźniacz membrany (jest pod korkiem mosiężnym), czasami zmienić o-ring trzpienia.
    W zespole gazowym praktycznie nic nie trzeba robić, czasami trzeba wyregulować wydatek gazu na śrubce umieszczonej wewnątrz osi plastikowego regulatora wydatku gazu. Palniki warto zdjąć, wystarczy odkręcić je od trzonu gazowego i odkręcić rurkę gazu płomyka dyżurnego. Można je namoczyć w czymś,co trawi tłuszcz a potem przepłukać wodą w tą i nazad. Czasami trzeba zdjąć stabilizatory płomienia (nakładki), by wymyć syf ze środka palników, czasami potrafią tam zawędrować gałganki kurzu i innego syfu. Warto też wtedy wykręcić dysze i je przeczyścić, są na kluczyk, nr 5 czy 6, nie pamiętam już. Przy zakładaniu palników warto przesmarować np. pastą do gwintów uszczelkę zespołu palników jak i gwint trzonu palników.
    Jak się czyści nagrzewnicę, nie trzeba pisać, to proste i banalne. Na kamień- ocet, albo kwas solny, na tłuszcz - wodorotlenek sodu. I tyle.
    Przy składaniu warto wszystkie gwinty smarować, pasta do gwintów, zwykły towot, itd.. by się toto potem nie "zrosło". To samo uszczelki, warto je nawilżyć smarem przed złożeniem.
    Jak ktoś ma ta taki piecyk, chętnie pomogę, zgłębiłem "tajniki" ich pracy dokładnie, to bardzo dobre piecyki, nie wiedzieć, dla czego, okraszane niepotrzebnymi, negatywnymi epitetami.
  • #39
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    jack63 napisał:
    mirrzo napisał:
    Ale mimo wszystko - IGNORANCTWO

    Napisałem w formie dowcipu, a Ty napisz gdzie to moje ignoranctwo?

    Hmm... tu mnie zastrzeliłeś, bo zawsze w sposób bardzo lotny wyciągałeś wnioski z innych i swoich myśli.
    jack63 napisał:
    mirrzo napisał:
    I nie bronię Termetu, ani żadnej innej marki.

    Bronisz, bronisz. Tego nie da się ukryć i nawet to rozumiem. Stoisz po drugiej stronie lady.

    Oczywiście, że stoję po drugiej stronie. A nie bronię konkretnej marki, bo "ona" nic nie winna. Moim zdanie użytkownik jest winny doprowadzenia urządzenia do dziadostwa. I to również jest to ignoranctwo.
  • #40
    stasiu1971
    Poziom 11  
    w tym tygodniu mają przyjechać zamontować ----> termet-termaq-elektronic-g-19-02 mam nadzieję że dobrze wybrałem piecyk i producenta

    Moderowany przez mirrzo:

    Usunąłem link do aukcji.
    3.1.18. Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).

  • #41
    art_ii
    Poziom 13  
    "art_ii napisał:
    ...jak się włączał to od wybuchu aż jego obudowa drżała

    Napiszcie, kiedy i z jaką częstotliwością były robione przeglądy urządzeń. Domniemam, że rzadko, lub wcale. To świadczy tylko o waszym ignoranctwie w temacie swojego bezpieczeństwa. I innych też. "

    Piecyk (podgrzewacz CWU w kuchni) kupiłem razem z domem.......
    poprzedni właściciel twierdził, że był serwisowany.............. no comment


    Gdy się zorientowałem, że to szmelc (tu było małe wsparcie ze strony forum elektrody, za które dziękuję)
    został wyrzucony i zastąpiony elektrycznym Biawrem 10L - koszt około 350-400zł.
    Zaproponowałem wyrzucenie podgrzewacza gazowego skoro to rupieć, i zastąpienie go elektrykiem - autor pisał, ze koszty instalacji są istotne.
    A bezpieczeństwo bezcennne (...jak w reklamie)
  • #42
    stasiu1971
    Poziom 11  
    witam instalacja z modernizowana i podłączona do komina , piec to jednak Junkers a nie Termet , jeden dzień działał nie podłączony do komina (kominiarz przyjechał dzień później , jak był umówiony) i mimo tego kocioł podczas pracy nie przekroczył stężenia tlenku , teraz jednak już chodzi z podłączeniem w komin i brak jakich kolwiek przekroczeń tlenku węgla (zawsze wartość to "0" )
  • #43
    irus.m
    Specjalista - systemy grzewcze
    stasiu1971 napisał:
    witam instalacja z modernizowana i podłączona do komina , piec to jednak Junkers a nie Termet , jeden dzień działał nie podłączony do komina (kominiarz przyjechał dzień później , jak był umówiony) i mimo tego kocioł podczas pracy nie przekroczył stężenia tlenku , teraz jednak już chodzi z podłączeniem w komin i brak jakich kolwiek przekroczeń tlenku węgla (zawsze wartość to "0" )


    Bez odprowadzenia spalin?. Leciały do pomieszczenia?
    Co z zawartością tlenu i dwutlenku w atmosferze w tym pomieszczeniu?
    Czym to pomierzyłeś?.
    pozdrawiam
  • #44
    stasiu1971
    Poziom 11  
    tak leciały spaliny na kuchnię , a mierzyłem http://sklep.alarmy.in/1462-or-dc-610-orno-po...-detektor-czujnik-tlenku-wegla-czadu-co-.html przy starym piecyku po 1 min pracy było około 300 ppm a przy nowym (1 dzień był nie podpięty do komina) było 0 ppm , ale piecyk i tak się wyłączał bo ma swój miernik , pewnie pod samym sufitem było przekroczenie , ale teraz wszystko jest zgodnie z zaleceniami kominiarza itp.