Witam wszystkich.
Mam taki fenomenik. Otóż moja Astra raz na jakiś czas nie chce odpalić. Rozrusznik kręci a autko nie odpala. Można tak do rozładowania aku. Nie ma to związku z pogodą czy temperaturą a także z odległością przejechaną lub nie. Czasami wysiądę, obejdę auto dookoła, wsiądę i odpala na dotyk a czasami za pół godziny, dwie, trzy i po tym jest jakiś czas spokój. Gdy nie zapali pokazuje się błąd U0109 brak komunikacji modułu sterującego pompą paliwa z can. Po paru odpaleniach błąd i lampka się kasują. Ma ktoś jakiś pomysł, bo nic gorszego jak nie móc polegać na swoim samochodzie.
Pozdrawiam
Mam taki fenomenik. Otóż moja Astra raz na jakiś czas nie chce odpalić. Rozrusznik kręci a autko nie odpala. Można tak do rozładowania aku. Nie ma to związku z pogodą czy temperaturą a także z odległością przejechaną lub nie. Czasami wysiądę, obejdę auto dookoła, wsiądę i odpala na dotyk a czasami za pół godziny, dwie, trzy i po tym jest jakiś czas spokój. Gdy nie zapali pokazuje się błąd U0109 brak komunikacji modułu sterującego pompą paliwa z can. Po paru odpaleniach błąd i lampka się kasują. Ma ktoś jakiś pomysł, bo nic gorszego jak nie móc polegać na swoim samochodzie.
Pozdrawiam