Witam.
Mianowicie kupiłem niedawno audi A6 2.8 quattro gaz stag ISO 2 audi było bez katów wstawione miało puste rurki i dziurawy środkowy. Wstawiłem w miejsce katalizatorów i środkowego tłumiki przelotowe wyciszające.
Na vagu przed i po wstawieniu pokazuje mi błąd sondy lambda(mieszanka uboga) i błąd podgrzewania 2 sondy. Wydaję mi się ze te błędy mają wpływ na osiągi auta auto jest troche zmulone.
Na wykresach 2 sondy pracuja bardzo szybko jeżeli chodzi o napięcie 2 pracuja dużo wolniej.
Jak sprawdzić dokładnie sondy? Wiem że jeżeli byłyby tylko dwie przed katalizatorami to musiałyby pracować identycznie a jak jest jeżeli sa 4 sondy?
Czy również na wykresach wszystkie powinny malować tak samo szybko i ich napięcie też bardzo szybko powinno się zmieniać w zakresie do 0.8v?
Czy sondy mogły się popsuć pod wpływem wyciętych katalizatorów albo czy mogą źle pracować ponieważ nie ma katalizatorów ??
Czy emulatory sond lambda są potrzebne ? Chodzi mi o te złączki oddalające sonde o pare cm ? Czy poprostu jak kupie nowe sondy to będzie wszystko ok.
Mógłby ktoś się wypowiedzieć na ten temat. Elektro-mechanicy w moim mieście nie mają do niczego pojęcia. I muszę dojść jakoś do tego sam.
Mianowicie kupiłem niedawno audi A6 2.8 quattro gaz stag ISO 2 audi było bez katów wstawione miało puste rurki i dziurawy środkowy. Wstawiłem w miejsce katalizatorów i środkowego tłumiki przelotowe wyciszające.
Na vagu przed i po wstawieniu pokazuje mi błąd sondy lambda(mieszanka uboga) i błąd podgrzewania 2 sondy. Wydaję mi się ze te błędy mają wpływ na osiągi auta auto jest troche zmulone.
Na wykresach 2 sondy pracuja bardzo szybko jeżeli chodzi o napięcie 2 pracuja dużo wolniej.
Jak sprawdzić dokładnie sondy? Wiem że jeżeli byłyby tylko dwie przed katalizatorami to musiałyby pracować identycznie a jak jest jeżeli sa 4 sondy?
Czy również na wykresach wszystkie powinny malować tak samo szybko i ich napięcie też bardzo szybko powinno się zmieniać w zakresie do 0.8v?
Czy sondy mogły się popsuć pod wpływem wyciętych katalizatorów albo czy mogą źle pracować ponieważ nie ma katalizatorów ??
Czy emulatory sond lambda są potrzebne ? Chodzi mi o te złączki oddalające sonde o pare cm ? Czy poprostu jak kupie nowe sondy to będzie wszystko ok.
Mógłby ktoś się wypowiedzieć na ten temat. Elektro-mechanicy w moim mieście nie mają do niczego pojęcia. I muszę dojść jakoś do tego sam.