Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bereta Boiler Green 30 e.s.i. - Piec wpada w głośne wibracje - trudna diagnoza..

15 Sty 2015 11:46 1995 11
  • Poziom 21  
    Witam,
    Mój kocioł Bereta Boiler Green 30 e.s.i. ma trzy lata. Działa poprawnie i nie sygnalizuje błędów. Od około miesiąca co jakiś czas (kilka razy dziennie) łapie głośne wibracje. Trwają one od 3 do 6 sekund. Cały piec drży w tym czasie ale pracuje poprawnie. Starałem się zlokalizować miejsce wibracji ale jest to trudne. Skłaniam się w kierunku problemu z wentylatorem, że podczas zwalniania obrotów zaczyna wpadać w wibracje ale pewności nie mam. Zastanawiam się jaki element pieca może generować tak głośne wibracje poza wentylatorem. Bardzo proszę o sugestie w kierunki diagnozy. Prośbę motywuje faktem i z koszt wymiany wentylatora jest wysoki a nietrafiona diagnoza przy takim wydatku nie jest wskazana.
    Wibracji nie ma podczas normalnej pracy (grzania) oraz uruchamiana pracy (rozpoczęcie grzania). Proszę o informację o Waszych doświadczeniach z tego typu usterkami. Proszę również o informację czy ktoś z Was posiada taką część na sprzedaż (może być sam moduł wentylatora bez silnika bo sam silnik w mojej ocenie jest ok).
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Kwestia regulacji kotła, zaproś do siebie serwisanta Beretty.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 21  
    Kontaktowałem się telefonicznie z serwisantem z Bydgoszczy ale on nie jest takim optymistą - sam zasugerował wentylator...
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jakby wentylator był uszkodzony to by buczał w calym zakresie obrotów a nie tylko na niskich.
    Jakby padła elektronika wentylatora to by pewnie nie ruszyła, a na pewno nie modulował.
    Temu kotłowi bardziej doskwiera zapewne brak okresowych przeglądów i regulacji.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Ludzie kotła się nie da naprawić przez telefon. Do mnie jak klient dzwoni to też mi mówi objawy itd., pomaga to w diagnozie ale przez telefon nigdy nie mówię co się dzieje gdyż nie wiem na 100%, jeśli klient dalej dopytuje to oczywiście mówię co się dzieje - kocioł się zepsuł. Drodzy klienci my też żyjemy z napraw i przez telefon pewnych rzeczy się nie mówi po prostu.
  • Poziom 21  
    Panowie, kocioł serwisowany jest na bieżąco, nigdy tego nie ignoruje - problemy mam od nowości z nim. Serwis beretty już raz się na mnie wypiął.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2803208.html#14021725

    Jest to kontynuacja tematu - spokój był jeden sezon bo latem kocioł grzeje tylko CWU, Od dzisiaj problem się pogłębia co kilka godzin błąd 93 lub 92 (piec staje).

    Beretta w mojej ocenie to zły zakup - piec wygląda w środku jak po wojnie (nadpalona izolacja zasobnika) a serwis powiedział krótko minęły dwa lata.. - nie uznali 3-go roku gwarancji - dlaczego - nie wiem - taki kaprys.... Nie chcieli ze mną rozmawiać - łącznie z kierownikiem serwisu. Mam maile...
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    Jeżeli jest tak od początku to jest ewidentna wina serwisanta który uruchamiał kocioł pewnie bez analizatora spalin, ten kocioł pewnie analizatora nigdy nie widział.
    Zmien serwisanta i popros o analize spalin.
  • Poziom 21  
    Analizator spalin widział .. zeszłoroczny wydruk jest w poprzednim poście. Był wykonywany podczas awarii zaworu. Dzisiaj wezwałem serwisanta zasugerowałeś - będzie w poniedziałek ale zamówiłem innego bo ten co obecnie (od nowego) serwisował kocioł doprowadził go do takiego stanu jak opisuję - straciłem do niego zaufanie. Obecnie kocioł wibruje co 20-30 minut - ciągłe błędy 92, 93 a od dzisiaj nowość błąd 29 podczas grzania wody CWU powyżej 45 stopni. Ten kocioł doprowadza mnie do szewskiej pasji !!! Mam nadzieję ze serwisant w poniedziałek go naprawi bo co sezon to boje się zimy !!! Tylko w pierwszym roku (pierwsza zima) kocioł bezproblemowo działał. Potem co roku przygody i koszty...
  • Poziom 21  
    Sprawa z piecem chyba rozwiązania. Przegląd rozwiązał sprawę. Opiszę problematykę i jej rozwiązanie:

    1. Błąd 92,93 - kondens w układzie.
    Zanieczyszczenia w komorze spalania (patrz zdjęcie) zapchały odprowadzanie wody z komory spalania. W komorze była woda.

    2. Wibracja wentylatora - okazuje się że wentylator (obroty) reguluje się w serwisie. Problem rozwiązuje się metodą prób i błędów. Teraz nie wibruje... Jak coś już wiem jak to działa :)

    3. Błąd 29 - przegrzewanie się przy podgrzewaniu wody CWU powyżej 45 - 50 st.
    Po wyczyszczeniu kotła piec nie sygnalizuje problemu - do obserwacji.

    Generalnie problemem największym było zanieczyszczenie komory spalania. Osad (chyba) wapienny zablokował odprowadzanie skroplin. Temat wentylatora pozostawiam bez komentarza - bo co tu komentować - nie łapie już wibracji bo ma zmienione obroty. Rozwiązanie w mojej ocenie skuteczne ale pośrednie.
  • Poziom 21  
    Piotr77777 napisał:
    Jeżeli jest tak od początku to jest ewidentna wina serwisanta który uruchamiał kocioł pewnie bez analizatora spalin, ten kocioł pewnie analizatora nigdy nie widział.
    Zmień serwisanta i poproś analizę spalin.


    Podsumowanie - dobry serwisant to podstawa... Sam tego doświadczyłem :|
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Komora spalania dość zawalona.
    A obroty reguluje sie przy pierwszym uruchomieniu i po każdej wymianie płyty głównej.
  • Poziom 21  
    Zgadza się komora zawalona ale jest już czysta - co do wentylatora to w trybie nie było wcześniej regulacji. Komora nie była czyszczona przez 4 lata od zainstalowania pieca. Serwisant tam po prostu nie zaglądał. Temat zamykam.