Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie akumulatorów dla zwiększenia pojemności.

kolibercio 15 Sty 2015 19:12 2769 18
  • #1 15 Sty 2015 19:12
    kolibercio
    Poziom 17  

    Witam. Posiadam dwa akumulatory. Jeden 45Ah drugi 40Ah.
    Jak połączyć je ze sobą by wyszło 12v 85Ah?
    Czy dało by się ładować takie akumulatory zwykłym prostownikiem ?

    0 18
  • #2 15 Sty 2015 19:30
    MietekFighter
    Poziom 19  

    Równolegle.

    Moderowany przez retrofood:

    Ostrzeżenie za szkodliwą poradę. Jak się nie zna zasad równoległej pracy akumulatorów, to nie należy zabierać głosu. Pkt 3.1.11 regulaminu.

    1
  • #3 15 Sty 2015 19:41
    Nemonek
    Poziom 27  

    Jeżeli obydwa akumulatory mają po 12V, to możesz je połączyć tylko w jeden sposób - równolegle, plus do plusa, minus do minusa, a jeśli po 6V to szeregowo, przy czym maksymalny prąd będzie taki, jaki uzyskasz ze słabszego akumulatora. Jeśli chodzi o ładowanie, to raczej ładowałbym ich osobno - nie wiadomo który zostałby naładowany jako pierwszy i jeden mógłby być przeładowany lub niedoładowany.

    Moderowany przez retrofood:

    Ostrzeżenie za szkodliwą poradę. Podpowiadasz w piaskownicy, czyli komuś, kto nie potrafi zweryfikować Twojej "porady". Pkt 3.1.11 regulaminu.

    0
  • #4 15 Sty 2015 20:23
    retrofood
    Moderator

    kolibercio napisał:
    Posiadam dwa akumulatory. Jeden 45Ah drugi 40Ah.
    Jak połączyć je ze sobą by wyszło 12v 85Ah?


    To jest możliwe tylko teoretycznie, ale nie praktycznie! Równoległe połączenie akumulatorów o różnych parametrach jest niedopuszczalne!
    Tak można robić tylko z akumulatorami nowymi i najlepiej z tej samej serii produkcyjnej, czyli o parametrach zbliżonych do identycznych! A i to pod szczególnym nadzorem, czyli z pomiarem, a jeszcze lepiej z rejestrowaniem prądu pomiędzy nimi.

    W przeciwnym razie, pomiędzy akumulatorami będą przepływać prądy wyrównawcze o nieznanej nam, dużej wielkości, które szybko zniszczą obydwie sztuki.

    0
  • #5 15 Sty 2015 21:07
    MietekFighter
    Poziom 19  

    Dlaczego dostałem ostrzeżenie. Moja odpowiedź wcale nie była niepoprawna a sądziłem, że autor tematu wie, jakie mogą być konsekwencje takiego połączenia. Poza tym prądy wyrównawcze nie będą płynęły wiecznie. Po jakimś czasie się ustabilizują i powinno być ok.

    0
  • #6 15 Sty 2015 21:26
    kolibercio
    Poziom 17  

    Widziałem kiedyś w jakimś samochodzie dwa akumulatory złączone równolegle. No i działały. Ale nie chcę psuć akumulatorów. Jeden aku 45Ah ma 2 lata a 40Ah ma około 3 tygodnie.

    0
  • #7 15 Sty 2015 21:40
    retrofood
    Moderator

    MietekFighter napisał:
    Dlaczego dostałem ostrzeżenie. Moja odpowiedź wcale nie była niepoprawna a sądziłem, że autor tematu wie, jakie mogą być konsekwencje takiego połączenia. Poza tym prądy wyrównawcze nie będą płynęły wiecznie. Po jakimś czasie się ustabilizują i powinno być ok.


    1. Odpowiadasz w Piaskownicy. Tu nie ma założeń, że pytający ma wiedzę, gdyż ten dział jest przeznaczony dla laików.
    2. Prądy nie ustabilizują się nigdy, gdyż akumulatory przechodzą cykle ładowania i rozładowania. I za każdym razem będą płynęły, gdyż akumulatory mają różne rezystancje wewnętrzne. I będą je mieć. Poza tym ich krzywe ładowania i rozładowania są i będą różne, co powinieneś wiedzieć chociażby z różnicy pojemności.

    Dodano po 6 [minuty]:

    kolibercio napisał:
    Widziałem kiedyś w jakimś samochodzie dwa akumulatory złączone równolegle. No i działały.


    Podałem warunki dopuszczalnej pracy. Jeśli nie były spełnione, długo nie podziałały.

    Owszem, spotyka się sytuacje, szczególnie w zimie, kiedy ktoś przynosi drugi akumulator, aby uruchomić auto. I to pomaga.
    I te zjawiska zachodzą, chociaż są na tyle krótkie, że nie będziemy mieć tutaj ich termicznego wpływu na stan płyt. A te potrafią się nawet powyginać.

    0
  • #8 15 Sty 2015 21:47
    Cowboy zagrabie
    Poziom 25  

    Na początek zastrzegam że moja wypowiedź nie jest autorytatywna. Połączenie równoległe akumulatorów o różnej pojemności, a więc i różnej rezystancji własnej, (zakładając że mniejsza pojemność to mniejsza rezystancja) spowoduje niedoładowywanie większego akumulatora i w efekcie jego zasiarczenie. Można by wysuwać tezę że wyrówna to rzeczywistą pojemność, obydwóch baterii. Jednakże w praktyce wygląda to tak że obydwa ogniwa wzajemnie się będą na przemian unicestwiać.

    0
  • #9 15 Sty 2015 22:01
    Radovic
    Poziom 16  

    retrofood napisał:
    pomiędzy akumulatorami będą przepływać prądy wyrównawcze

    A dwie diody, po jednej na akumulator i odpowiedniej mocy, nie załatwią sprawy?

    0
  • #10 15 Sty 2015 22:39
    landy13
    Poziom 29  

    Cowboy zagrabie napisał:
    (zakładając że mniejsza pojemność to mniejsza rezystancja)
    Założenie błędne. Zazwyczaj jest odwrotnie.

    0
  • #11 15 Sty 2015 23:04
    retrofood
    Moderator

    Radovic napisał:
    retrofood napisał:
    pomiędzy akumulatorami będą przepływać prądy wyrównawcze

    A dwie diody, po jednej na akumulator i odpowiedniej mocy, nie załatwią sprawy?


    W którą stronę chcesz je spolaryzować? Narysuj schemat.

    0
  • #13 16 Sty 2015 00:15
    L_M
    Poziom 32  

    Teoretycznie to nawet dobrze wyglądają te diody ale w praktyce musiałyby w czasie rozruchu
    przewodzić prądy dochodzące do kilkuset amper a na złączu wydzielałaby się moc kilkaset watów no i jeszcze problem z instalacją do ładowania ich w aucie.

    0
  • #14 16 Sty 2015 00:20
    tadeusz12345
    Poziom 17  

    Diody OK, tylko pamiętaj o stratach na nich. Dioda krzemowa ma spadek napięcia w kierunku przewodzenia 0,7÷1V przy dużych prądach te straty są znaczne zgodnie ze wzorem P=U*I. Ewentualnie możesz dać diody schottkiego.

    No i pozostaje problem ładowania akumulatorów.

    W związku z tymi problemami unika się łączenia akumulatorów równolegle, lepiej dać jeden akumulator o większej pojemności.

    0
  • #15 16 Sty 2015 00:24
    retrofood
    Moderator

    I po co te zastrzeżenia? I nic nie jest ok. Niech teraz spróbuje ładować te akumulatory.

    Wystarczy?

    0
  • #16 16 Sty 2015 00:53
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli akumulatory mają być połączone równolegle, to należy:
    (1) Ustalić parametry akumulatorów - maksymalne/minimalne napięcie przy ładowaniu/rozładowaniu, dopuszczalne prądy rozładowania.
    (2) Przed połączeniem zadbać o wyrównanie napięć na akumulatorach (można je na dłuższy czas połączyć poprzez niskonapięciową żarówkę).
    (3) Używając takiego zestawu nie wychodzić poza zakres napięć żadnego z użytych akumulatorów; jeśli do naładowania jednego jest konieczne napięcie poza zakresem drugiego, to nie można ich używać razem.
    (4) Nie ładować/rozładowywać dużym prądem, znacznie większym od dopuszczalnego ciągłego prądu jednego akumulatora (np. nie można tego używać w roli akumulatora rozruchowego do samochodu).

    Uwagi: (3) akumulator w trakcie używania nieco zmienia zakres napięć, w którym działa - może się okazać, że zakresy "rozjadą się" na tyle, że akumulatory nie będą się już nadawały do połączenia równoległego; (4) po rozładowaniu dużym prądem mogą płynąć prądy wyrównawcze - chodzi o to, żeby ich natężenie nie było szkodliwe dla akumulatorów; niełatwo o diodę Schottky, która wytrzyma prąd rozrusznika, więc to zastosowanie odpada - ale można łączyć równolegle po to, żeby mieć zwiększoną pojemność.

    0
  • #17 16 Sty 2015 01:29
    retrofood
    Moderator

    Zakładając nawet, że jest to wykonalne, chociaż pominąłeś rezystancję wewnętrzną i możliwość innego nachylenia charakterystyk, to proszę mi powiedzieć gdzie tu jest zysk na pojemności? Przecież taki sposób eksploatacji sprawi, że nie wiadomo czy osiągniemy pojemność zastępczą chociażby równą pojemności jednego akumulatora.
    A poza tym o jakich diodach Schottky mowa? Po co o diodach mówić w ogóle? Przecież przy ich zastosowaniu, albo się da korzystać z akumulatora, bez możliwości jego naładowania, albo odwrotnie, w zależności od kierunku polaryzacji! Nie ma innej opcji!

    Pytam, czy wystarczy, czy jeszcze ktoś ma jakieś pomysły?

    0
  • #18 16 Sty 2015 02:01
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Ze względu na różnicę nachylenia charakterystyk nie ma co liczyć na to, że przy ładowaniu/rozładowywaniu prądy będą się dzielić równo, więc trzeba ograniczać prąd. Dla akumulatorów ołowiowo-kwasowych z rozładowaniem zawsze można zejść do 12V (przy małych prądach poniżej 12V już pozostaje mało ładunku), napięcie ładowania (bez ograniczenia czasu) jest 13,75-13,90V - jeśli oba akumulatory mogą być utrzymywane stale pod napięciem 13,75V, to ono wystarczy do prawie pełnego naładowania. Tracimy na czasie - ładowanie może potrwać znacznie dłużej, bo przesunięcie charakterystyk może spowodować, że najpierw będzie się ładował jeden do 90% pojemności, drugi do 10%, potem głównie drugi, aż oba się naładują; nie możemy rozładowywać dużym prądem, rozładowanie też może wyglądać tak, że rozładowują się kolejno, a nie razem - ale pojemność można nadal mieć dużą. Problemem może być taka sytuacja, że przy jakimś napięciu jeden akumulator nie naładuje się więcej, niż np. do 50%, a drugi będzie już gazował...

    Z diodami można kombinować tak, że używamy ich przy rozładowaniu, a do ładowania mamy dla każdego akumulatora osobny układ, który pilnuje prawidłowego ładowania - wtedy nawet jeśli będzie większe przesunięcie charakterystyk, to będzie można używać połączonych akumulatorów, i to nawet z większym prądem, byleby diody to wytrzymały - ale nie w samochodzie, bo taki sposób ładowania oznacza ingerencję w instalację elektryczną samochodu i wątpię, żeby przepisy ją dopuszczały. Poza tym, w samochodzie akumulatory muszą być dobrze umocowane. Autor tematu nie napisał, do czego chce używać tych akumulatorów - może do oświetlenia, kiedy nie ma zasilania z sieci?

    0
  • #19 16 Sty 2015 07:47
    retrofood
    Moderator

    Podsumowując, powtórzę. Możliwość pracy równoległej różnych akumulatorów jest tylko teoretyczna, praktycznie się nie zdarza.
    Temat zamykam, aby nie bić piany bez sensu.

    0