Witam,
dosłownie trzy tygodnie temu zmieniałem na przodzie zestaw tarcz i klocków Boscha. Wszystko było by ok gdyby kilka dni temu nie pojawił się problem.
Mianowicie przy hamowaniu auta poniżej 30-40 km/h pojawia się pisk, taki sam lub nawet nieco większy gdy zużyte są klocki.
Pisk jest większy gdy jest wilgotno na dworze lub po solidnym myciu auta.
Czy da się temu jakoś zaradzić? Oczywiście oprócz wymiany klocków tym razem na nie wiem np. ATE tylko nie uśmiecha mi się wydawać kolejnych 120 zł do tych 450 które wydałem na zestaw Boscha.
Czy może być tak że zostałem oszukany i zakupiłem nieoryginalny zestaw tarcz i klocków, podpisane Bosch ale w rzeczywistości to nie jest oryginał?
Co można w tym układzie poradzić?
Dziękuję z góry!
dosłownie trzy tygodnie temu zmieniałem na przodzie zestaw tarcz i klocków Boscha. Wszystko było by ok gdyby kilka dni temu nie pojawił się problem.
Mianowicie przy hamowaniu auta poniżej 30-40 km/h pojawia się pisk, taki sam lub nawet nieco większy gdy zużyte są klocki.
Pisk jest większy gdy jest wilgotno na dworze lub po solidnym myciu auta.
Czy da się temu jakoś zaradzić? Oczywiście oprócz wymiany klocków tym razem na nie wiem np. ATE tylko nie uśmiecha mi się wydawać kolejnych 120 zł do tych 450 które wydałem na zestaw Boscha.
Czy może być tak że zostałem oszukany i zakupiłem nieoryginalny zestaw tarcz i klocków, podpisane Bosch ale w rzeczywistości to nie jest oryginał?
Co można w tym układzie poradzić?
Dziękuję z góry!