Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

OPT101. Światło na napięcie. Czegoś tu nie rozumiem.

12 Maj 2005 17:22 2706 8
  • Poziom 13  
    witam.
    podłaczyłem uklad tak jak na rysunku: OPT101. Światło na napięcie. Czegoś tu nie rozumiem.
    i zachowanie ukladu jest dosc dziwne.

    napiecie zasilania to 3,3V. napiecie na wyjsciu ladnie i chyba dosc liniowo rosnie do wartosci 2,5V. pozniej moge zwiekszac oswietlenie a uklad nie zwieksza napiecia na wyjsciu. dodam ze oswietlenie, w ktorym uklad osiaga juz 2,5V na wyjsciu nie jest wcale takie duze. powiedzialbym ze dosc male.

    myslalem ze dla zerowego oswietlenia wartosc napiecia na wyjsciu bedzie 0 albo bliska temu, a dla maksymalnego napiecie zasilania -1V.

    tak wyczytalem z noty katalogowej.
    moze moglby ktos zerknac i mi to wytlumaczyc ?
    http://www.stanford.edu/class/ee122/Parts_Info/datasheets/OPT101.pdf

    wiem ze moglbym zmniejszyc wzmocnienie zewnetrznym rezystorem, ale wolalbym aby zostal uzyty ten wewnetrzny. mniejszy blad.

    dziiiiwne :(

    pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Układ reaguje mniejszym wzmocnieniem na swiatło widzialne z tabeli na 1 stronie pdf-a już jasno wynika, że max czułość przypada na podczerwień. Polecałbym zastosować filtr na układ i jeszcze raz rozpocząć testy (na początek - reakcja na promieniowanie diody nadawczej z pilota TV).

    Planowałem kiedyś zastosować ten układ w jednej z moich konstrukcji ale otatecznie zrezygnowałem ze względu na charakterytykę a teraz nie mam czasu się tym bawic... a szkoda :-).
  • Poziom 13  
    to juz nie chodzi o dlugosc fali.
    chodzi o to ze uklad sie jakby nasyca gdy oswietlenie nie jest takie duze. ja przynajmniej tak to rozumiem.

    powiedzmy ze dzieje sie tak:
    uklad lezy na stole, zapalam zarowke 40W ( na suficie oczywiscie, nie bezposrednio nad nim), ktora to swieci dosc mizernie i na wyjsciu ukladu mam 2,5V, nastepnie zapalam dodatkowo zarowke 100W i pokoju robi sie duzo jasniej a na wyjsciu ukladu mam dalej 2,5V.
    i tego nie rozumiem. czemu tak sie dzieje. bo wg specyfikacji powinno byc inaczej. ja przynajmniej tak to rozumiem.

    pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    To jest nasycenie wzmacniacza. W nocie podano Uwy max = Vss - 1,3V.
    Wyjście wzmacniacza nie jest w stanie osiągnąć napięcie zasilania.
    Przy tak niskim napięciu zasilania nasycenie występuje dla niewielkich natężeń.

    Pzdr.
  • Poziom 13  
    no ok.
    a teraz zalozmy taka sama sytuacje ale z napieciem zasilania rownym 10V.
    czyli dla zarowki 40W bede mial 9V na wyjsciu i zwiekszanie oswietlenia nie pomoze.
    czy tez inaczej ?

    qrde. czemu to wszystko musi byc tak skomplikowane :(
    nie moze byc poprostu ze dla 0 oswietlenia 0V a dla 100% mozliwego oswietlenia Vss-1,3V ?
    i by po klopocie bylo.

    jak moge z tego wybrnac ? azeby przy napieciu zasilania 3,3V miec caly zakres oswietlenia ?
    napiecie wyjsciowe moze byc od 0 do Vss - 1,3V to nie przeszkadza. tylko jak miec caly zakres ?

    pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przesłona ze szkła fotochromowanego ?
  • Poziom 13  
    a nie da sie bez przeslonek ?
    na samej elektronice ?

    czyli zostaje mi zmniejszyc wzmocnenie za pomoca zewnetrznego rezystora, zmierzyc napiecie dla zerowego oswietlenia, zmierzyc napiecie dla maksymalnego oswietlenia ( powiedzmy bezposrednio pod zarowka 100W) i przyjac to jako zakres od 0 do 100%. tak ?

    nie chce stosowac zadnych przeslon bo to sie mija z celem.

    czemu producent tak bezsensownie w takim razie zaprojektowal ten uklad. wyglada na to ze nigdy nie jestem w stanie osiagnac napiecia wyjsciowego rownemu 100% mozliwego oswietlenia. bez sensu. powinni sami w takim razie zastosowac przeslone w obudowie i by nie bylo klopotu.

    poprawcie mnie jezeli sie myle, ale na razie jest to dla mnie bez sensu.

    pozdrawiam
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    ­Jak napięcie zasilania może być powyżej 30 V to jaki tu bezsens ? To tak jakby nalać litr paliwa do mercedesa i jęczeć, że nie zajedzie się na tym na drugi koniec Polski... ;)
  • Poziom 13  
    chodzilo mi o to ze przy wzmocnieniu rownym 1. a takie jest wbudowane w uklad, jakie bym nie podal napiecie zasilania to nigdy nie osiagne na wyjsciu napiecia adekwatnego do 100% oswietlenia ( 100% mozliwosci fotodiody, do momentu nasycenia czy jakos tak).
    poprostu nim sie dioda nasyci to wczesniej zawsze wzmacniacz wejdzie w nasycenie.

    dziwi mnie troche takie rozwiazanie. ale z drugiej strony mozna tlumaczyc to wieksza czuloscia na mniejszych zakresach oswietlenia.

    ustawilem swoje wzmocnienie x0,1 uzywajac rezystora 100k bo tylko taki mam pod reka i juz rezultaty zaczely byc o wiele ciekawsze. tylko ze teraz napiecie zmienia sie w malym zakresie, ale tak jak tego oczekuje.

    zapalam zarowke 40W i mam 0,2V, zapalam dodatkwo 100W i mam 0,7V, dodatkowo odslaniam zaluzje a napiecie rosnie do 0,9V.
    dokladnie o to mi chodzilo. tylko musze dac wieksze wzmocnienie.

    wielkie dzieki za zainteresowanie tematem

    pozdrawiam