Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

lodówka Amica FK268 długo chłodzi, nie trzyma temperatury

17 Sty 2015 16:20 4914 5
  • Poziom 7  
    Witam serdecznie. Piszę do Was bo jestem już bezsilna. Od 20 miesięcy mam lodówkę Amica FK 268.3AA Od miesiąca źle się z nią dzieje. Zaczęło się od tego że chodziła (pracowała po 1.5 do kilku godzin i później godzinę odpoczywała. Nie przywiązywałabym do tego wagi ale temperatura wtedy spadała do +8, +10 stopni na dolnej półce. przy nastawie 6-7. Przemęczyłam święta po świętach przyszedł pan serwisant stwierdził ubytek gazu(sama to sugerowałam). Gdy po tygodniu przyszedł serwisant do naprawy... wymienił termostat. Polecił trzymać lodówkę na nastawie 2 bo będzie się szybciej załączać, krócej pracować a nastawa nie ma wpływu na temperaturę(?!). Lodówka przed tą naprawą była rozmrażana całą noc(bo miało być wypełnienie) więc po przerwie na tej nastawie nie mogła złapać temperatury. Przestawiłam na czwórkę potem na 6 i na 6 już chodziła ponad godzinę a temp. tak 4 - 9 stopni (do dziewięciu na dolnej półce dochodziła na odpoczynku) Po tygodniu znów przyszedł serwisant tym razem uzupełnić czynnik i...nadal tak samo Nie wiem może ona musi się rozhulać (wypełnienie było wczoraj) W każdym bądź razie przy 6 chłodzi ponad godzinę odpoczywa tak do godziny no i temp od 4 do 9 stopni(oczywiście na dolnej półce. Czy możecie mi napisać coś w tym temacie? Czy nastawa faktycznie nie ma wpływu na temperaturę tylko na czas pracy jak to sugerował serwisant? Zaznaczę że przed awarią temp na dolnej półce była w granicach 1 - 3 stopni przy nastawie 6 Acha i jeszcze jedno. Na dzień przed awarią ułamał mi się ten mały przepychacz do czyszczenia i odpływ jest zatykany tylko jego górną częścią ale nie wiem czy to ma wpływ. Napiszcie coś proszę, bo może ja po prostu coś źle robię. Zależy mi na niskich temp. , mieszkam ze starszym niesprawnym ojcem i nie mogę go narazić na jakieś zatrucia.
  • Poziom 15  
    Witam Panią.
    Mam pytania:
    - czy serwisant wymieniał przed napełnieniem filtr odwadniacz?
    - czy podczas pracy sprężarki tworzy się szron w górnej części chłodziarki i na jakiej powierzchni?
    - jaka jest temperatura w zamrażalniku?
    Dziwna jest ta duża rozbieżność temperatur i cykl załącz - wyłącz.
    Przyczyn może być kilka.
    1. Nieszczelność układu.
    2. Niedrożny filtr.
    3. Spadek wydajności sprężarki.
    4. Odklejona płytka parownika od wewnętrznej ścianki chłodziarki.
    Zakładam, że termostat był wymieniony na ten sam typ i prawidłowo założony.
    Nastawa termostatu ma wpływ na temperaturę. W miarę zwiększania nastawy termostatu zmienia się punkt wyłączenia (następuje przy niższych temperaturach parowania). Załączenie natomiast jest stałe dla tego typu termostatu (2 do 4 stopni).
    Ten ułamany popychacz nie ma na to wpływu.
  • Poziom 7  
    Dziękuję za zainteresowanie. Nie mam pojęcia czy wymieniał filtr. Przed napełnieniem odczynnikiem podłączył jakąś maszynę która pracowała przez kilka minut(podejrzewam że rozszczelniał lodówkę(?)) Na tylnej ścianie tworzy się szron tak od najwyższej półki do drugiej od góry(są 4 półki) z tym że nad drugą półką szron jest tylko po bokach a środek jest zlodowaciały...Tak już było na trochę przed awarią trochę mnie to niepokoiło, wyglądało jak taka dziura... W zamrażarce temperatura tak do - 25 stopni a przy odpoczynku ok - 10...
  • Poziom 15  
    Czy ten lód, który tworzy się nad drugą półką ulega całkowitemu stopieniu przed załączeniem się sprężarki?
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Dobry serwisant powinien przed napełnieniem zlokalizować nieszczelność a dopiero napełnić.Samo dobicie gazu jest na krótki czas i będzie to samo.Wymiana termostatu w tym przypadku była niepotrzebna a nawet szkodliwa jeżeli został założony drugi nie oryginalny.
  • Poziom 15  
    Pełna zgoda zbyszeks0.
    Serwisant był już 3 razy przy sprzęcie i dalej nie działa prawidłowo.
    Zastanawiam się nad przyczyna tej niesprawności.
    Niedobór czynnik chłodniczego może powodować wydłużenie czasu pracy sprężarki i tworzenie się na tylnej ściance zlodowaceń. Czas roztapiania lodu jest dużo większy niż szronu. Termostat z ponownym załączeniem sprężarki czeka, aż płytka chłodząca uzyska temperaturę dodatnią. Stąd takie długie czasy pracy i przerw.
    Podobne objawy mogą wystąpić przy niedrożności filtra połączonymi z tymi zlodowaceniami.
    Dobrze myślę, czy coś przeoczyłem?