Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oscyloskop pamiętający KR-7401 - Lampa świeci ale nic innego nie działa

Gizmoń 17 Sty 2015 18:10 2160 5
  • #1 17 Sty 2015 18:10
    Gizmoń
    Poziom 28  

    Jest to oczywiście polski oscyloskop z zakładów "Radiotechnika Wrocław". W środku pamiętająca lampa oscyloskopowa B13S13.
    Po około 15 sekundach od włączenia zasilania zapala się zielona dioda "GOTOWOŚĆ" i na środku ekranu zostaje wyświetlona jaskrawa, pionowa kreska o długości około 2cm. Można ją przesuwać w pionie gałkami przy wejściu A lub B w zależności które z nich jest wybrane przełącznikiem. Podanie sygnału na to wejście rozciąga kreskę więc odchylanie pionowe i tory wejściowe dają znaki życia. Działa też regulacja ostrości i czasem jasności ale w małym stopniu.
    Po wybraniu synchronizacji z wejściem B lub z zewnętrznym sygnałem, przy pewnym ustawieniu gałki "POZIOM" zapala się dioda "WYZW". Podstawa czasu jest jednak całkiem martwa oraz nie ma żadnej reakcji na naciskanie klawiszy związanych z zapisem / odczytem. Na płytkach nie ma przypalonych elementów ani innych widocznych uszkodzeń.

    Chcę spróbować naprawić ten sprzęt a niestety nigdzie nie znalazłem jego dokumentacji. W związku z tym będę potrzebował pomocy, na początek rozpiski gdzie są jakie napięcia w zasilaczu sprawnego oscyloskopu. Byłbym niezmiernie wdzięczny jeśli ktoś ma taki i mógłby poświęcić chwilkę na pomiary :)

    0 5
  • #2 18 Sty 2015 13:51
    RitterX
    Poziom 36  

    Jak nikt się nie odezwie będziesz musiał poszukać schematu, bądź okazać charakter i bez schematu poradzić sobie z naprawą ;) .
    Pierwsze co trzeba sprawdzić to stan przełączników. Wiem, że to dużo mierzenia ale i tak tego etapu nie przeskoczysz.
    Prace nad zasilaczem zacząłbym od bardzo poważnego przyjrzenia się kondensatorom elektrolitycznym. Następnie zabierz się za układy stabilizacji niskich napięć. Bez +5V i +/-12V...15V nie będzie działała żadna logika czy małosygnałowe układy generacji impulsów. Zasilacz jest zbudowany w sposób dyskretny. To oznacza, że odszukujesz diody Zenera i tranzystory regulatorów a następnie sprawdzasz czy napięcie na diodzie jest takie jak jest oznaczona a następnie na tranzystorze regulatora występuje powiązane z wartością diody napięcie. Wiadomo, że w przypadku np. diody 5V6 i tranzystora NPN na wyjściu - emiterze będzie 5V i to będzie zasilacz +5V. Trzeba ciut pokombinować. Sprawdź też elementy mocy typu ceramiczne rezystory. Uszkodzenia najczęściej pojawiają się tam, gdzie jest dużo ciepła.
    Następnie musisz się upewnić, że do wszystkich układów logicznych dostarczane jest +5V. Sprawdzasz na ostatnich nóżkach obudowy.
    Jeżeli układy scalone są w podstawkach to sprawdź, czy problemem nie są zaśniedziałe podstawki oraz zimne luty pod nimi. To samo dotyczy wszelkich złącz płytkowych. Choć w tym przypadku należy obejrzeć połączenia pin-PCB gdyż mogą być pęknięcia lutu.

    Zerknij też tutaj na napięcia na złączach:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic315955.html

    1
  • #3 20 Sty 2015 16:11
    Gizmoń
    Poziom 28  

    Zdążyłem już przejrzeć wszystkie tematy o tym oscyloskopie i to wielokrotnie. Wreszcie, po 6 latach bezskutecznych poszukiwań i czekania, założyłem ten temat...
    ...a dwa dni później zdobyłem kompletną dokumentację! Co za zbieg okoliczności :D

    Zdążyłem już stwierdzić, że coś jest nie tak z zasilaczem na linii +120V bo tego napięcia prawie nie ma. Zapewne to nie wszystkie usterki ale będę z nimi pomaluśku walczył. Teraz rozebrałem wszystko do gołej ramy w celu dokładnego wyczyszczenia z kurzu żeby się przyjemniej pracowało. Muszę też na nowo spiąć wiązki przewodów bo użyta do tego celu dratwa kompletnie zetlała i się rozpadła. Czyli mam w czym grzebać :D

    Chwilowo zamknę temat, mając nadzieję, że ponowne jego otwarcie będzie potrzebne tylko w celu uzupełnienia o opis skutecznej naprawy! :)

    0
  • #4 29 Sty 2015 12:26
    Gizmoń
    Poziom 28  

    Temat został na moją prośbę otwarty ponieważ oscyloskop już działa poprawnie z wyjątkiem jego obwodów wejściowych przy których utknąłem. Oba wzmacniacze na pierwszy rzut oka działają dobrze, nie deformują sygnałów, mają z grubsza dobre wzmocnienia, jest poprawna synchronizacja ale:

    1) mimo zsymetryzowania wzmacniaczy (ustawiłem według opisu 0V na bazie T103 i jego odpowiednika w kanale B), plamka przeskakuje w pionie o jakieś 6cm gdy zmienia się wzmocnienie. Nie da się też zniwelować przesuwania plamki przy płynnej regulacji wzmocnienia (tu już tylko 1cm). Dotyczy to obydwu kanałów;
    2) wzmacniacz kanału A wzbudza się na niektórych zakresach gdy plamka jest w górnej części ekranu. Objawia się to wyświetleniem szerokiej na około 0,6cm wstęgi zamiast cienkiej linii podstawy czasu. Po rozciągnięciu podstawą czasu i przyciskiem "x10" widać bardzo "gęsty" przebieg o częstotliwości około 90MHz! Oscylacje zanikają, gdy plamka przesunie się o pół centymetra poniżej środka ekranu;
    3) oscylacji nie widać przy pracy w trybie X-Y więc domyślam się, że problem leży gdzieś za T115, T116 (ostatni stopień przed przełącznikiem diodowym). Dotknięcie jednego z tych tranzystorów natychmiast wygasza oscylacje. Co ciekawe, dotknięcie a nawet tylko zbliżenie palca do jednego z tranzystorów T143, T144 (ostatnie przed linią opóźniającą) również wygasza te oscylacje!
    4) wzmacniacz wzbudza się tylko w trybie pracy A. Przy pracy ALT, CHOP, A+B działa dobrze.

    Tyle zaobserwowałem. Wydaje mi się, że może coś być nie tak z przełącznikiem diodowym ale dlaczego w takim razie dotykanie tych końcowych tranzystorów wygasza oscylacje? Po drodze jest przecież stopień który powinien to odseparować... Potrzebuję jakiejś wskazówki od bardziej doświadczonych w naprawach takich wzmacniaczy :) Oto wszystkie schematy tego bloku: kanał A, kanał B, układ przełączania oraz wzmacniacz sumujący. Zamieszczam zdjęcia wydruków ponieważ w PDF który mam schematy są poprzecinane na pół i przez to znacznie mniej czytelne.

    Oscyloskop pamiętający KR-7401 - Lampa świeci ale nic innego nie działa Oscyloskop pamiętający KR-7401 - Lampa świeci ale nic innego nie działa Oscyloskop pamiętający KR-7401 - Lampa świeci ale nic innego nie działa

    Teraz kilka słów o dotychczasowej naprawie:
    - w zasilaczu +60V uszkodzony /zwarty/ był tranzystor w układzie ograniczenia prądowego. Po wymianie zasilacz zadziałał i dał się wyregulować;
    - większość układów scalonych miała skorodowane nóżki od wewnętrznej strony, dwie nawet zostały w podstawkach po wyjęciu układów i nie było łatwo je stamtąd usunąć. Wymieniłem wszystkie układy na nowe (nowe - stare, też z CEMI :) );
    - wiele potencjometrów montażowych rozsypało się przy próbie regulacji, wymieniłem łącznie ze 20 a pozostałe dokładnie sprawdziłem. Mimo braku widocznych śladów korozji pękały blaszki przy suwakach, czasem od byle dotknięcia;
    - w module sterownika lampy przekaźnik kontaktronowy K2 nie przełączał się, wymiana kontaktronu pomogła. Czemu stary nie działał - nie wiem i już się nie dowiem bo pękł przy wyciąganiu a na stykach nie widać żadnego podejrzanego śladu;
    - wymieniłem prawie wszystkie kondensatory elektrolityczne bo na kilku pod folią pojawił się dziwny biały nalot (ale raczej od wilgoci bo jeden taki kondensator rozciąłem na pół i okazało się, że nalot ten nie jest efektem przekorodowania obudowy na wylot);
    - wyczyściłem potencjometry (montażowe też) i przełączniki specjalnym środkiem;
    - wymieniłem diody świecące bo większość była niesprawna;
    - wykalibrowałem podstawę czasu i sterownik lampy.

    2
  • Pomocny post
    #5 29 Sty 2015 22:08
    RitterX
    Poziom 36  

    Pierwsza sprawa to przesuwanie plamki. W obszarze P8, na schemacie, masz regulację wzmocnienia i kompensację częstotliwościową wzmacniacza wstępnego. Wraz z przełączaniem zakresu następuje przełączenie odpowiedniego tłumika w P8.
    W przypadku T143 i T144 jest podobnie. Wzmacniacz ma kompensację częstotliwości tak by miał zapas amplitudy i fazy a co za tym idzie nie nie wzbudzał się. Tak też jest i z innymi identycznie zbudowanymi stopniami. Elementami odpowiedzialnymi za kompensację częstotliwościową są potencjometr i trymer włączone między emitery tranzystorów. Działa to tak, że wraz z ograniczeniem wzmocnienia w funkcji częstotliwości uzyskujesz stabilny stopień. Jednocześnie zmiana, zmniejszenie wzmocnienia potencjometrem wpływa na charakterystykę przenoszenia wzmacniacza co kompensuje się trymerem. Tak aby wzmacniacz miał możliwie stabilną charakterystykę wzmocnienia jedynie w zadanym zakresie częstotliwości.
    Musisz wzbudzić układ i sprawdzić jadąc od początku, na którym stopniu następuje wzbudzenie a następnie je skorygować. Możesz też zrobić to łatwiej w oparciu o wartości napięć podane w instrukcji serwisowej. Powinien być podany sposób regulacji stopni wzmacniacza.
    Tory się rozjechały gdyż z czasem zmieniły się wartości elementów biernych jak również, co ważniejsze, wzmocnienia tranzystorów.

    1
  • #6 01 Lut 2015 01:12
    Gizmoń
    Poziom 28  

    Napięcia zgodne z podanymi ustawiłem już na samym początku. Bardzo łatwo mi się wszystko mierzyło i ustawiało bo... zapomniałem założyć ekrany. Po uzupełnieniu tego braku i podregulowaniu trymerkami C138 i C1101 wzmacniacz przestał się wzbudzać. Co za niedopatrzenie...
    Skoki plamki przy zmianach wzmocnienia też okazały łatwe do skorygowania pod warunkiem, że postępuje się inaczej niż w opisie. Według niego:

    Cytat:
    Potencjometr R101 przewidziany jest do symetryzacji układu polegającej na ustawieniu 0V na bazie tranzystora T103. Niewysymetryzowanie uwidacznia się ruchem plamki lub linii przy manipulacji przełącznikiem V/dz.


    W praktyce o wiele łatwiej i dokładniej da się to wyregulować patrząc nie na woltomierz a na ekran oscyloskopu. Obserwując wpływ położenia R101 (R115 dla kanału B) na wielkości skoków podczas przełączania wzmocnień, w kilku ruchach zredukowałem te skoki do zera. Po wyregulowaniu jeszcze kilku rzeczy oscyloskop przeszedł cały zalecany przez producenta test! Myślę, że dwa tygodnie na przywrócenie takiego trupa do pełnej sprawności to dobry wynik jak na pierwszy raz :)

    Na koniec dodam trochę materiałów pomocniczych które są warte kilka godzin mojej pracy i bardzo pomocne przy naprawach. Dziwne, że oryginalna dokumentacja nie zawiera czegoś takiego.

    Oscyloskop pamiętający KR-7401 - Lampa świeci ale nic innego nie działa Oscyloskop pamiętający KR-7401 - Lampa świeci ale nic innego nie działa Oscyloskop pamiętający KR-7401 - Lampa świeci ale nic innego nie działa Oscyloskop pamiętający KR-7401 - Lampa świeci ale nic innego nie działa





    K2 na drugim zdjęciu to było rozwiązanie tymczasowe :P Dodatkowe opisy pozbierane z instrukcji i nie tylko które kiedyś sam chciałem mieć ale nigdzie nie było:

    Spoiler:
    Płytka zasilacza
    Sygnały
    Gniazdo:
    1. a (sygnał bezpośrednio połączony z wtykiem prowadzącym do bloku WN)
    2. b (sygnał bezpośrednio połączony z wtykiem prowadzącym do bloku WN)
    3. c (sygnał bezpośrednio połączony z wtykiem prowadzącym do bloku WN)
    4. d (sygnał bezpośrednio połączony z wtykiem prowadzącym do bloku WN)
    5. +120V
    6. masa
    7. -100V niestabilizowane
    8. +60V
    9. -12V
    10. masa
    11. +5V
    12. masa
    13. +15V

    Wtyk:
    1. a
    2. b
    3. masa
    4. c
    5. masa
    6. d
    7. masa
    8. +15V
    9. masa
    10. Regulacja zakresu sterowania jaskrawością (około 100V, regulowane P607)
    11. -12V
    12. +32V niestabilizowane
    13. +120V

    Potencjometry (regulacji najlepiej dokonywać w takiej kolejności w jakiej je tu wymieniłem):
    P605 - reg. -12V
    P603 - reg. +5V
    P604 - reg. +15V
    P601 - reg. +60V
    P602 - reg. +120V
    P606 - amplituda napięcia kalibratora (ma być 1V)
    P607 - zakres regulacji jaskrawości plamki

    Płytka sterownika lampy
    Potencjometry:
    R303 - synchronizacja trybu automatycznego z podstawą czasu (złe ustawienie objawia się przesunięciem początku zapisywanego obrazu)
    R304, 5, 6, 7 - czasy poszczególnych cykli kasowania ręcznego
    R313 - reg. Ug4
    R315 - reg. Ug2, Ug6
    R316 - reg. Ug3

    Płytka podstawy czasu
    Potencjometry:
    R202 - punkt pracy wzmacniacza synchronizacji
    R203 - (ustawić na suwaku +7,2V)
    R204 - napięcie odniesienia komparatora rozciągu
    R205 - napięcie ładowania kondensatorów w generatorze piłokształtnym
    R208 - korekcja punktu pracy wzmacniacza odchylania X w trybie X-Y (sygnał z wejścia A jest w tym trybie puszczony właśnie tędy)
    R209 - wzmocnienie X w trybie x10
    R210 - wzmocnienie X w trybie x1
    R211 - symetryzowanie wzmacniacza odch. X
    R283 - jaskrawość w trybie X-Y
    R207 - wzmocnienie X w trybie X-Y

    Płytka obwodów wejściowych
    Sygnały
    Gniazdo:
    1. masa
    2. wyjście kanału A dla trybu X-Y
    3. masa
    4. wyjście impulsów "chop blanking"
    5. masa
    6. wejście impulsów "alt switching"
    7. masa
    8. +15V
    9. masa
    10. wyjście sygnału wyzwalania (synchronizacji)
    11. masa
    12. -12V
    13. +5V

    p105, p107 - sygnały wyjściowe -> do wzmacniacza głównego
    p106 - masa

    Potencjometry:
    R101/115 - symetryzacja
    R103/117 + C123/167 - korekcja częstotliwościowa
    R107/131 - symetryzacja (?) st. 4
    R108/132 + C133/177 - korekcja częstotliwościowa
    R110/122 - korekcja wzmocnienia
    R111/123 - korekcja ruchu plamki przy płynnej regulacji wzmocnienia
    R112, R113 - regulacje toru wyjściowego dla trybu X-Y
    R126 - równoważenie wzmacniacza sumującego dla pracy różnicowej (A±B)
    R127 - ustawić takie napięcie jak za diodą podłączoną do kolektora T113 i T130
    R128 - reg. wzmocnienia wzmacniacza sumującego
    R129 - punkt pracy wzmacniacza synchronizacji


    Gdyby komuś był potrzebny jakiś fragment dokumentacji może się do mnie zgłosić. Całą można już bez problemu tanio kupić przez internet.

    2