Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilacz warsztatowy - dwu stopniowy impulsowy-liniowy 30V/5A

bogiebog 19 Jan 2015 11:15 2022 13
  • #1
    bogiebog
    Level 43  
    Szukam informacji (zasada działania i schemat) na temat zasilacza warsztatowego dwu stopniowego. Gdzieś to wyczytałem na necie ale nie mogę ponowie znależć. 1szy stopień impulsowy podaje napięcie na 2gi stopien liniowy.

    Układ działa tak że 1szy stopień podaje sygnał parę V wyższe od napięcia na wyjściu. W ten sposób zasilacz ma mniejsze straty w stopniu liniowy.

    Interesuje mnie szczególnie pętla sprzężenia między stopniami, tzn jak stopień impulsowy 'wie' jakie ma podać napięcie na wyjściu.

    Najlepiej jakby można było zmodifikować projekt zasilacza liniowego (jeden z wielu na elektrodzie) z ograniczeniem prądu i dołożyć stopień impulsowy zamiast trafa.

    30V 5A (jak się da to 10A), panel wyświetlacza powien podawć zadane V oraz ograniczenie I,

    Świetnie by było jakby wyświetlacz pokazywł rzeczywiste V/I na wyjściu także oraz sygnalizacja przeciążenia.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    No nie bardzo to tak widzę. Zasilacz impulsowy z racji swojej konstrukcji a więc i generowanych zakłóceń będzie zakłócał stopień regulatora liniowego a dokładniej blok napięcia odniesienia. Może też powodować zatrzaskiwanie się tranzystorów wewnątrz wzmacniaczy operacyjnych co może objawiać się np: nagłym wzrostem napięcia ponad ustawione. Kolega pisze tez o regulacji zasilacza impulsowego zamiast transformatora. Otóż zasilacze impulsowe można regulować w bardzo wąskim zakresie napięcia. Owszem są takie odpowiednio przystosowane co można regulować napięcie ale trudne są do zdobycia.
  • #5
    jarek_lnx
    Level 43  
    Nie jest to taka skomplikowana sprawa, też kiedyś nad tym kombinowałem, ale to komercyjny projekt, :( ale możesz zobaczyć jak zrobili to w fabrycznym HAMEG'u HM7044 jest trochę skomplikowany, ale kilka rozwiązań możesz podpatrzyć:
    Link
    Zobacz jak zrealizowane jest sterowanie napięciem stabilizatora LM2576 - do podstawowej aplikacji wystarczy dodać jeden rezystor, tylko że napięcie wyjściowe rośnie zraz ze spadkiem napięcia na drugim końcu rezystora, jak będziesz miał dwa stabilizatory impulsowy i liniowy sterowane napięciem, to "rozsunięcie" napięć wyjściowych o kilka V nie jest problemem.
  • #6
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Hmmm nie o takim myślałem impulsowym haha komuś się pomyliło. Ja na myśli miałem sieciową przetwornicę impulsową . Tak z opisu przedmówcy wygląda sprawa użycia impulsowego zasilacza zamiast transformatora. Natomiast to że są układy impulsowe niskiego napięcia które można regulować w pełnym zakresie napięć to ja wiem doskonale. Swego czasu zaprojektowałem około 40 zasilaczy liniowych, impulsowych, inwenterowych, i przetwornic regulowanych zasilanych z sieci. Były to konstrukcje które do dziś uważam za bezawaryjne. Projektowałem je dla AVT , Nord Elektronik i aż 20 zasilaczy typu przemysłowego dla Siemensa w którym pracowałem kiedyś 6 lat.

    Zasilacze liniowe z przełączanymi uzwojeniami to nie jest najlepszy pomysł o ile nie używamy regulacji napięcia podczas testowania jakiegoś urządzenia. A to ze względu na przepięcia powstające podczas przełączania uzwojeń. Powodują one chwilowy skok napięcia w okolice maksymalnego. Co nie którzy opisując swoje zasilacze liniowe, piszą że się mocno grzeją a inni oceniając że tak się nie robi, nie projektuje , że musi być przełącznik uzwojeń bo inaczej straty a to tu a to tam. Sprawa tego typu wygląda tak że nie da się zasilacza liniowego zmusić aby był zimny. Owszem da się tak by moc rozpraszana była nie wielka w całym zakresie napięcia regulowanego i to bez przełączania uzwojeń, stosując mocniejsze tranzystory lub łącząc je równolegle. Ja zbudowałem taki liniowy zasilacz laboratoryjny o mocy 10A z zaledwie jednym tranzystorem mocy i przy pełnej mocy jakoś radzi sobie bez awarii w całym zakresie napięć i jego radiator z wymuszonym automatycznie regulowanym obrotami wentylatora chłodzeniem osiąga temperaturę 65 ' C. Wielu z was zachwala zasilacze impulsowe. Zgoda do pewnego stopnia bym się zgodził. Takie niektóre zasilacze impulsowe maja dość dobry wynik energetyczny miedzy wejściem a wyjściem ale wadą odkupione zakłóceniami o charakterze indykcyjnym albo indukcyjno pojemnościowym. Co przy zasilaniu nimi testowanych precyzyjnych układów pomiarowych jest nie do pomyślenia z powodu generowania szpilek impulsowych które dość skutecznie uniemożliwiają poprawną pracę precyzyjnych wzmacniaczy i przetworników. Zaraz posypią się gromy na mnie że w przemyśle są takie stosowane zasilacze itd Owszem są i co z tego. One mają jeden raz na zawsze ustalony parametr jakim jest napięcie i pod takie zostały zaprojektowane gdzie przebieg szpilek impulsowych o charakterze indukcyjno pojemnościowym zostały zminimalizowane prawie do zera. Natomiast inaczej sprawa wygląda w regulowanych. Tu przy regulacji napięcia musiało by się skokowo zmieniać indukcyjność cewki co jest rzeczą nie do pomyślenia. To istna walka z wiatrakami. Temat rzeka.
    Regulowanymi zasilaczami impulsowymi niskiego napięcia można sobie pozasilać co najwyżej napędy, żarówki i grzałki bez strachu o ich uszkodzenie. I nie mówcie mi że na rynku są zasilacze laboratoryjne impulsowe bo też doskonale wiem o tym fakcie jednak nigdy bym takiego nie kupił. Są one zaprojektowane dość nieudolnie. Dla mnie porządny zasilacz laboratoryjny to zasilacz liniowy i tylko taki. A grzanie się tego i owego to jego nieodłączny element pracy. Przynajmniej w zimę w warsztacie jest cieplej :-)
  • #7
    bogiebog
    Level 43  
    cooltygrysek wrote:
    Owszem da się tak by moc rozpraszana była nie wielka w całym zakresie napięcia regulowanego i to bez przełączania uzwojeń, stosując mocniejsze tranzystory lub łącząc je równolegle

    hmmm... nie bardzo rozumiem, jak to możliwe, proszę wyjaśnić,
    weżmy zasilacz liniowy z parametrami 30V/10A, ustawmy na wyjsciu 5V i i obciążenie 0.5R, co da prąd 10A.
    Teraz policzmy moc na trazystorze sterującym, (30-5[v])*10A = 200W

    Można to rozłożyć na 10 trazystorów każdy po 20W, ale nadal jest 200W do rozproszenia na sterowaniu (w jednym czy wilu trazystorach), dlatego nie rozumiem co kolega ma na myśli przez, "Owszem da się tak by moc rozpraszana była nie wielka w całym zakresie napięcia regulowanego" majać na myśli zasilacz liniowy, No chyba że "niewielka moc rozpraszana w jednym trazystorze" miał kolega na myśli.

    Dodano po 1 [godziny] 57 [minuty]:

    Czy można użyć sterowania napięciowego to kontroli PWM na układzie NE555 ?
    Z tego co wyczytałem to sterowanie PWM jest rezystorami (stałe czasowe ładowania i rozładowania kondensatora),

    Czy jest możliwe sterowanie PWM napięciem ?
  • #8
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    No nie zupełnie bo nikt nie patrzy na maksymalną moc rozpraszania tranzystora. Każdy liczy jak umie a to dla samego tranzystora jest właściwe. Trzeba odjąć od wyniku wydajność chłodzenia radiatora. Wtedy wynik będzie poprawny. Jeśli ktoś zrobi błąd to zrobi to na pewno. A wszyscy go powtórzą.
    Moderated By trymer01:

    Proszę zaprzestać tych niezrozumiałych dywagacji o wątpliwym sensie. Regulamin, pkt 3.1.11

  • #9
    jarek_lnx
    Level 43  
    Quote:
    Czy jest możliwe sterowanie PWM napięciem ?
    (prawie) Każdy kontroler PWM to robi, TL494, SG3525 - z tych najpopularniejszych.
    Quote:

    Czy można użyć sterowania napięciowego to kontroli PWM na układzie NE555 ?
    W 555 napięciem zmieniasz jednocześnie częstoliwość i wypełnienie.

    Quote:
    No nie zupełnie bo nikt nie patrzy na maksymalną moc rozpraszania tranzystora. Każdy liczy jak umie a to dla samego tranzystora jest właściwe. Trzeba odjąć od wyniku wydajność chłodzenia radiatora. Wtedy wynik będzie poprawny. Jeśli ktoś zrobi błąd to zrobi to na pewno. A wszyscy go powtórzą.
    Nic nie mogę zrozumieć, czy kolega pisze w obcym języku i puszcza przez google translatora?
  • #10
    bogiebog
    Level 43  
    jarek_lnx wrote:
    W 555 napięciem zmieniasz jednocześnie częstoliwość i wypełnienie.

    Tzn podnosząc napięcie zasilania NE500 częst/wypeł zmieniają się ?
    Ja miałem na myśli sterowanie (ustawianie żądanej wartości) wypełnieniem przez napięcie.
  • #11
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Mam nadzieję ze kolega wie co to jest obszar SOAR ? W tranzystorze po przekroczeniu obszaru SOAR następuje podwójne wsteczne przebicie, a żeby nie dopuścić do wstecznego przebicia i wejść poza obszar SOAR stosuje się prosty trik zwiększając prąd bazy a tym samym większą moc tranzystora. Do zasilaczy liniowych wybieram tranzystory zdolne wytrzymać IB 12A.
  • #12
    bogiebog
    Level 43  
    Kolego tygrysek, odnoszę wrażenie że ktoś w tej piaskownicy bawi się innymi zabawkami i stawia inne babeczki.
    Czy kolega byłby uprzejmy bawić się z nami tymi samymi zabawkami bo jestem początkujący i nie ogarniam wielu zabawek na raz.
  • #13
    jarek_lnx
    Level 43  
    Quote:
    ...a żeby nie dopuścić do wstecznego przebicia i wejść poza obszar SOAR stosuje się prosty trik zwiększając prąd bazy a tym samym większą moc tranzystora.
    Nigdy nie musiałem robić takich trików, w moich zasilaczach prąd bazy zależał tylko od prądu wyjściowego - bez zbędnych kombinacji i nie było problemów ze zmieszczeniem sie w SOAR, przypuszczam że robiłeś coś źle.
    Tranzystory które wytrzymują Ib do 12A maja b. duży Ic i tak ogromny SOAR, że są bardziej odporne na błędy.

    Quote:

    Projektowałem je dla AVT , Nord Elektronik i aż 20 zasilaczy typu przemysłowego dla Siemensa w którym pracowałem kiedyś 6 lat.
    W kitach AVT i Nord Elektronika nie widziałem ani jednego porządnego projektu (nie twierdzę że widziałem wszystkie), więc pochwal sie które były zaprojektowane przez fachowca.
    Quote:

    zasilacz laboratoryjny o mocy 10A

    Nie projektowałem nigdy zasilaczy przez 6 lat, ale takiej gafy bym nie strzelił.
  • Helpful post
    #14
    jaeger
    Level 11  
    Pozwólcie że odgrzeję temat....

    Przeglądając sieć trafiłem na fabryczny zasilacz zbudowany przypuszczalnie wg wspomnianej w tytule koncepcji a jest nim Zhaoxin DPS-305 ( BM , CM itd )

    Zasilacz warsztatowy - dwu stopniowy impulsowy-liniowy 30V/5A


    Na zdjęciu jest widoczna impulsowa część zasilacza oraz tranzystor mocy na radiatorze z blachy będący jak przypuszczam drugim - liniowym stopniem stabilizacji.

    Zasilacz ten ma dość niski poziom zakłóceń na wyjściu i jest on porównywalny z innymi zasilaczami liniowymi tego producenta.

    W tego typu zasilaczu układy liniowej regulacji , czyli sterownik drugiego stopnia , można by zasilać z małego zasilacza liniowego co zapewniłoby temu sterownikowi niski poziom zakłóceń i być może byłoby to sensowne rozwiązanie....