Witam. Zwracam się z probą o podpowiedz gdzie szukać przyczyny w następującej kwesti.
Auto jak w tytule Poldek atu gli z wtryskie Bosch + LPG.
Problem polega na tym że jak zapale auto na zimnym silniku np. z rana to dzieje sie coś takiego ża samochód nie bardzo wchodzi na obroty jakby silnik nie dawał rady spalić podnego paliwa, dzieje się tak dopuki silnik nie nagrzeje się do około 50-60 stopni potem problem znika i wszystko jest ok, dzieje się tak tylko na PB na LPg problemu nie ma ani na zimnym ani na ciepłym silniku, problemu nie ma też na PB gdy silnik jest rozgżany co najmniej powyżej 50-60 stopni. Taki objaw jest tylko na benzynie na zimnym silniku, na gazie zawsze ok na benzynie na ciepłym też ok.
Pytanie - gdzie szykać przyczyny? wtrysk?, sonda? komputer?
Prosze o podpowiedz bo nie chce szukać metodą prób i błedów żeby coś nie przedobrzyć, a mechanicy na widok poldka .... uciekają???
Auto jak w tytule Poldek atu gli z wtryskie Bosch + LPG.
Problem polega na tym że jak zapale auto na zimnym silniku np. z rana to dzieje sie coś takiego ża samochód nie bardzo wchodzi na obroty jakby silnik nie dawał rady spalić podnego paliwa, dzieje się tak dopuki silnik nie nagrzeje się do około 50-60 stopni potem problem znika i wszystko jest ok, dzieje się tak tylko na PB na LPg problemu nie ma ani na zimnym ani na ciepłym silniku, problemu nie ma też na PB gdy silnik jest rozgżany co najmniej powyżej 50-60 stopni. Taki objaw jest tylko na benzynie na zimnym silniku, na gazie zawsze ok na benzynie na ciepłym też ok.
Pytanie - gdzie szykać przyczyny? wtrysk?, sonda? komputer?
Prosze o podpowiedz bo nie chce szukać metodą prób i błedów żeby coś nie przedobrzyć, a mechanicy na widok poldka .... uciekają???