Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Trzeszczenie i buczenie wokalu w Audacity mikrofon Snowball

diamentica 20 Jan 2015 14:14 4737 14
  • #1
    diamentica
    Level 9  
    Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów. Mam pewien problem z nagrywaniem wokalu za pomocą mikrofonu pojemnosciowego, a konkretnie, jest to mikrofon Snowball marki BLUE.

    Nie wiem czy moj problem wynika z samego mikrofonu czy tez ustawien Audacity ,za pomoca ktorego zapisuje wokal.
    Chodzi o to, że za kazdym razem gdy śpiewam głośniej , w nagraniu słychać wyraźne trzaski i inne różne dziwne zakłocenia.
    Nawet kiedy spiew nie jest bardzo glosny ale schodze do bardzo niskich tonów, po odsluchaniu nagrania rowniez wystepuja trzaski i harczenie przez co moj glos schodzi na boczny tor ,a przeciez to wlasnie te wysokie, glosne momenty maja pokazac caly urok mego glosu :)



    Nie jestem bardzo zaznajomiona z ustawieniami Audacity wiec moze musze cos pozmieniac w ustawieniach tego programu... Jako dodatkową informację podam fakt, iż sam mikrofon posiada przelacznik ktory umozliwia rejestracje dzwiekow w trzech roznych trybach. Zapoznalam sie z regula dotyczaca stosowania trybow , jednak na zadnym z nich nie zdolalam pozbyc sie trzaskow i zaklocen.

    Myslalam ,ze problem polega na odleglosci mojej osoby od mikrofonu ,wiec odsuwalam sie i probowalam spiewac
    z dosc daleka ale trzaski nie znikaja .... W ustawieniach Audacity zmniejszylam glosnosc mikrofonu aby nie byl tak czuły ale nawet przy bardzo malej glosnosci nie wyeliminowalam problemu ...

    Byc moze mozna pozniej usunac niepozadane efekty w samym programie do edycji nagran ,ale nie jestem pewna czy program usunie to co trzeba czy rowniez wymaże w pewnym stopniu moj glos :)

    Przegladajac rozne fora natrafilam rowniez na watek dotyczacy wygluszenia pomieszczenia oraz tego ,ze poglos ktory wystepuje w niewytlumionych pomieszczeniach rowniez moze bardzo negatywnie wplywac na nagranie. Wybralam sie wiec do garderoby gdzie panuje naprawde martwa cisza i zero poglosu ,ale jakosc nagrania nadal nie powalała przez bardzo wyrazne przestrojenia w momencie glosnego spiewu... Na chlopski rozum sprawa wyglada tak jakby mikrofon nie mogl zniesc natezenia mojego glosu .... Przyda mi sie kazda informacja i wskazowka. Bardzo przepraszam za niefachowy opis ,ale tak jak wczesniej wspomnialam , nie jestem znawcą tematu.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    yogi009
    Level 43  
    Koniec świata, kobieta pisze: "na chłopski rozum". Objawy wskazują raczej na kłopot przetwornika mikrofonowego z silnym sygnałem. Można to łatwo sprawdzić, podłączając inny mikrofon. Spróbuj też zdecydowanie obniżyć poziom nagrywanego sygnału, czy w takich warunkach dalej masz podobne zakłócenia?
  • #3
    diamentica
    Level 9  
    Dziekuje za odpowiedz.
    Chwilke temu przeprowadzilam test.
    Niestety nie posiadam drugiego mikrofonu ktory dalby sie podlaczyc pod USB. Jedyne co posiadalam to mikrofon (zgaduję) dynamiczny marki Phillips SBC MD 100 .
    Jest to niemalze zabaweczka, ktora podlaczalam kiedys do wejsica w sprzecie grajacym i bawilam sie ze znajomymi w karaoke.

    Wynik testu jest taki , ze przy tym mikrofonie faktycznie nic nie zatrzeszczalo, nawet kiedy krzyklam bardzo glosno , ale nie wiem czy nie wynika to czasem
    z jego niewielkiej czulosci, poniewaz w ustawieniach Audacity, podkrecilam mikrofon na maxa (inaczej nic nie bylo slychac) a "slupki" nie doszly nawet do polowy.
    Przy poprzednim mikrofonie czyli Snowball , nawet przy cichym spiewie w/w slupki skakly niemalze do 80% osi.

    Jezeli jest to problem z wspomnianym przetwornikiem (a chyba jednak jest) to cóz moge poczac ? Moge wymienic mikrofon bo jest na gwarancji ale moze ten model po prostu tak ma ... ?
  • #5
    diamentica
    Level 9  
    Mikrofon Snowball (pojemnosciowy) jest podlaczony bezposrednio do komputera poprzez gniazdo USB
  • #6
    rychu0
    Level 15  
    Podaj informacje o podzespołach. Głównie rozchodzi mi się o kartę dźwiękową, płytę główną i wersję wejścia USB oraz wersję systemu operacyjnego. Być może posiadasz USB w wersji mniejszej niż 2.0 i mikrofon nie dostaje wystarczającego zasilania. I czy używasz jakichkolwiek przedłużaczy USB lub hub'ów USB
  • #8
    diamentica
    Level 9  
    Akurat, w chwili obecnej nie ma brata, ktory by mi odpowiedzial na wszytskie te pytania spiewajaco ,ale po wejsciu w menedzer urzadzen a potem dzwiek, wideo itp. wyswietla mi sie Realtek High Definition Audio jesli chodzi o karte dzwiekowa (chyba) , a system to Windows 7 Home Premium . Reszte informacji postaram sie wywiedziec nieco pozniej, bo nie wiem gdzie tego szukac :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jesli chodzi o sam mikrofon to zalacze foto wejscia USB. Innego wejscia, wlacznika ani nic podobnego nie posiada ... Chyba ,ze to kwestia kabla , ale raczej nie ...
  • #9
    diamentica
    Level 9  
    Powiem ciekawostke :) przed chwila zainstalowalam mikrofon na laptopie i tu tez zainstalowalam Audacity. Trzaski zniknely ! Ale ... pojawily sie dzwoneczki :) Przesylam w zalaczniku probke tego dzwonienia w tle. Pojawiaja sie nawet wtedy gdy dopiero probuje sie przymierzyc do spiewania, krzątajac po pokoju. Trzski w tym nagraniu to tylko moje wlasne trzaski ale dzwoneczki to nowosc :) dodam ,ze glosnosc mikrofonu wcale nie byla podkrecona na maxa:)
  • #11
    rychu0
    Level 15  
    Spróbuj nagrać w innym programie. Na początek niech będzie Windowsowy rejestrator dźwięku, są jakieś różnice?
  • #12
    diamentica
    Level 9  
    Dziekuje za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi :) wlasnie sprobowalam nagrac glos kolezanki, jako ze ja z moja grypa nie dalabym rady niczego glosniej zanucic i oto zalaczam dowod harczącego dzwieku. Kiedy tylko glos stal sie glosniejszy efekt jest jaki jest ... :/
  • #13
    rychu0
    Level 15  
    Trzasków ani podobnych nie słychać. Jeżeli masz możliwość nagraj w jakimś bardziej profesjonalnym programie, np. CoolEdit (albo adobe audition, nowsza wersja tego programu). Być może sam program AudaCity jest problemem.
    P.S Myślę że dobry miks/mastering dałby radę to zniwelować
  • #14
    diamentica
    Level 9  
    Hmm ... Zaczynam myslec ,ze to moze wina moich glosnikow albo jest jakis bladf w odtwarzaniu na moim komputerze skoro inny uzytkownik nie slyszy harczenia. Probowalam tez odsluchac nagranie na sluchawkach i bylo harczenie , ale niewielkie. chyba powinnam udac sie do jakiergos znajomego i odsluchac nagranie na innym komputerze. Ale naprawde nie slychac zadnego harczenia ? Nic ? zero ? :)
  • #15
    helmud7543
    Level 43  
    Żadne głośniki.

    W pierwszym nagraniu (piski czy tam inne dzwoneczki w tle) słychać trochę jak zakłócenia elektryczne. Może z USB?

    Rychu0 - w drugim nagraniu jest ewidentny przester (pytanie gdzie w torze audio on występuje - w przetworniku, sterowniku, sofcie?) - i na "słuch" (taki wokal czasami używany jest celowo we fragmentach utworów ale nawet wtedy nie jest to w takim natężeniu, chyba że to jakaś impreza techno i artysta lubi overdrive, bo tak to się nazywa tego typu przester wokalu, gdy jest robiony celowo). Nie mam już takiego słuchu jak kiedyś ale i tak nie mam pojęcia jak można tego nie słyszeć. To tak jakby heavy metalowy fuzz, disortion czy overdrive pomylić z łagodnym dźwiękiem gitary klasycznej. To właśnie celowo przesterowany dźwięk. Kiedyś żeby go uzyskać... uszkadzano głośniki :-) Dzisiaj uzyskuje się to np: na przedwzmacniaczu (układ wzmacniacza gitarowego). Weź gitarę elektryczną i zagraj bez efektów - gra podobnie jak klasyczna. No ale skoro nie słychać różnicy to można ją przynajmniej zobaczyć. Mam Adobe audition i Audacity, na obu widać to samo. Powiększ wykres, a zobaczysz że wierzchołki fal są ścięte przy 0,5 dB. Powyżej nie przetwarza. Ścięcie nie jest równomierne i może to zmylić, ale to ewidentnie jakaś harmoniczna, nie wiem, może przepełnionego przetwornika, może źle ustawionego podbicia, może wady oprogramowania.

    Mastering tego nie usunie, bo część danych została utracona. To tak jakby kolega z fuzza (twardo ścięte czubki fali powyżej dynamiki, której tranzystor/lampa nie przetworzy) próbował odzyskać nie zniekształcony dźwięk gitary (to co wygenerowały struny zanim dźwięk został przetworzony).

    Do autorki - jest przester, jak to koleżanka bardzo trafnie określiła w pierwszy poście - coś nie potrafi przetworzyć takiego natężenia. Pytanie tylko co. Trzeba zweryfikować ustawienia - to po pierwsze. Na pewno nie szukać ich w Realteku - mikrofon USB nie korzysta z karty dźwiękowej - sam jest kartą dźwiękową. Niestety, nie znam tego sprzętu i trudno będzie podpowiedzieć czego szukać, tym bardziej że nie mamy do niego fizycznego dostępu. Czy mikrofon ma jakiś soft od producenta, czy tylko goły sterownik? W Panelu sterowania, w ustawieniach dźwięku, w zakładce Nagrywanie powinien być widoczny. Jakie ma dostępne opcje?

    Kolejna sprawa - autorka dopiero zaczyna przygodę ze śpiewem czy już zna zasady? Przy głośnym śpiewie, szczególnie jak ktoś ma mocny głos, należy nieco odsunąć usta od mikrofonu. Można zobaczyć na koncertach, jak profesjonaliści śpiewają, przysuwając się lub odsuwając od mikrofonu. No, chyba że to koncert z playbacku, to takie modne dzisiaj :-) Do tego jest jeszcze oczywiście cała masa sprzętu, m. in kompresory dynamiki. W sierpniu byłem na festynie, mamy taką lokalną śpiewaczkę, amatorską ale z mega talentem. Wykonala najpiękniejsze Ave Maria jakie słyszałem. No ale drobna dziewczyna a głos potężny - nie pomogły ani profesjonalne mikrofony, ani realizatorzy, ani kompresory dynamiki. Chwilami był masakryczny przester. Nie wspomnę że bez mikrofonu to szło jej idealnie. Kwestia zbyt bliskiej odległości od mikrofonu.