Mam zbudowany retrofit halogenowych lamp samochodowych na źródło światła xenon. Całość na oryginalnych podzespołach OE.
Problem jest z przetwornicą. Jest to japońska przetwornica KOITO z modelów Mazdy, Toyoty, Lexusa itp.
http://www.xenon-serwis.pl/pl/sklep/przetwornica-85967,42,52.html
Nie mieści się w reflektorze, musi być wyciągnięta na zewnątrz lecz jak widać ma zintegrowany zapłonnik i przewód zapłonowy do samej żarówki/żarnika. Lampa musi natomiast pozostać dość szczelna żeby syf nie leciał i nie brudził soczewek.
Chcę przewiercić dość mały otwór w dekielku rewizyjnym i dać ciasną przelotkę gumową. Problem tylko z przewodem wysokiego napięcia, nie ma jak go rozłączyć ani przy kostce D2S ani w przetwornicy, gdzie przewody są zgrzane do styków... musiałbym go przeciąć i jakoś połączyć potem najlepiej tak by można to było rozłączyć zawsze.
Jak to zrobić mądrze? Tam płynie na starcie do 25000V, potem ok 85V, przy 12V pytania by nie było. Czy są jakieś gniazda "w panel" dla takich celów?
Problem jest z przetwornicą. Jest to japońska przetwornica KOITO z modelów Mazdy, Toyoty, Lexusa itp.
http://www.xenon-serwis.pl/pl/sklep/przetwornica-85967,42,52.html
Nie mieści się w reflektorze, musi być wyciągnięta na zewnątrz lecz jak widać ma zintegrowany zapłonnik i przewód zapłonowy do samej żarówki/żarnika. Lampa musi natomiast pozostać dość szczelna żeby syf nie leciał i nie brudził soczewek.
Chcę przewiercić dość mały otwór w dekielku rewizyjnym i dać ciasną przelotkę gumową. Problem tylko z przewodem wysokiego napięcia, nie ma jak go rozłączyć ani przy kostce D2S ani w przetwornicy, gdzie przewody są zgrzane do styków... musiałbym go przeciąć i jakoś połączyć potem najlepiej tak by można to było rozłączyć zawsze.
Jak to zrobić mądrze? Tam płynie na starcie do 25000V, potem ok 85V, przy 12V pytania by nie było. Czy są jakieś gniazda "w panel" dla takich celów?