Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hyundai H100 - sporadyczny brak 4 kontrolek i brak ładowania

21 Sty 2015 22:40 3501 11
  • Poziom 11  
    cześć,

    mam bardzo specyficzny problem, auto to Hyundai H100, 2.5TD rocznik 2000;

    Czasami na desce po przekręceniu kluczyka brakuje 4 kontrolek:
    1. Brak czerwonej kontrolki od filtra paliwa (powinna się palić na zgaszonym silniku)
    2. Brak kontrolki ładowania, oczywiście powinna się palić na zgaszonym silniku.
    3. Brak kontrolki hamulców (powinna się palić)
    4. Brak kontrolki od poziomu oleju (powinna się palić)

    trzy z nich są widoczne tutaj:
    https://obrazki.elektroda.pl/9398338100_1402243661.jpg

    a u mnie się nie zapalają.


    Są tylko kontrolki od:
    1. "check engine"
    2. Ciśnienie oleju

    Dodatkowo, czasami brak jest ładowania akumulatora i auto zdycha. Nie wiem czy problem jest bezpośrednio powiązany z kontrolkami, ale zakładam że gdy nie mam kontrolki od ładowania to mogę mieć również problem z układem wzbudzania alternatora.

    Auto stoi obecnie 330 km od domu z wyczerpanym akumulatorem. Myślę że brak tych kontrolek jest specyficzny, bo ktoś opisuje podobny problem i również miał problem z tymi kontrolkami gdy nie było ładowania:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1874969.html

    Nie mam schematów do tego auto bo to mało popularny model, dopiero zaczynam szukać bo do tej pory auto sprawowało się dosyć dobrze.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 2  
    Witam, w moim przypadku alternator, w sumie trzy razy naprawa w okresie eksploatacji zawsze podobnie się zachowuje albo przygasają kontrolki albo nie świecą wcale w ostatnim przypadku coś zaczęło chrobotać ale nie mogłem zlokalizować i warsztat okazało się że alternator ale fachowcy zrobili zwarcie i uszkodził się przekaźnik na akumulatorze taki zółty 60 albo 80 a tak że raz puszczał prąd a raz nie ale kontrolki zachowywały się normalnie a akumulatora nie doładowywał zorientowałem się dopiero jak ładowałem aku bo bezpiecznik był w środku cały czarny, wymieniłem na nowy i po paru dniach znowu alternator i warsztat. możesz posprawdzać przewody, bezpieczniki ale stawiam na alternator ostatnia regeneracja z wymotowaniem kosztowała nie 450zl to na allegro taniej
    pozdrawiam
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 11  
    odświeżam temat i zadaje dodatkowe pytanie. Tym razem moje H100 padło na amen, prędzej jak się grzebało w kablach i alternatorze i popukanie we wiązki to ładowanie wracało. Tym razem na szczęście zauważyłem brak ładowania zanim wyjechałem z domu i auto stoi pod blokiem (ostatnie 2 miesiące było wszystko ok).

    Czy jeśli skończą się szczotki w alternatorze, to kontrolka ładowanie jest zawsze zgaszona bo nie dostaje masy (na zapalonym i na zgaszonym silniku) czy zawsze zapalona bo masa przychodzi z regulatora napięcia i szczotki nie mają nic do tego? Jak to jest w innych autach? Nie mam dostępu do alternatora (jest bardzo źle umiejscowiony i zespolony z pompą podciśnienia i kanałami olejowymi) i się zastanawiam czy to mogą być szczotki w alternatorze czy coś luźnego w instalacji elektrycznej dochodzącej do alternatora. Najpierw chciałbym samemu zdiagnozować czy to alternator czy nie, zanim oddam do warsztatu bo tam mogą mnie naciągać na regenerację itd... już raz tak mnie wyruchali że zregenerowali mi dobry alternator za 800zł a usterka była zupełnie w innym miejscu.

    BTW. te 4 kontrolki o których piszę, są połączone diodami prostowniczymi z kontrolką ładowania. Jeśli na wzbudzeniu alternatora jest masa, to obwód wzbudzania zapala te 4 kontrolki poprzez 3 dodatkowe diody prostownicze. Tyle doszedłem po analizie instalacji, ale czy to dobre wnioski to nie wiem bo trochę to bez sensu. Generalnie wychodzi na to że mam problem z układem wzbudzania alternatora. Jest chyba przerwa na obwodzie i nie wiem czy to zerwany kable (najlepsza opcja) czy zużyte szczotki. Stad pytanie, czy zużyte szczotki mogą powodować brak kontrolki?
  • Poziom 42  
  • Poziom 43  
    W H100 alternator jest bardzo prosty jest albo Mando albo Pong sung są zamienne.
    Po prostu wyciągasz regulator i patrzysz czy są szczotki.
  • Poziom 11  
    czyli rozumiem że zużyte szczotki również będą powodować brak świecenia kontrolki

    Alternator może i jest prosty (całe auto jest proste bo to bardzo stara konstrukcja), ale dostać się tam nie jest łatwo. Z tego co widzę to trzeba demontować pompę wspomagania ukł. kierowniczego, filtr oleju, dojście podciśnienia do pompy vacum i smarowanie tejże pompy. Chyba że od dołu jest jakoś łatwiej, ale przeszkadza zawieszenie. W dodatku ja mam to auto pod blokiem. Gdybym mógł dojść do kabli od alternatora to bym w ogóle nie pytał się na forum co może być przyczyną tylko dawno bym tam już miernikiem robił pomiary. Jak oddam auto w ręce jakiegoś partacza, to od razu zleci regenerację alternatora, bez względu na usterkę.
  • Poziom 18  
    W wiekowym aucie które miało już n-właścicieli i set tys. km przy takich objawach i zdiagnozowaniu przez "partacza" że to tylko kabelek owy "partacz i tak wyciągnie i sprawdzi alternator,a jeżeli potrzeba to przeprowadzi regenerację po to aby np.za tydzień nie skończyły się szczotki lub rozsypało łożysko .W takim przypadku za każdym razem pan klient laik przylatuje z gębą pełną reklamacji,bo on zapłacił "tyle pieniędzy" a dalej nie ma ładowania.
  • Poziom 43  
    llopacinski napisał:
    W dodatku ja mam to auto pod blokiem

    A co ty ten od passatów i ałdi że ciągniesz alternator pod blokiem , skoro alternator od dołu i zły dostęp.
  • Poziom 11  
    mansky napisał:
    które miało już n-właścicieli


    akurat auto mam od nowości

    mansky napisał:
    i zdiagnozowaniu przez "partacza" że to tylko kabelek owy "partacz i tak wyciągnie i sprawdzi alternator,a jeżeli potrzeba to przeprowadzi regenerację


    zobacz post nr 2. Mam wrażenie że próbujesz mi wmówić że alternator się regeneruje kilka razy podczas eksploatacji jednego samochodu, tak na wszelki wypadek ze względu na łożyska lub szczotki. To chyba nieco chore postępowanie, aby regenerować cały alternator z powodu bo "np.za tydzień nie skończyły się szczotki lub rozsypało łożysko". Takie postępowanie chyba właśnie pasuje do postu nr 2. Dziękuje za takie rady. Koledze właśnie tak naprawiano ten alternator, że problem wracał trzykrotnie. Zapewne trzykrotnie należało regenerować alternator od podstaw z wymiana wszystkich podzespołów, bez stawiania diagnozy co jest uszkodzone i jak są połączone te kontrolki że giną wszystkie 4 jednocześnie. Nie ma ładowania, to wymieńmy wszystko w alternatorze a problem może się rozwiąże. A najbardziej to pomogą nowe łożyska.

    Jak się trafi na partacza to będę miał wymienione połowę auta a tych czterech kontrolek dalej nie będzie i alternator dalej nie będzie ładować (dokładnie tak jak jest napisane w 2. poście). Przechodziłem to już w innym samochodzie i drugi raz nie dam się wyruchać dokładnie z tym samym problemem. Najpierw samemu spróbuję lokalizować usterkę, potem podejmę decyzję czy naprawiam sam czy auto idzie do warsztatu. Możecie się nabijać z moich metod, ale takie mam obecnie warunki i nie mam zaufanego mechanika na miejscu. Jak ktoś wierzy że każdy mechanik jest uczciwy i zrobi dokładnie tyle ile trzeba i nie myli się w diagnozach, to niech sobie dalej żyje w tej świadomości i słono płaci.
  • Poziom 43  
    llopacinski napisał:
    Jak ktoś wierzy że każdy mechanik jest uczciwy i zrobi dokładnie tyle ile trzeba i nie myli się w diagnozach, to niech sobie dalej żyje w tej świadomości i słono płaci.

    O kolego przegiąłeś tu.
  • Poziom 18  
    Nawet jeżeli to auto jest z 2006 r ,czyli ostatni wypust tego modelu to nikt mi nie powie że po tylu latach i n tys.km alternator nie nadaje się do przeglądu(proszę zaglądnąć do książki serwisowej i poczytać na temat przeglądów eksploatacyjnych poszczególnych podzespołów i czasokresu wykonywania tych przeglądów).No, chyba że ten dostawczak ma tylko 30 000 km najechane bo tylko babcia nim jeździ w niedzielę do kościoła.Na drugi raz zwracając się o pomoc na forum trzeba by się powstrzymać od głupich komentarzy typu "partacz" itp.Po prostu do partaczy się nie wraca,chyba że zareklamować usługę.A swoją drogą to na temat tej podejrzliwości na temat mechaników to jest takie mądre powiedzenie że każdy sądzi według siebie.Po prosu nie pluj na kogoś bo sam zostaniesz opluty.
  • Poziom 11  
    powodem były zużyte szczotki alternatora.