Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kolektor słoneczny za 5 tysięcy

22 Jan 2015 15:32 2547 21
  • Level 12  
    Czy w takim budżecie da się kupić porządny kolektor, który sprawdzi się przy 4-5 osobach? Czy kolektory generują wysokie koszty eksploatacji? Miesięcznie?
  • Level 33  
    Kolektor czy cały zestaw solarny z zespołem pompowym, bojlerem itp? Bo same kolektory pewnie by się dało, a zestaw może dla oszczędnej rodziny lubiącej krótkie i zimne prysznice. Koszt eksploatacji kolektorów jest bliski zeru, kilka zł za prąd + jeszcze mniej za uzupełniany glikol.
  • Level 12  
    A przeglądy? W zasadzie to potrzebny byłby cały zestaw. W necie w ofertach znalazłem za 4 tysie zestaw z pojemnikiem 200l. Tylko że to była cena przy samodzielnej instalacji. Ma to sens?
  • Level 1  
    Witam pana serdecznie za 10.000 ma pan cały komplet do solarów
  • Helpful post
    Level 33  
    trombson wrote:
    A przeglądy? W zasadzie to potrzebny byłby cały zestaw. W necie w ofertach znalazłem za 4 tysie zestaw z pojemnikiem 200l. Tylko że to była cena przy samodzielnej instalacji. Ma to sens?


    W kolektorach nie ma co się zepsuć (zwłaszcza płaskich). Wystarczy pilnować aby zawsze było odpowiednie ciśnienie w instalacji oraz odpowietrzać i uzupelniać glikol.

    Każdy ma zupełnie inne wymagania co do kolektorow, bo każdy ma inną sytuację wyjściową. Np. osoby ktore ogrzewają dom i przy okazji CWU kotłem węglowym mają inną od osob używających do CWU prądu. Inne jest zapotrzebowanie na CWU rodzin z małymi dziećmi i wanną, a inne osob starczych z prysznicem przyzwyczajonych do spartańskich warunków życia. Jako minimum warto przyjąć 1 m2 na osobę i bojler 50 l wody na osobę. Ale to absolutne minimum, optymalne wartości leżą w okolicy 1.5-2 m2 na osobę i 100 l wody. Dla 5-ciu osób 200 l bojler będzie zdecydowanie za mały, nie warto schodzić poniżej 300l. Jeżeli zimą woda jest ogrzewana przy pomocy kotła węglowego to można kupić 6 m2 najtańszych kolektorów płaskich. Jeśli mają pracowac cały rok to trzeba kupić lepsze. Gdy do tej pory woda była ogrzewana prądem warto się zastanowić nad 2-ma bojlerami. Pierwszy np. 300 l podłączony do kolektorow, a drugi mniejszy (nawet 50-100l) za nim tak, by trafiała do niego podgrzana woda. Taki uklad wykorzysta max. możliwości kolektora i zapewni ciepłą wodę nawet gdy nie ma Słońca (mały bojler podłączony do prądu).

    Nie ma jednej wlaściwej odpowiedzi na pytanie o kolektory. Najpierw należy ustalić co juz mamy i co konkretnie chcemy osiągnąć. Następnie można poszukać optymalnego rozwiązania.
  • Helpful post
    Level 33  
    Powiem tak, osobiście wolałbym sam zrobić zestaw solarny niż kupić to co wyżej podlinkowano. Długo by wymieniać wady takiego rozwiązania, a najważniejszą jest... sposób działania. Jeżeli zrobimy tak jak zalecają, czyli opróżnimy bojler na zimę by nie popękał z powodu mrozu to w lutym/marcu istnieje ryzyko uszkodzenia termicznego. Takie kolektory w słoneczny dzień bez odbioru ciepła moga rozgrzać się do kilkuset stopni! Jeżeli zainstalujemy grzałkę to będą bardzo duże straty ciepła, gra niewarta świeczki. Mozna co najwyżej szczelnie zakryć kolektor tak, by podczas mrozu nie nagzrewał się od słońca, ale traci się wtedy 1-2 miesiące "darmowego" ciepła (o ryzyku zerwania tej zaslony przez wiatr i przy okazji uszkodzenia rur nie wspominając). Takie uklady mogą sprawdzić się tylko tam, gdzie spadki temp. zimą sa na tyle małe by nie zamrozić wody w bojlerze. W Polsce odpada.
  • User removed account  
  • Level 12  
    gaz4 - zdecydowanie Cię rozumiem, widziałem kilka artów o wadach i zaletach, ale koszty. Optymalne rozwiązanie przy takich kwotach to?
  • Level 9  
    Przerabialiśmy dokładnie ten sam temat kilka miesięcy temu - w tym budżecie będzie ci bardzo trudno znaleźć coś lepszego.
    Z opisu ten compact wydaje się być ok, ale o konkrety to musisz już pytać tych, którzy to mieli.
  • Level 12  
    Pogadam z producentem, chodzi głównie o przełożenie parametrów i tego opisu na faktyczne użytkowanie. Znalazłem ze dwie osoby, które również mają ten zestaw i twierdzą, że jest ok. Kwestia tego po jakim czasie taka inwestycja faktycznie się zwróci.
  • Level 33  
    Powtórzę to co napisałem poprzednio - ten typ nie jest dobry do naszego klimatu. Ale jeżeli już mialbym go kupić, to jest pewne rozwiązanie ktore może w wystarczającym stopniu zneutralizować jego wady. Chodzi o to, że woda w bojlerze umieszczonym na zewnątrz może zamarzać, a jej spuszczenie na zimę niesie całą masę problemów. Na dodatek szybkość z jaką bojler będzie się wychładzał zależy od tego jak gruba ma izolację oraz róznicy temperatur między nim i otoczeniem. 2x większa oznacza 2x szybsze stygnięcie. Jezeli typowy bojler stoi w łazience gdzie jest 20 stopni i ma temp. 40 stopni deltaT wynosi 20 stopni. Gdy bojler jest na zewnątrz i jest 0 stopni, deltaT = 40 stopni i mamy 2x szybsze wychladzanie. A jak przyjda mrozy, to nawet między wodą z wodociągów (ok. 10 stopni) i otoczeniem będzie ok. 30 stopni różnicy. Tak to wygląda gdy całość zamontuje się na dachu.

    Gdyby jednak przymocować ten kolektor do ściany to zawsze istnieje możliwość dodatkowego zaizolowania bojlera. Widziałbym to tak, że dotyka on ściany domu i dodatkowo sam baniak jest otulony jakąś izolacją termiczną. Już sam fakt, że izolacja będzie np. 2x grubsza da 2x mniejsze straty ciepła, co zmniejszy w/w wadę. W dodatku takie umiejscowienie najprawdopodobniej zniweluje ryzyko zamarzania wody w bojlerze, wystarczy by ciągle był jakiś przepływ. A gdyby ściana do ktorej przymocowano baniak była nieocieplona (a najlepiej wycięto z niej kawałek ocieplenia), to można go traktować (prawie) jak umieszczony wewnątrz domu. Wtedy mogloby się nawet opłacać używanie w/w jako jedynego źródła CWU gdzie woda w przypadku braku słońca byłaby ogrzewana grzałką (z opisu wynika, że jest taka możliwość). Wszystko co napisalem wyżej to jakby nie było spora prowizorka, ale dobrze wykonana moglaby byc bardzo trwała (jak to z prowizorkami bywa :)).
  • Level 9  
    Nie oczekuj cudów - wiem że niektórym zwraca się nawet po 2-3 latach, ale nawet jeśli będzie to trwało dwa razy dłużej to i tak się zdecydowanie opłaca.
    Najważniejsze, abyście tylko mieli wszystkiego zapewnione pod dostatkiem, odpowiednio dopasowany zbiornik, nie na zasadzie - oszczędzamy, ale wody nie mamy.
  • Level 12  
    Jestem wstępnie umówiony na ten Compact. Sporoo poczytałem i wydaje mi się, że 200l nam wystarczy pod tyle osób. Z tym, że wybieram droższą opcję, nie chcę sam tego instalować, nie mam o tym pojęcia - nie chcę czegoś zniszczyć. Dam już teraz znać kiedy faktycznie będziemy już użytkowali.
  • Level 9  
    I ile cię to kosztowało w całości z instalacją? Podaj konkretną kwotę - pojawiło się coś dodatkowo?
    Wiem, że kilka firm o "pewnych" opłatach informowało dopiero przy instalacji ;-)
  • Level 12  
    Ponad 5 koła - nie było niespodzianek, poszło zgodnie z tym co dostałem w ofercie, ale ogólnie bardziej interesuje mnie to, jak długo poczekam na zwrot z inwestycji. Może jakoś specjalnie kasy nie władowałem, ale celem są sensowne oszczędności.
  • Level 12  
    Niby najgorszy okres, tylko pierwszy miesiąc, a wszystkie liczby mi mówią, że to może wyjść na plusie. Nie twierdzę, że po roku, ale realnie po tych kilku latach to może się zwrócić. Chyba zatem z tymi kolektorami nie jest tak źle, prawda?
  • Level 33  
    trombson wrote:
    Niby najgorszy okres, tylko pierwszy miesiąc, a wszystkie liczby mi mówią, że to może wyjść na plusie. Nie twierdzę, że po roku, ale realnie po tych kilku latach to może się zwrócić. Chyba zatem z tymi kolektorami nie jest tak źle, prawda?


    Tu nie chodzi o uzysk, bo nawet proste kolektory domowej roboty dają radę (np. w marcu miałem ok. 15kWh ciepła z m2). Diabeł tkwi w szczegółach, a w przypadku tego konkretnego kolektora jest nim mróz. Jak przeżyje pierwszą zimę z mrozami - 20 stopni, to dopiero wtedy będzie z górki.
  • Solar collectors specialist
    trombson wrote:
    Niby najgorszy okres, tylko pierwszy miesiąc, a wszystkie liczby mi mówią, że to może wyjść na plusie. Nie twierdzę, że po roku, ale realnie po tych kilku latach to może się zwrócić. Chyba zatem z tymi kolektorami nie jest tak źle, prawda?

    Przy tym typie kolektorów (Chińskie heat pipy) bo takie nabyłeś, pierwszy okres pracy tych kolektorów jest najlepszy. A to dla tego, że blaszka aluminiowa zastosowana w tych kolektorach jest jeszcze na początku sprężysta (o jej grubości nie wspomnę, bo to żenada). Wraz ze wzrostem eksploatacji blacha będzie bardzo szybko miękła i będzie "odstawać" od szkła na którym wytwarzane jest ciepło. Ale jeżeli chociaż raz doprowadzisz do stagnacji to momentalnie ta blaszka zrobi się mięciutka, czyli straci swą sprężystość. Konsekwencją tego będzie coraz to mniejszy uzysk energii.
    Radną to jest jak najszybciej zaopatrzyć się w licznik ciepła (ciepłomierz) i włączyć go w układ solarny. Skoro masz gwarancję na kolektory to bezwzględnie egzekwować spadek uzysku energetycznego.
  • Level 33  
    Z tego co się orientuję jest to kolektor heat pipe ale bez pompy, zintegrowany z bojlerem. W ten sposób wyeliminowano możliwość stagnacji (chyba że z bojlera ucieknie woda, takie rzeczy też się zdarzają).
  • Level 23  
    We własnym zakresie na dwóch kolektorach płaskich-max.3500zł.
  • Solar collectors specialist
    Jestem ciekaw jakie to po roku dało to efekty.