Witam
Na wstępie napisze że przeczytałem wszystkie posty na elektrodzie i innych forach ale nie znalazłem konkretnej odp.
Autem jeździ siostra, miała problemy z odpalaniem przez 2 tygodnie, aż pewnego dnia po południu auto nie odpaliło(wieczorem dzień wcześniej wszystko było git). Sprawdziłem zapłon i brak iskry, więc wymieniłem cewkę i auto odpaliło od strzału. O dziwo po zamianie na starą cewkę, auto też odpaliło. Obie cewki oryginały(na obu na uzwojeniu wtórnym jest 5,5 kOhm).
Oddałem jej auto i jeździła przez 2 dni, potem wymieniłem świece i jeździła tak przez ok 2 tyg, aż auto zgasło podczas jazdy i już nie odpaliło. Więc auto na hol i pod dom.
Sprawdziłem już wszystko co mogłem sprawdzić i wygląda to tak:
Kable zapłonowe sprawne, kabel idący od cewki do kopułki ma 2 kOhm
kable od świec ok 6 kOhm więc zgodnie z serwisówką.
Przerwa na świecach 0.8 mm
palec rozdzielacza sprawny(1kOhm)
kopułka cała nie popękana
Czujnik wału korbowego ma 0,5 Ohm
Prąd na pozycji zapłon, na cewce wynosi między masą a zaciskiem 1 ma 11v i między masą a zaciskiem 15 ma 12V.
Objawy:
Auto nie odpala brak iskry prąd dochodzi do cewki a z cewki już nie(sprawdzane kablem WN z wpięta świecą w jeden koniec a drugi w cewkę) i tu pytanie czy jeśli dochodzi napięcie do cewki i po przekręceniu kluczyka widać że dioda wpięta w układ mruga to znaczy że czujnik wału podaje sygnał do kompa ?
Co zrobiłem :
podmieniłem czujnik wału z silnika 2.0 m50b20 miał taką samą oporność
nie odpalił.
Sprawdziłem kluczowanie na cewce wpinając diodę w zacisk 1 i 15 (wiem że to nie jest idealny pomiar ale lepszy niż żaden) dioda po przekręceniu kluczyka na rozruch ładnie szybko mruga) więc komp chyba sprawny?? jeśli się mylę proszę mnie poprawić.
Brak immo, auto ma fabryczny alarm, ale nie używany. Z tego co sprawdziłem po oznaczeniach puszki alarmu, i znalezieniu schematu nie ma on połączenia z blokowaniem zapłonu. Więc raczej odpada.
Zamek centralny sprawny.
Cewkę pomierzyłem i jw.
Rozrusznik kręci jak głupi a auto nie odpala iskra się nie pojawia.
Co jest najdziwniejsze na różnych forach pisali że jak mieli padnięty czujnik wału to na pych im odpalał.
Niestety u mnie nie pali nawet na pych.
Sterownik od gazu sprawdzony u mnie w aucie (sprawny) mam identyczny.
Przekaźniki podmieniłem ze sprawnego auta.
Stacyjka raczej sprawna.
auto jak nie paliło tak nie pali.
Silnik 1.6 m40 PB/LPG
Męczyłem się z tym od 3 dni i nic.
Auto oddane do mechanika podmienili na używany czujnik wału z silnika m40 ale też nie zapalił.
Czy ktoś ma jakieś pomysły?
Lub miał takie przejścia
Na wstępie napisze że przeczytałem wszystkie posty na elektrodzie i innych forach ale nie znalazłem konkretnej odp.
Autem jeździ siostra, miała problemy z odpalaniem przez 2 tygodnie, aż pewnego dnia po południu auto nie odpaliło(wieczorem dzień wcześniej wszystko było git). Sprawdziłem zapłon i brak iskry, więc wymieniłem cewkę i auto odpaliło od strzału. O dziwo po zamianie na starą cewkę, auto też odpaliło. Obie cewki oryginały(na obu na uzwojeniu wtórnym jest 5,5 kOhm).
Oddałem jej auto i jeździła przez 2 dni, potem wymieniłem świece i jeździła tak przez ok 2 tyg, aż auto zgasło podczas jazdy i już nie odpaliło. Więc auto na hol i pod dom.
Sprawdziłem już wszystko co mogłem sprawdzić i wygląda to tak:
Kable zapłonowe sprawne, kabel idący od cewki do kopułki ma 2 kOhm
kable od świec ok 6 kOhm więc zgodnie z serwisówką.
Przerwa na świecach 0.8 mm
palec rozdzielacza sprawny(1kOhm)
kopułka cała nie popękana
Czujnik wału korbowego ma 0,5 Ohm
Prąd na pozycji zapłon, na cewce wynosi między masą a zaciskiem 1 ma 11v i między masą a zaciskiem 15 ma 12V.
Objawy:
Auto nie odpala brak iskry prąd dochodzi do cewki a z cewki już nie(sprawdzane kablem WN z wpięta świecą w jeden koniec a drugi w cewkę) i tu pytanie czy jeśli dochodzi napięcie do cewki i po przekręceniu kluczyka widać że dioda wpięta w układ mruga to znaczy że czujnik wału podaje sygnał do kompa ?
Co zrobiłem :
podmieniłem czujnik wału z silnika 2.0 m50b20 miał taką samą oporność
nie odpalił.
Sprawdziłem kluczowanie na cewce wpinając diodę w zacisk 1 i 15 (wiem że to nie jest idealny pomiar ale lepszy niż żaden) dioda po przekręceniu kluczyka na rozruch ładnie szybko mruga) więc komp chyba sprawny?? jeśli się mylę proszę mnie poprawić.
Brak immo, auto ma fabryczny alarm, ale nie używany. Z tego co sprawdziłem po oznaczeniach puszki alarmu, i znalezieniu schematu nie ma on połączenia z blokowaniem zapłonu. Więc raczej odpada.
Zamek centralny sprawny.
Cewkę pomierzyłem i jw.
Rozrusznik kręci jak głupi a auto nie odpala iskra się nie pojawia.
Co jest najdziwniejsze na różnych forach pisali że jak mieli padnięty czujnik wału to na pych im odpalał.
Niestety u mnie nie pali nawet na pych.
Sterownik od gazu sprawdzony u mnie w aucie (sprawny) mam identyczny.
Przekaźniki podmieniłem ze sprawnego auta.
Stacyjka raczej sprawna.
auto jak nie paliło tak nie pali.
Silnik 1.6 m40 PB/LPG
Męczyłem się z tym od 3 dni i nic.
Auto oddane do mechanika podmienili na używany czujnik wału z silnika m40 ale też nie zapalił.
Czy ktoś ma jakieś pomysły?
Lub miał takie przejścia