Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

gniazda i wtyki głośnikowe

23 Sty 2015 00:02 4371 31
  • Poziom 24  
    W domku (w salonie) mam poprowadzone w ścianie przewody głośnikowe od miejsca, w którym planowany jest sprzęt RTV I Audio do miejsca gdzie planowane są kolumny głośnikowe.
    Zastanawiam się jakie zastosować gniazda podtynkowe (osadzone w PK60) i wtyki.
    Chodzi mi o to jakie będzie lepsze rozwiązanie: DIN2 czy bananowe ?
  • Poziom 12  
    Moim zdaniem gniazdo SPEAKON jest pewniejsze :)
  • Moderator Akustyka
    marco2255 napisał:

    Moim zdaniem gniazdo SPEAKON jest pewniejsze :)
    Do sprzętu domowego? Po co?

    Obecnie standard WG-2 wyszedł z użycia. Zdaje się że jedna firma brytyjska go tylko stosuje.
    Zastosuj "banany". Przy dobrych wtykach, połączenie jest pewne. Zawsze przecież można goły kabel wkręcić w zacisk.
  • Poziom 24  
    marco2255 napisał:
    Moim zdaniem gniazdo SPEAKON jest pewniejsze :)

    Takich gniazd nie mają producenci gniazd podtynkowych (pasujących do PK60).

    W ofercie rynkowej są dostępne takie gniazda głośnikowe do montażu w PK 60, podtynkowe:

    gniazda i wtyki głośnikowe

    gniazda i wtyki głośnikowe

    gniazda i wtyki głośnikowe

    Które radzicie zastosować ?

    * to są oczywiście przykłady różnych gniazd głośnikowych do montażu w PK60
  • Moderator Akustyka
    ekmir napisał:

    Które radzicie zastosować ?
    Pierwsze.
  • Poziom 24  
    Dziękuje za podpowiedź.

    A jak już tak klasyfikujemy to jak w kolejności wypadałyby dwa pozostałe ?
  • Moderator Akustyka
    Jeżeli nie banany, to zaciski sprężynowe. Standardu WG-2 prawie nikt już nie używa. Poza tym ciężko kupić dobre wtyki.
  • Poziom 24  
    Standard ten tj. WG-2 mają jednak w swojej ofercie wiodący producenci osprzętu np. Elso, Berker, Simon
  • Poziom 39  
    Kolego, coś się uparł tak na te gniazda WG-2 jak ci przyjdzie połączyć przewód z wtykiem to sobie raz na zawsze odpuścisz. To że różni producenci mają w swojej ofercie gniazda WG-2 to wcale nie oznacza że tak ma być i że jest to punkt odniesienia.
  • Poziom 24  
    Nie uparłem się. Problem jednak jest w tym, że w serii osprzętu, na którą się zdecydowaliśmy nie ma gniazd typu "banan" :(
  • Poziom 38  
    ekmir napisał:
    Nie uparłem się. Problem jednak jest w tym, że w serii osprzętu, na którą się zdecydowaliśmy nie ma gniazd typu "banan"


    A co jest?
    WG-2?

    Jaki sprzęt kupiłeś?
  • Poziom 24  
    Ze znalezieniem takich gniazd nie ma problemu, są na rynku dostępne.
    http://sklepsimon.pl/produkt,simon-54-premium...gniazdo-glosnikowe-pojedyncze,kolor-bialy,597

    Niestety nie występują w wybranej przez nas serii osprzętu.
    Chodzi o to, żeby w całym domu wszystkie gniazdka i łączniki były z tej samej serii. Ma to szczególne znaczenie przy np. czterech gniazdach obok siebie i jednej wspólnej ramce. Wtedy musi być odpowiedni kształt wkładu aby pasował do ramki.

    Może uda mi się jednak zrobić jakiegoś "składaka"

    Dodano po 1 [minuty]:

    marian133 napisał:
    Jaki sprzęt kupiłeś?

    osprzęt: Elso
  • Moderator Akustyka
    ekmir napisał:

    Może uda mi się jednak zrobić jakiegoś "składaka"
    Zazwyczaj wkłady można przekładać do różnych ramek.
  • Poziom 24  
    Spróbuję tak właśnie zrobić.
    O efektach powiadomię :)
  • Poziom 38  
    marian133 napisał:
    Jaki sprzęt kupiłeś?

    ekmir napisał:
    osprzęt: Elso


    Ja pytałem o sprzęt audio ;)

    Trzeba było napisać od razu jak sprawa stoi, że w serii Twojego osprzętu nie ma gniazd typu banan... a temat zacząłeś zupełnie inaczej ;)

    ekmir napisał:
    Chodzi o to, żeby w całym domu wszystkie gniazdka i łączniki były z tej samej serii. Ma to szczególne znaczenie przy np. czterech gniazdach obok siebie i jednej wspólnej ramce. Wtedy musi być odpowiedni kształt wkładu aby pasował do ramki.


    A czy nie możesz dać trzech obok siebie i banan osobno?
    Musi być aż tak "pedancko"? :)
  • Poziom 24  
    marian133 napisał:
    Ja pytałem o sprzęt audio ;)

    Na razie mam Technics'a (SU A707, ST GT550, SL PG590) ale w nowym domu pewnikiem coś sobie sprezentuję :)

    marian133 napisał:
    Trzeba było napisać od razu jak sprawa stoi, że w serii Twojego osprzętu nie ma gniazd typu banan... a temat zacząłeś zupełnie inaczej ;)

    Chciałem uzyskać informację jakie wg Szanownych Kolegów są najlepsze gniazda :)

    marian133 napisał:
    A czy nie możesz dać trzech obok siebie i banan osobno?
    Musi być aż tak "pedancko"? :)

    Instalacja jest już wykonana. Jest jedno gniazdo pojedyncze ale pozostałe to gniazda potrójne i poczwórne.
    Ma być poprawnie technicznie i estetycznie :)
  • Poziom 24  
    telecaster1951 napisał:
    Zazwyczaj wkłady można przekładać do różnych ramek.

    Dzisiaj przejrzałem kilka takich gniazd innych producentów, niestety nie da się tego zamienić (wkład z płytką jednego producenta, a ramka drugiego).
    Jakość wykonania, przynajmniej tych, które widziałem - pozostawia wiele do życzenia.
    Chyba spróbuję taki wkład wykonać samodzielnie.
  • Poziom 24  
    Przymierzam się do samodzielnego wykonania gniazd głośnikowych.
    Które z "bananów" proponujecie zastosować, na co zwrócić uwagę ?
  • Poziom 24  
    Czy żadne z tych gniazd nie nadaje się do zastosowania ?
  • Moderator Akustyka
    Elektrycznie nie ma różnicy. Mechanicznie też. Wybierz te, które Ci się podobają.
    To nie jest technika próżniowa ani warunki korodujące, gdzie faktycznie trzeba kupować specjalne gniazda. Ważne żeby trzymały się kupy i nie rozpadły się przy nakręcaniu nakrętki.
    Te zaciski z metalowymi obudowami, złocenia itd. są nic nie warte i jest to tylko sposób na naciąganie.
    Porządne bananowe gniazda próżniowe są zrobione ze zwykłej blachy, mają nakrętki plastikowe i kosztują koło 10zł w przeliczeniu (sprowadzane z Tajwanu). Mierzy się na tym prądy rzędu pojedynczych nanoamperów.
    Do domu, na prawdę wystarczy choćby gniazdo za 50 groszy.
  • Poziom 32  
    Dziwnie podchodzisz do sprawy z jednej strony poszukujesz ładnych i jak sądzisz dobrych jakościowo rozwiązań typu te natynkowe wtyki, a teraz te dziwne gniazda. To tylko wygląd i estetyka, nic tym nie ugrasz na jakości dźwięku.
    W dobrych jakościowo i drogich systemach stereo, ale nawet niedrogich, budżetowych, nowych, używanych to raczej każdy unika takich rozwiązań, bo nic dobrego nie wnoszą. Kolumna- kabel - wzmacniacz, jak najmniej takich wynalazków po drodze jak dodatkowe gniazda, wtyki i kostki itp.
    Jak pisał telecaster1951 wymiana też takich gniazd w kolumnach, czy tanim wzmacniaczu jak Technics to tombakowa biżuteria położona na stop brązu, aluminium.
    Bardziej już rozumiem ludzi jak sobie kupują do hi-endowego zestawu rodowane końcówki kabli zasilających, drogie izolacje, kondycjonery, bo mają czuły sprzęt na takie nawet subtelne zmiany. Tu tylko idziesz w wygląd.

    telecaster1951 napisał:
    Elektrycznie nie ma różnicy. Mechanicznie też.

    Pozwolę sobie nieco się nie zgodzić, ponieważ jest na rynku dużo g...nej masówki, w która po dokręceniu zwyczajnie może pęknąć na pół, lub równie przypadkowy wtyk nie chce wejść, lub lata luźno. Lepiej pozostać przy oryginalnych, albo kupić tańszej serii zwyczajnie wyglądające, ale markowe, cena bywa podobna do tych złoconych odpustowych .
    Elektrycznym przewodnictwem stop i wtyczka z aluminium, niklu, srebra, miedzi też różni się, a czy to wpływa na dźwięk to temat na inną dyskusję.
    Owszem wspomniałeś też sam o tym, że mogą się rozwalić, lub nie pasować w 2 zdaniach, ale problem nie jest marginalny, dlatego piszę.
  • Poziom 24  
    k52
    Masz jakieś konkretne propozycje ?
  • Moderator Akustyka
    k52 napisał:
    w która po dokręceniu zwyczajnie może pęknąć na pół, lub równie przypadkowy wtyk nie chce wejść, lub lata luźno
    Dlatego napisałem, żeby sprawdzić czy się trzymają kupy. Statystycznie te gniazda się niczym nie różnią. Zdarzają się jednak przypadki że pojedyncze gniazdo się rozpada. Trzeba w sklepie poskręcać i sprawdzić czy wytrzyma.
    ekmir napisał:

    Masz jakieś konkretne propozycje ?

    telecaster1951 napisał:
    Wybierz te, które Ci się podobają.
    Nie da się inaczej. Idź do sklepu, sprawdź czy się nie rozpadną, czy się nie wyginają i kup.
    Chcesz markowe, to kup markowe. Poszukaj sobie jakie są dobre marki kabli i wtyków.
    Chcesz tańsze to kup tańsze, ale sprawdź każdy wtyk czy się nie rozpada. Różnica pomiędzy tymi droższymi a tańszymi jest w braku powtarzalności.
  • Poziom 32  
    Mogą być markowe, ale tańszej serii, zamiast pozłacanych jakoś pancernie wyglądających.
    Wtyki np. popularnego Neutrika są po kilkadziesiąt zł i po kilkanaście, jest kilka serii jakościowo cenowych. Jednak nawet tańsze trzymają jakoś wymiary.
    Czasem kupując wejście, czy to do kabla RCA, czy do wtyku bananowego, warto zabrać ze sobą swój kabel - rca, lub banan, wiadomo dlaczego ;)
  • Poziom 32  
    Katalog obszerny, jest co czytać http://legrand.pl/pl/site/350/katalog.html ;).
    Kupując gniazdo pod kabel głośnikowy wybrałbym takie które również przyjmuje "goły " kabel, a nie wyłącznie banan, czy szpilkę.
    Mając możliwość podpięcia samego kabla pod np. kolumnę, pomijasz niezbyt dobrze przewodzący element jakim jest jakiś tam wtyk bananowy, a jak tych gniazd i wtyczek jest po drodze kilka to nie jest dobre, np. ze wzmacniacza przewód z bananem(ami) do gniazda w ścianie, potem kabel w ścianie biegnie do drugiego gniazda parę metrów dalej i znów w gnieździe kabel osadzony w bananie i kolejny czwarty już finalnie w kolumnie.
    Kable głośnikowe są tak ładne czasami że można coś wybrać, tak jak puścić kabel w listwie, czy pod nią. Zresztą kable nie są dla ozdoby, jak komuś zależy na jakości, mają dobrze grać, lub chociaż nie degradować dźwięku.
  • Poziom 24  
    Cytat:
    A tak przy okazji jakie gniazda bananowe (głośnikowe) stosują producenci osprzętu (Legrand, Berker, Simon itp.) ?


    Chodziło mi o to jakich używają "bananów" do tych gniazd