Witam.
Mam problem w maszynie z zakłóceniami.
Falownik i całe sterowanie w jednej szafie.
Od szafy do maszyny w rurze ochronnej metalowej idą przewody sterownicze (ok 2mb.)
Od falownika do silnika w osobnej rurze przewód ekranowany (ekran uziemiony od strony falownika) bezpośrednio bez żadnych złączek itd.
Falownik Mitsubishi D740 7,5kW. Przed zasilaniem falownika zewnętrzny filtr.
Tak wygląda napięcie 24V z zasilacza przy wyłączonym silniku:
A tak po włączeniu silnika:
Najlepsze jest to że przy włączonym silniku na zaciskach łączących przewody do maszyny z szafy (+) i (-) napięcie jest ok.
Na drugim końcu tych przewodów w złączu na maszynie jest już taka sieczka.
Dodatkowe uziemianie, koraliki na przewodach zasilających 24V nic nie daje.
Sterownik wariuje, liczniki nabijają impulsy kiedy chcą.
Mam problem w maszynie z zakłóceniami.
Falownik i całe sterowanie w jednej szafie.
Od szafy do maszyny w rurze ochronnej metalowej idą przewody sterownicze (ok 2mb.)
Od falownika do silnika w osobnej rurze przewód ekranowany (ekran uziemiony od strony falownika) bezpośrednio bez żadnych złączek itd.
Falownik Mitsubishi D740 7,5kW. Przed zasilaniem falownika zewnętrzny filtr.
Tak wygląda napięcie 24V z zasilacza przy wyłączonym silniku:
A tak po włączeniu silnika:
Najlepsze jest to że przy włączonym silniku na zaciskach łączących przewody do maszyny z szafy (+) i (-) napięcie jest ok.
Na drugim końcu tych przewodów w złączu na maszynie jest już taka sieczka.
Dodatkowe uziemianie, koraliki na przewodach zasilających 24V nic nie daje.
Sterownik wariuje, liczniki nabijają impulsy kiedy chcą.
