Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Daewoo matiz 800 - Majonez po wymianie uszczelki pod głowicą

24 Sty 2015 03:00 1776 2
  • Poziom 10  
    Witam

    Zleciłem wymianę uszczelki pod głowicą, łącznie z jej pełną regeneracją w matizie, bo przytarły mi się zawory na wałkach i nie odbijały do końca.
    Oddałem głowicę do pełnej regeneracji. Po przywiezieniu na warsztat, mechanik ją zamontował i odpalił silnik, chodził poprawnie, ale zeżarło nagle cały płyn chłodniczy, więc dolał (pomyślałem że przy wymianie musiało dużo uciec) do poprawnego stanu. Niestety, nagle ze wszystkich możliwych otworów zaczęło wyciskać szary "majonez" tj, z bagnetu, z rurki w pokrywie zaworów, z rurki w zbiorniku wyrównawczym cieczy chłodzącej, nawet z dolotu, po otwarciu przepustnicy masa wypełzła z kolektora ssącego. Po powtórnym rozebraniu wszystkiego, syf wypełniał jeszcze cylindry i oba kolektory, masakra.
    Po dokładnych oględzinach okazało się że w głowicy brakuje jednej z trzech zaślepek, które są pod wałkiem rozrządu, które oddzielają płyn od oleju. I w ten oto sposób układ olejowy i chłodzący stały się jednym układem, zaślepka ma średnicę 2cm, więc wystarczyły 2min żeby tak wszystko wymieszać i powypełniać.
    Mechanik mówi że to nie jego wina bo on tylko zamontował przygotowaną w fachowym serwisie głowicę.
    Mam pytanie, czy tak zapaćkany dosłownie majonezem, silnik można jakoś przepłukać? W poniedziałek ich tam odwiedzę i będę ścigał o naprawę gwarancyjną tej głowicy i zwrot za powtórny montaż, ale ciekawi mnie czy technologia przewiduje w ogóle czzyszczenie takich rzeczy?

    Fotki:
    https://www.dropbox.com/sc/dlo5uqt44885cvz/AAAq8AlfTgmcF4Awcr_eLt1Na


    pozdrawiam

    Adam
  • Poziom 10  
    Olałem to, zezłomowałem go za 600 a za 800 kupiłem inny sprawny :D