Witam
Mam problem z moją 307 2.0 HDI. W zeszłym tygodniu przyjechałem wieczorem do domu, zaparkowałem auto i wszystko było ok. Na drugi dzień wsiadam do auta i lipa. Peugeot nie odpalił. Akumulator kręci jak szalony, nówka sztuka zakupiona z miesiąc temu, a auto nie odpala. Podczas kręcenia na wyświetlaczu nie wyskakuje żaden komunikat, natomiast palą się kontrolki jak na załączonym obrazku. Dodam jeszcze, że temp była na plusie, a dzień wcześniej zrobiłem ponad 300 km.
Proszę o pomoc bo kompletnie nie wiem co może z nim być.

Mam problem z moją 307 2.0 HDI. W zeszłym tygodniu przyjechałem wieczorem do domu, zaparkowałem auto i wszystko było ok. Na drugi dzień wsiadam do auta i lipa. Peugeot nie odpalił. Akumulator kręci jak szalony, nówka sztuka zakupiona z miesiąc temu, a auto nie odpala. Podczas kręcenia na wyświetlaczu nie wyskakuje żaden komunikat, natomiast palą się kontrolki jak na załączonym obrazku. Dodam jeszcze, że temp była na plusie, a dzień wcześniej zrobiłem ponad 300 km.
Proszę o pomoc bo kompletnie nie wiem co może z nim być.