logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Duży samochód diesel do 10 tys. zł bez FAP - co polecacie?

hacker_ice 26 Sty 2015 17:49 6837 55
REKLAMA
  • #1 14370660
    hacker_ice

    Poziom 24  
    Witam.

    Temat wałkowany, ale nie ma najnowszych rankingów i cen. Poszukuję auta dużego, najlepiej kombi lub hatchbacka. Silnik z tych, które na ogół się nie psują np. 1.9 TDU ze stajni VW Audi, 2.0 HDI w Citroenie Peugeot, lub 1.9 JTD w Fiacie. Co moglibyście polecić, aby nie miał silnik żadnego FAP i innych rzeczy, które są niepotrzebne i drogie w naprawie. Sama mam Stilo w 1.9JTD pełną opcję i też takiego chciałbym mieć, tylko większego. Proszę o propozycje. :)
  • REKLAMA
  • #2 14371014
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Fiat Ulysse i jego bliźniaki, czyli Peugeot 806, Citroen Evasion, Lancia Zeta.
  • #3 14371323
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    No tu juz Kolego pojechałeś po całkiem sporych vanach, a mowa była o kombi / hatchback.
    Z JTD sa ople fiaty, alfy. Warto poszukać auta z silnikami HDI . Koreańskie CRDI tez nie sa szczególnie drogie w utrzymaniu.
    Ogólnie za 10 tys diesel to 10-15 lat , czyli przebieg 250-400 tys i więcej. Może się okazać , że nowoczesniejszy silnik benzynowy , który pali 1-2 l/100km więcej niz diesel bedzie znacznie tańszy w utrzymaniu od diesla w całościowym rozliczeniu.
  • #4 14371339
    hacker_ice

    Poziom 24  
    Tak ale sam serwisuje takie auto i sam praktycznie wszystko w nim naprawiam. Szukam czegoś w przebiegu do około 200 tyś przebiegu i tak rocznik z 2003 lub wcześniejszy. o CRDI nie czytałem zaproponujesz jakieś fajne auto z nim?
  • #5 14371405
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    hacker_ice napisał:
    Szukam czegoś w przebiegu do około 200 tyś przebiegu i tak rocznik z 2003 lub wcześniejszy.

    Zejdź na ziemię, albo dołóż jeszcze drugie tyle do tych 10k, chociaż... jaki sobie przebieg zażyczysz taki handlarz ustawi.
  • #6 14371429
    wojtekF123
    Poziom 11  
    Witam, polecam Opel astra 2.0 dtl pali i jeżdz bez problemów, bez filtra i pompy comon rayll. Wygodny nie jest ale da sie przejechać dziennie 500km i wysiąśc z samochodu bez pomocy osób trzecich.
  • #7 14371535
    cybkryst
    Poziom 20  
    wojtekF123 napisał:
    witam poleca opel astra 2.0 dtl poli i jeżdz bez problemów bez filtra i pompy comon rayll wygodny nie jest ale da sie przejechać dziennie 500km i wysiąśc z samochodu bez pomocy osób trzecich


    Ale doradziłeś. Tym silnikiem forum żyje.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #9 14371965
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    hacker_ice napisał:
    Samochód - do 10 tyś

    hacker_ice napisał:
    Szukam czegoś w przebiegu do około 200 tyś

    Skąd wy wzięliście to słowo TYŚĘCY???
    Naprawdę żaden z was do podstawówki nie chodził?
    NIE OBNIŻAJCIE POZIOMU FORUM!
  • REKLAMA
  • #10 14371993
    tzok
    Moderator Samochody
    Powiem tyle, dobra Panda z dieslem to wydatek ok 16-18 tys. zł... i sam sobie przy tym wiele nie zrobisz. Diesel z 2003 roku w tej chwili będzie miał co najmniej 300 tys. km. Krajowe 4-ro letnie diesle mają po 150-200 tys. km, więc jak szukasz do 200 tys. km to nie masz co patrzeć na starsze niż 5-cio letnie.
  • #12 14372110
    Alfred_92
    Poziom 33  
    W tej cenie nie kupisz niczego lepszego niż to co masz, więc może poszukaj po prostu Stilo SW (kombi). Jeśli chcesz diesla to z JTD będziesz mógł spać w miarę spokojnie.
  • #13 14372162
    tzok
    Moderator Samochody
    hacker_ice napisał:
    Panda wydaje mi się małym autem?
    Bo jest małym autem, ale przy Twoim budżecie i założeniu dobry stan + diesel nawet ona jest za droga... za 10 tys. zł to można szukać w segmencie A z małym silnikiem benzynowym, a nie w kompaktach.
  • #14 14372188
    bearq
    Poziom 39  
    tzok napisał:
    Powiem tyle, dobra Panda z dieslem to wydatek ok 16-18 tys. zł... i sam sobie przy tym wiele nie zrobisz. Diesel z 2003 roku w tej chwili będzie miał co najmniej 300 tys. km. Krajowe 4-ro letnie diesle mają po 150-200 tys. km, więc jak szukasz do 200 tys. km to nie masz co patrzeć na starsze niż 5-cio letnie.

    I tez nie, rodzinny Merc po 4 latach ma 350tys...

    Kupno 12 letniego diesla za 10k to proszenie się o kłopoty, przebieg będzie już pewnie grubo ponad 300 jak nie 400 tys a wtedy ten diesel to studnia bez dna nie ważne jaki by nie był.
  • #15 14372189
    hacker_ice

    Poziom 24  
    O to że będzie porysowany tak za bardzo nie dbam i tak będzie obklejony reklamą :) A co sądzicie o 307 SW, C5 i C5 kombi może 607? Kiedyś miałem benzynę i nie jestem skłonny znów na to przejść. Najbardziej mi chodzi o w miarę niezniszczone wnętrze i aby nie był mały :) Stilo już mam i jest za mały. Budżet może nawet z 12 tysięcy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ja swojego Stilo kupiłem za 13 tysięcy i miał 180000km i przez 5 lat nie narzekałem i jeździłbym dalej ale jest po prostu za mały ;/
  • #16 14372213
    tzok
    Moderator Samochody
    Jak dla mnie to w 307 jest mniej miejsca niż w Stilo, kup Octavię, nic większego w klasie kompaktów raczej nie znajdziesz. Dość tanio można kupić Lancię Lybrę ale blacharsko może być loteria, trzeba dobrze obejrzeć od spodu.
  • #18 14372247
    Alfred_92
    Poziom 33  
    tzok napisał:
    Jak dla mnie to w 307 jest mniej miejsca niż w Stilo, kup Octavię, nic większego w klasie kompaktów raczej nie znajdziesz. Dość tanio można kupić Lancię Lybrę ale blacharsko może być loteria, trzeba dobrze obejrzeć od spodu.

    Octavia I to będzie zajechany kapeć, a na Octavię II zabraknie budżetu. Lybra całkiem fajne auto w bardzo fajnych pieniądzach, ale pomijając stan blacharski pozostaje jeszcze kwestia tego że jest ciasna.
  • #19 14372912
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 14373901
    piordekk
    Poziom 16  
    Miałem C5 kombi 2002r. Ori przebieg 306.000 jak sprzedawałem. O tym aucie powiem tak, nie taki diabeł straszny jak go malują. Awarii na drodze przez 3 lata i 120tys km zero. Spalanie trasa 6-6,5. Największym minusem tego auta było dla mnie prowadzenie( inny uzna to za +), auto miękkie, jazda jak poduszkowcem. Zawieszenie tanie i proste w obsłudze, tył wymienia się tylko łożyska wahaczy(robiłem raz po kupnie), z przodu wymienne i trwałe sworznie, wymienne tuleje, hydropneumatyk praktycznie bezobsługowy(o ile nikt nie przytarł pompy przy ew.wyciekach). Auto nie koroduje, ale w niektórych egzemplarzach odłuszcza się lakier od ocynku (np. klapa w kombi pod otwieraną szybą. Ilość miejsca w środku ok, bagażnik jak w karawanie. Silnik u mnie miał 306tys. ori przebiegu, miał fabryczne wtryski i turbine, olej wymieniany co 10tysi syntetyk bez dolewek.


    Tylko świadom jesteś pewnie że przy kupnie Diesla nie musi być tak różowo.
    Można trafić na parcha a wtedy wtryski, pompa WC, dwumas, turbo itd., itp., i zamiast taniej jazdy masz 10tysi na zakup + 16tysi na naprawy.

    Kupuj z głową i na nic się nie napalaj. Nie rok, kolor, przebieg, wyposażenie wskazywany przez licznik przebieg, ale STAN,STAN I JESCZE RAZ STAN TECHNICZNY.
  • #22 14374255
    pepe150
    Poziom 36  
    Alfred_92 napisał:

    Octavia I to będzie zajechany kapeć, a na Octavię II zabraknie budżetu. .


    Octavia I była produkowana aż do 2010 roku, więc zależy jaki rok - a nie od razu zajechany kapeć...

    Tani Diesel, to raczej zostają Włochy, Francja. Samochody są tańsze bo taki kraj producenta. Zaś za niemca można zapłacić nawet 2x tyle co za włocha czy francuza.

    Ja mam 306 w kombi w HDI 2002 z ori przebiegiem 240 tys. osprzęt Boscha.
    Porównując do Vecrty B w kombi, to Vectra ma więcej miejsca w środku, ale ładowność (pojemność bagażnika) 306 pobija Vectrę.

    Pomyśl nad C5, bardzo udane samochody, i szukać w miarę możliwości jak najmłodszego. Tylko raczej bym unikał systemu Delphi w HDI.
  • #23 14374724
    piordekk
    Poziom 16  
    W c5 były na pewno Bosh i Siemens, Delphi chyba tam nie było, ale moge się mylić. Na pewno osprzęt bosha jest tańszy i bardziej popularny.
  • #24 14374980
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Delphi było w TDCI (mondeo mk3 i focus mk1) oraz w części DCI i Jaguarach (de-facto tam siedzi TDCI).
  • #25 14375008
    sszymon98
    Poziom 1  
    Polecam Audi A4 Kombi z silnikiem 1,9 TDI .
  • #26 14375049
    Alfred_92
    Poziom 33  
    sszymon98 napisał:
    Polecam Audi A4 Kombi z silnikiem 1,9 TDI .

    Wiesz że napisałeś tak konkretnie i szczegółowo że mógłbyś napisać "Polecam samochód w kombi" i wyszło by na to samo?
  • #27 14376050
    Magic44
    Poziom 11  
    Proponuję wziąć pod uwagę V70 z rocznika 1997-2000. Jeśli nie straszy Cię kanciaty wygląd, to za 8 tys można kupić zadbane i doinwestowane auto z silnikiem diesla 2.5, pozostała kwota do 10 tys wystarczy na "pakiet startowy". Mimo wieku auta można łatwo znaleźć świetnie wyposażone, problem rdzy praktycznie nie istnieje, a wygoda, trwałość i bezpieczeństwo są do dziś na dużym poziomie.
  • #28 14376158
    pepe150
    Poziom 36  
    piordekk napisał:
    W c5 były na pewno Bosh i Siemens, Delphi chyba tam nie było, ale moge się mylić. Na pewno osprzęt bosha jest tańszy i bardziej popularny.


    Alfred_92 napisał:

    Delphi było w TDCI (mondeo mk3 i focus mk1) oraz w części DCI i Jaguarach (de-facto tam siedzi TDCI).


    W 407 z 2007 2.0 HDI pompa jak i wtryski są Delphi.
    Ostatnio kolega przerabiał, bo wtryski zaczęły lać, a przebiegu auto nie ma 100 tys.
  • #30 14380674
    zed71
    Poziom 23  
    w tym budżecie- seicento. bo nawet na dobrą pande nie starczy. tak jak koledzy pisali - w tym budżecie - samochód diesel to pchanie się w kłopoty. ale popatrz na kia, chevrolety i hyundaie -
REKLAMA