Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WDC WD1600AAJS-22L7A0 - Samoczynny reset komputera, sprawdzanie dysku CHKDSK

27 Sty 2015 21:55 948 5
  • Poziom 9  
    Witam,

    Wiem, że jest kilka takich tematów, ale im więcej czytam, tym bardziej dochodzę do wniosku, że każdy przypadek jest inny, więc postaram się opisać mój dokładnie:

    Oglądałem filmiki na youtube i komputer ni z tego ni z owego się zawiesił, zresetowałem, ale podczas ładowania systemu (Windows XP Pro) komputer się zresetował i tak kilka razy, nie dałem rady w ogóle dostać się do systemu, więc wyłączyłem go "na siłę". Jakieś pół godziny później po włączeniu wyskoczył komunikat: "Jeden z dysków wymaga sprawdzenia spójności danych... itd." przeszedł wszystkie kroki, system normalnie się uruchomił i normalnie pracowałem. Następnego dnia włączyłem komputer na naprawdę długo i pracowałem bez problemu. Później nie grał przez prawie dobę, gdzieś po godzinie pracy zawiesił się i go zresetowałem. Wykonał sprawdzanie i popracowałem jakieś pół godziny i znów reset. Wykonywał sprawdzanie kilka razy, ale zawsze się resetował przed załadowaniem systemu. Zrobiłem naprawę systemu, uruchomiłem go chyba jeszcze ze dwa razy tego samego dnia, łącznie działał bez problemu jakieś kilka godzin, ale później znowu identyczny problem i w kółko resety. Czasem poprzedzane ekranem z napisem: "System Windows napotkał na nieznany błąd i zostanie zresetowany jeśli to zdarza się po raz pierwszy zignoruj to..." itd. Niekiedy ten ekran pojawiał się dosłownie na ułamek sekundy i następował reset. Czasem zdarzało się, że już po załadowaniu BIOSu, podczas rozpoznawania sprzętu wyskakiwał komunikat: " Błąd odczytu dysku. Wciśnij Ctrl+Alt+Delete aby zresetować."

    Więc postawiłem system. Wszystko zdawało się być w porządku. Na drugi dzień po postawieniu systemu instalowałem wszystkie programy - wiadomo, długo to trwa, dużo ponownych uruchomień itd. Od postawienia systemu grał naprawdę dość długo bez zakłóceń, a dziś znów samoistny reset, znów nie mogłem się dostać do systemu, znów wyskakiwał komunikat przy rozpoznawaniu sprzętu, więc wyłączyłem "na siłę", znów CHKDSK sprawdził dysk i od tamtej pory niby wszystko jest ok (jeden raz wyłączałem, po paru godzinach włączył się normalnie).

    Oto skany z programów diagnostycznych:

    WDC WD1600AAJS-22L7A0 - Samoczynny reset komputera, sprawdzanie dysku CHKDSK WDC WD1600AAJS-22L7A0 - Samoczynny reset komputera, sprawdzanie dysku CHKDSK WDC WD1600AAJS-22L7A0 - Samoczynny reset komputera, sprawdzanie dysku CHKDSK WDC WD1600AAJS-22L7A0 - Samoczynny reset komputera, sprawdzanie dysku CHKDSK WDC WD1600AAJS-22L7A0 - Samoczynny reset komputera, sprawdzanie dysku CHKDSK

    Dodatkowo strasznie wolno mi działa Firefox (o ile pamiętam większość z tych resetów miała miejsce kiedy miałem pootwieranych kilka kart w firefoxie, nie wiem czy to ma jakiś związek). Musiałem nawet resetować podczas pisania tego posta, a przed tym resetem zauważyłem też, że nie działa mi przeciąganie elementów myszką (po resecie jest ok) nie wiem czy to ma jakiś związek.

    Oczywiście pytam co robić w moim konkretnym przypadku i czy da się coś zrobić bez utraty danych, albo chociaż bez utraty danych na partycji NIEsystemowej.

    Przepraszam, że taki długi post, ale starałem się dokładnie.

    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • Poziom 9  
    "Health" w HD Tune pokazuje, że jest OK, wartości RAW wydają się dość małe, w związku z tym moje pytanie (przepraszam jeśli głupie) ile tak orientacyjnie ten dysk może jeszcze pociągnąć? Jak duże jest ryzyko utraty danych i ewentualnie w jakich mniej więcej odstępach czasu może się ono zwiększać? Czy jest jakiś sposób aby cofnąć/zatrzymać/spowolnić proces uszkadzania dysku? I czy da się to zrobić bez utraty danych?

    Z góry dziękuję.
  • Pomocny post
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Dysk może działać równie dobrze dzień, jak i rok, albo dłużej. Z racji niestabilnych sektorów będą kłopoty z działaniem systemu(zawieszanie, spowolnienie, BSOD), te trzeba usunąć, a wtedy dysk może być na mało ważne dane. Na systemowy się nie nadaje, bo jest niepewny.
  • Poziom 9  
    Czyli rozumiem, że nie da się w żaden sposób cofnąć, zatrzymać, ani spowolnić uszkadzania tego dysku?

    I kolejne pytanie: przypuśćmy, że mam system na nowym dysku, a ten uszkodzony trzymam na mało ważne dane. Jeśli będę używać tego uszkodzonego dysku (np. oglądając z niego film) to, zważywszy, że system będzie na innym, jak bardzo może mi on "zatruwać życie"?

    Czy jest ryzyko, że nowy dysk, będąc przecież niejako "w kontakcie" z tym uszkodzonym uszkodzi się od niego?
  • Pomocny post
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Jak nie wyeliminujesz niestabilnych sektorów z tego dysku po zgraniu danych, to będzie przeszkadzał w pracy systemu operacyjnego. Będzie mógł dalej powodować zawieszanie i spowalnianie jego pracy. Dlatego po zgraniu danych należy zastosować zerowanie i remap, lub samo remapowanie na początek i sprawdzić jego stan po wykonaniu tego.