Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Terminal HP T5720 - warto?

27 Sty 2015 23:24 1959 5
  • Poziom 11  
    Witam was serdecznie, ostatnio zainteresowałem się tymi terminalami i mam w planach sobie taki kupić. Wcześniej miałem chęć na Raspberry Pi, lecz taki terminal nie dość, że jest tańszy, to jeszcze ma większe możliwości. Mam w planach postawienie jakiegoś mało wymagającego serwera plików, może jakaś prywatna chmura czyli po prostu chcę go dla zabawy i nauki stawiania serwerów. Na allegro można znaleźć terminal z 256MB RAM, 512MB Flash i z Windows XP Embedded za 70 zł z zasilaczem(linku nie daję, bo to niezgodne z regulaminem, kto będzie chciał zobaczyć to bez problemu znajdzie). Interesuje mnie sprzęt jak najtańszy, nie jak najlepszy, więc chciałbym mieć coś w cenie do 100zł(po bo co do zabawy kupować coś lepszego i tracić pieniądze?), warto się interesować tym terminalem? Czy w cenie do 100zł można znaleźć coś lepszego? Dużo pamięci flash nie musi być, zawsze można dołożyć jakiś najtańszy dysk nawet pod USB i już problem z pamięcią rozwiązany. RAMu też nie musi dużo mieć, bo mam zamiar pracować na Linuksie bez środowiska graficznego, więc ilość potrzebnego RAM jest minimalna.

    Edit: Umknęło mi to, już daje linka do aukcji:
    Link

    W dziale "co kupić?" wolno zamieszczać linki do Allegro (czy też do innych serwisów aukcyjnych): https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1210832.html
    [dt1]
  • PCBway
  • Poziom 11  
    Można kupić i za mniej niż 70zł. Mam T5720 i jak za tę cenę jest to bardzo wdzięczny obiekt do zabawy. Osobiście używam go do małego serwera plików, zdalnego drukowania dokumentów ojcu, który nie jest zbyt 'komputerowy' i pomniejszych rzeczy typu sesja IRC.
    Mój pracuje aktualnie na pełnej wersji WinXP. Kupiłem za grosze kostkę ramu, taśmę ATA 2.5" oraz adapter na karty CF. Jako, że siedzi w tym procesor na Socket A (Athlon Thoroughbred-B z obniżonym vcore zwany Geode) zapaleńcy wymieniają go nawet na mobilne Athlony XP, zakładają aktywne chłodzenie i karty graficzne.
    Za niewiele ponad 100zł można kupić T5730 - już na nowszej architekturze, DDR2, lepsza karta graficzna z DVI etc. - również polecam, gdyż mam jego odpowiednik w postaci Fujitsu Siemens Futro S550-2.
    Niemniej jednak, do zastosowań o jakich wspomniałeś w zupełności wystarczy T5720 ;)
  • PCBway
  • Poziom 11  
    Dzięki za odpowiedź. T5720 wybrałem dlatego, że nie potrzebuję mocnego sprzętu, a jak najtańszego i chciałem się zmieścić w 100zł z przesyłką. Niemniej jednak terminal już zamówiony. Co do systemu, to ja myślę władować jakiegoś Linuksa, dla takich parametrów jakiś okrojony Linux będzie idealny, jednak z tego co widzę, to spokojnie dałby radę zwykłemu XP. Widziałem nawet filmik na internecie, jak gościu odpalił na tym Windows 7, który nawet jakoś chodził, więc w tym sprzęcie drzemie spory potencjał.
  • Poziom 13  
    Nawet 5710 daje sobie radę z wieloma rzeczami. Polecam dokupić tasiemkę plus przejściówkę na cf i kartę np. 2GB. I pamięć 512MB - na ebay za kilkanaście PLN. Do logów się przyda.

    Można sobie wtedy np debiana i Active Directory na sambie postawić.
    Win serwer też można uruchomić.

    Może być też zwykły mini serwer plików, lokalny dns, dhcp. Ciekawy jest też PXE. Np. jako diagnostyczny/naprawczy do sieci - nie trzeba płytek, pendrive'ów...

    Albo możnaby go zaprząc do sczytywania temperatur DS.
    I wiele innych.
    Jakoś Pi do mnie mniej przemawia.

    I bierze tylko 10-12 W (mierzone tanim miernikiem).
    I ma com i lpt, więc się można też z elektroniką pobawić.

    Fajna zabawka i nie tylko:).
  • Poziom 11  
    Jak przyjdzie, to będę się bawił :) Ogółem lepszy pomysł niż Raspberry Pi, bo ile tańszy, a większe możliwości. WinServer raczej nie postawie, bo jest płatny, chyba, że na próbę jakiegoś triala postawie. Ogółem moje cele to nauczyć się stawiać i administrować serwery Uniksowe, bo Windows Server mam nie najgorzej obcykany. Wiem, że istnieje coś takiego jak maszyna wirtualna, no ale co prawdziwy sprzęt to prawdziwy.

    Edit: Dzisiaj przyszło to urządzonko. Naprawdę świetne, lekkie i malutkie i całkowicie bezgłośne. Niestety bez systemu, no ale to zerowy problem przecież :D Nad władowaniem jakiegoś HDD czy czegoś to pomyśle potem, narazie będę się bawił z wbudowaną pamięcią Flash, spokojnie starczy jej dla jakiegoś Linuksa czy starszych/okrojonych wersji Windows, jak np. XP Embedded. Lepszego sprzętu do eksperymentowania i zabawy nie mogłem sobie wyobrazić, dużym plusem w stosunku do RaspberryPi jest procesor w architekturze x86, co daje ogrom możliwości. Przydałby się też jakiś niewielki i tani wyświetlacz LCD z wejściem D-SUB, bo nie mam za bardzo gdzie podłączyć to urządzenie. Mam TV z wejściem D-SUB, ale na TV wygląda to dziwacznie, a jedyny monitor jaki mam, jest w naprawie a potem i tak będzie zajęty w PC.