odłączyłem gaz , odciąłem kabel z instalacji lpg idący do sondy przed katalizatorem pojeździłem trochę dziś i kontrolka silnika sie nie zapaliła,mam dostęp do kts200 i po podłączeniu w pamieci błedów jak zwykle wywaliło bład za wysokie napięcie na sondzie lambda rzad1 czujnik 2 ,wchodząc w parametry na zimnym silniku druga sonda miała napięcie 1.27 które sie nie zmieniało , jednak gdy silnik sie nagrzał sonda za katalizatorem zaczęła ,,chodzić'' jak powinna, sonda przed katalizatorem wydaje sie być sprawna.