Witam,
mój komputer to Macbook Pro z 2013r z systemem Yosemite 10.10 z 2xUSB3.0.
Mam też zainstalowany na tym lapku Windows 7 na wirtualnej maszynie.
Zakupiłem ostatnio programator USBasp w polskim sklepie internetowym.
Na macu zainstalowany http://www.obdev.at/products/crosspack/index.html + skompilowany avrdude 6.1 i libusb, libftdi. Mogę pokazać podsumowanie z ./configure avrdude co jest a czego nie ma zainstalowanego.
Na windowsie 7 zainstalowany Winavr (ostatnia wersja z oficjalnej strony) + sterownik usb asp z oficjalnej strony.
Sam programator jest wykrywany. Problem polega na tym, że za chiny ludowe nie mogę zmusić jakiegokolwiek mikrokontrolera żeby się odezwał w avrdude.
Słynny błąd rc=-1.
Testowane na ATTiny45, Atmega328P, Atmega328. 328P używałem wczesniej na arduino uno i sprawiały się bardzo dobrze, natomiast tiny45 i 328 są fabrycznie nowe.
Poniżej zdjęcie mojej płyki zmajstrowanej.
Komenda wywoływana:
Wg informacji znalezionych odnośnie błędu rc=-1 poczyniłem następujące kroki:
- sprawdzone miernikiem wszystkie połączenia między gniazdem ISP na programatorze, a nóżkami kontrolera - są ok.
- w przypadku zasilania 5V z programatora - dochodzi ono do nóżek kontrolera
- w przypadku zasilania zewnętrznego 5V (+zwarta masa z programatorem) dochodzi ono do nóżek kontrolera
- próbowałem także wsadzić 2 kondensatory 100nF do nóżek zasilania VCC-GND i AVCC-AGND.
- próbowałem wsadzić kwarc w piny XTAL 8/10/12/16/20MHz
- dodawanie parametru -B z róznymi wartościami
- próbowałem wsadzić zworkę Slow na porgramatorze
Zarówno na macu jak i na win7 i mimo powyższych kroków nadal nie mogę rozwiązać problemu rc=-1.
Może macie jakieś pomysły w czym może tkwić problem?
Czy może to być wina USB 3.0 które są w moim macbooku? Programator jest wpinany bezpośrednio do portu
mój komputer to Macbook Pro z 2013r z systemem Yosemite 10.10 z 2xUSB3.0.
Mam też zainstalowany na tym lapku Windows 7 na wirtualnej maszynie.
Zakupiłem ostatnio programator USBasp w polskim sklepie internetowym.
Na macu zainstalowany http://www.obdev.at/products/crosspack/index.html + skompilowany avrdude 6.1 i libusb, libftdi. Mogę pokazać podsumowanie z ./configure avrdude co jest a czego nie ma zainstalowanego.
Na windowsie 7 zainstalowany Winavr (ostatnia wersja z oficjalnej strony) + sterownik usb asp z oficjalnej strony.
Sam programator jest wykrywany. Problem polega na tym, że za chiny ludowe nie mogę zmusić jakiegokolwiek mikrokontrolera żeby się odezwał w avrdude.
Słynny błąd rc=-1.
Testowane na ATTiny45, Atmega328P, Atmega328. 328P używałem wczesniej na arduino uno i sprawiały się bardzo dobrze, natomiast tiny45 i 328 są fabrycznie nowe.
Poniżej zdjęcie mojej płyki zmajstrowanej.
Komenda wywoływana:
Kod: Bash
Wg informacji znalezionych odnośnie błędu rc=-1 poczyniłem następujące kroki:
- sprawdzone miernikiem wszystkie połączenia między gniazdem ISP na programatorze, a nóżkami kontrolera - są ok.
- w przypadku zasilania 5V z programatora - dochodzi ono do nóżek kontrolera
- w przypadku zasilania zewnętrznego 5V (+zwarta masa z programatorem) dochodzi ono do nóżek kontrolera
- próbowałem także wsadzić 2 kondensatory 100nF do nóżek zasilania VCC-GND i AVCC-AGND.
- próbowałem wsadzić kwarc w piny XTAL 8/10/12/16/20MHz
- dodawanie parametru -B z róznymi wartościami
- próbowałem wsadzić zworkę Slow na porgramatorze
Zarówno na macu jak i na win7 i mimo powyższych kroków nadal nie mogę rozwiązać problemu rc=-1.
Może macie jakieś pomysły w czym może tkwić problem?
Czy może to być wina USB 3.0 które są w moim macbooku? Programator jest wpinany bezpośrednio do portu