@Radoslaw88 Te Twoje obliczenia są o kant ...
Po pierwsze zużycie 1.5 m3/ m-c/ osobe jest wg. mnie nierealne. Mamy 4 osobową rodzinę i zużywamy ok 12m3/m-c . Nie mamy wanny, tylko prysznic. Może jesteśmy rozrzutni i szopy-pracze ale z rozmów z innymi rodzinami wynika ze "mieścimy się w średniej".
Przy dwóch osobach zużycie powinno byc większe na osobę, bo dochodza tzw. koszty prawie stałe jak mycie garów. Ogólnie im mniej osób we wspólnym gospodarstwie to na osobę wypada więcej.
Zostawmy temat ilości wody. Przyjmiecie tyle ile wam wychodzi z licznika.
Teraz problem szacunku ilości wody ciepłej czyli tej którą trzeba ogrzać, w stosunku do zimnej. Można przyjąć wstępnie ze 50%.
Teraz ciepłolubność.

czy ciepła dla Was jest woda o temp. 38 oC jak zakładają np. producenci baterii termostatycznych, czy może 45 oC. Przyjmijcie ile uważacie.
Mając ilość wody do ogrzania i jej końcową temp. mozna liczyć:
Energia potrzebna do ogrzania wody = masa wody do ogrzania * jej ciepło właściwe * róznica temp wody przed i po ogrzaniu * współczynnik przeliczeniowy jednostek (kJ na kWh)
Zakładając 2 osoby po 3m3/m-c mamy 6m3 zimnej wody z czego 3m3 podgrzewamy.
Teraz jest pewien "drobiazg". Woda z sieci ma różna temp w lecie i w zimie. Od ok 18-20 do ok 6-8 oC. Biorąc dla zimy, dla lata przeliczycie sobie sami, i temp ciepłej wody 40oC mamy:
3000kg/m-c * 4.19 kJ/kg/K * (40-8) K * 0.000278 kWh/kJ = 112kWh m-c
Obliczenie nie uwzględnia strat postojowych!
Koszt zależy od taryfy.
To obliczenie uśrednione. Tyle pobrałby podgrzewacz przepływowy w tych warunkach.
A teraz zaczynają się schody i kłopoty w szacunkach.
Im mniejsza pojemność podgrzewacza, tym do wyższej temp trzeba zagrzać wodę aby jej nie brakło. Rosną straty postojowe. Rosną one także z samym zmniejszaniem pojemności podgrzewacza, bo jego powierzchnia zmienia się wolniej niż objętość. Czysta geometria.
Druga taryfa ma sens (w sensie grzania wody!) tylko dla dużych podgrzewaczy, aby nagrzana w nocy woda starczyła na cały dzień, ale znów rośną straty postojowe - długi czas oczekiwania na wieczorny zwiększony pobór wody.
Pi*drzwi będzie to ok 150 kWh miesięcznie.
PS. Propozycje zainstalowania podgrzewacza przepływowego uważam za bezsensowne bo:
1. Z reguły instalacja jest 1F i/lub w fatalnym stanie. Taki podgrzewacz to min. 18kW aby nie brać prysznica w zimnej wodzie. Przydział mocy dla 1F to max 5kW ! Nawet dla typowego dziś przydziału mocy 3F - 11kW to za mało!
Mało tego przy większym przydziale mocy rosną koszty stale "oddawane" ZE (elektrowni")
2. Koszty inwestycyjne są większe a urządzenie bardziej skomplikowane i podane na awarie.
Optymalnym rozwiązaniem przy grzaniu CWU prądem pod względem kosztów użytkowania jest pompa ciepła, ale ma sen tylko w domach jednorodzinnych - miejsce - oraz przy większym poborze wody. Koszty inwestycyjne spore i komplikacja jeszcze większa.