Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa wzmacniacza do głośników komputerowych.

29 Sty 2015 20:07 1329 26
  • Poziom 9  
    Cześć,
    Potrzebuję zbudować mały wzmacniacz do głośników służących do odtwarzania muzyki z komputera telefonu itd.

    Głośniki są 4 Ohm, z samochodu, ponieważ mi nie pasowały, 2 drożne RMS 60 wat.

    Jako że będą służy do odtwarzania z komputera myślałem że więcej niż 20 - 30 wat na kanał nie jest mi potrzebne więc myślałem nad zastosowaniem tego układu z avt http://sklep.avt.pl/avt744.html + jakiś przedwzmacniacz np http://sklep.avt.pl/avt1634.html by można było sterować głośnością lub http://sklep.avt.pl/avt2995.html tutaj chyba wszystko jest w jednym.

    Problemu nie było by żeby kupić i polutować tylko bardziej chodzi mi o to jak zasilić. Czy mogą być taki zasilacze jak np do laptopów pod warunkiem znalezienia zasilacza o odpowiedniej mocy, czy trzeba budować coś samemu?
  • PCBway
  • Poziom 26  
    Możesz zasilić to zasilaczem o odpowiednim napięciu
  • Poziom 12  
    No więc tak, jeżeli chodzi o zasilacz do Twojego układu to nadaje się praktycznie każdy zasilacz o odpowiednio dobranym napięciu (może być pojedyncze), o wartości mieszczącej się w granicach podanych w parametrach układów z linków które podałeś. Nie musisz kupować zasilacza regulowanego. Natomiast do wzmacniacza z subem z ostatniego linku musisz mieć zasilacz symetryczny, a to już odrębny temat, chociaż samo zrobienie takiego zasilacza nie powinno być problemem, wiąże się natomiast z zakupem transformatora z podwójnym napięciem wyjściowym. A może jeszcze kilka słów na temat tych układów, przedwzmacniacz jak na początek jest ok., chociaż troszkę szumi. Ten wzmak na układzie scalonym...hmmm, gra to nawet nieźle jak na głośniki do kompa wystarczające, natomiast wzmak z trzeciego postu to inna bajka że tak powiem, to układ Mirleya i szczerze mówiąc polecam, projekty ma raczej konkretne i sprawdzone ( ma też swoją stronkę - przyda ci się napewno kilka informacji z niej - na pewno jest ta o zasilaczu) a i jak zadasz mu pytanie to napewno ci odpowie i pomoże...Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Czy są gdzieś specjalne zestawy by złożyć taki wzmacniacz? Niestety nigdy nie drukowałem płytek i nie wiem jak się to robi. Tak samo części nie kupowałem ale myślę ze na wolumenie by się znalazły. Bo skoro ten 3 układ jest najlepszy to bym na niego postawił, zawsze jak się mój wzmacniacz popsuje będę mógł ten wykorzystać.
  • Specjalista elektronik
    Nie widzę, żeby opis AVT1634 podawał, jaki prąd zasilania jest potrzebny, ale 3A to gruba przesada - potrzeba może 1%, może 2% tego. Nawet LM7812 w roli stabilizatora napięcia będzie "przerostem formy nad treścią", ale można by go użyć, bo chyba będzie najtańszy. Natomiast do zasilania końcówki mocy raczej nie stosuje się stabilizatora napięcia, za to potrzebny jest porządny transformator, diody i kondensatory (trzeba by wyliczyć, jakie). Co do wyboru układu scalonego do końcówki mocy, to trzeba się upewnić (poczytać noty katalogowe), czy wybrany układ nadaje się do głośnika 4Ω.
  • Poziom 9  
    No to na pewno, a gdzie się można zaopatrzyć w rzeczy niezbędne do jego budowy? Bo jakiś schemat znalazłem u niego na stronie ale i tak nie za bardzo wiem jak się za to zabrać, z takich układów to w sumie zaczynam zabawe.
  • Specjalista elektronik
    TDA2030 gwarantuje moc wyjściową 12W przy zniekształceniach 0.5% na głośniku 4Ω. I to jest prosty układ, ma tylko 5 pinów. TDA2040 i TDA2050 różnią się większą mocą gwarantowaną: 20W i 24W (nadal przy zniekształceniach 0.5% na głośniku 4Ω), oraz napięciem zasilania.

    Bardziej złożony jest TDA2005 - ma 11 końcówek, daje 15W przy zniekształceniach do 1% na głośniku 4Ω (w układzie mostkowym, wartość gwarantowana). TDA2003 ma 5 i jest dostosowany do głośnika 2Ω - ale dwa w układzie mostkowym mogą działać z głośnikiem 4Ω, dając 15W przy zniekształceniach 0.15% (wartość typowa, nie gwarantowana).

    Oba te układy zasila się niższym napięciem, co przy zasilaniu sieciowym raczej nie jest korzystne - one są specjalnie dostosowane do instalacji elektrycznej w samochodzie; oba nie mają wzmacniacza różnicowego na wejściu, przez co trzeba stosować większe pojemności, niż dla układów TDA20x0.

    Jest pewna sprawa z zasilaniem: nie wolno zasilać napięciem wyższym od dopuszczalnego, a niższe napięcie zasilania powoduje, że moc wyjściowa jest mniejsza. Dlatego potrzebny jest zasilacz, którego napięcie niewiele zmaleje przy obciążeniu, z kondensatorem o dużej pojemności - dla układu mostkowego potrzebna jest 4 razy większa.

    Ale w samochodzie przy zasilaniu z akumulatora ten kondensator może być mały i tam ma sens używanie układu mostkowego, pozwalającą pominąć kondensator na wyjściu i uzyskać większą moc przy niskim napięciu zasilania (z akumulatora 12V).
  • PCBway
  • Poziom 12  
    Jeżeli chodzi o części to w AVT mają chyba najtaniej i powinieneś dostać wszystkie. A jeżeli chodzi o termotransfer to podam ci jeszcze jedną stronę Manekinen, tam masz idealny poradnik jak wykonać własną płytkę drukowaną, opisane wszystko krok po kroku. Na stronie Mirleya masz wszystko dotyczące tego projektu. Jest typowy i prosty w miarę. Z tego co pamiętam to kilka bardzo popularnych układów scalonych i filtry na wzmacniaczach operacyjnych. Jeżeli chodzi o poskładanie to naprawdę nic trudnego, naprawdę. Potrzeba tylko dokładności, solidności i cierpliwości - nic na pałe ;) No napewno będziesz się musiał zaopatrzyć w laminat na który przeniesiesz wzór ścieżek, środek do trawienia, jakąś mini wiertarkę - bo trzeba powiercić otwory na elementy, jakieś cążki do obcinania końcówek elementów przy montażu, cynę, kalafonię, grzałkę. Czyli niezbędne narzędzia. No a na koniec oczywiście elementy do twojego dzieła i ważne - właśnie transformator i elementy zasilacza. Poczytaj na stronie Mirleya na pewno jest projekt takiego zasilacza. Jeżeli myślisz o dalszej zabawie z elektroniką to polecam, ale jeżeli potrzebujesz tylko wzmacniacz, hmmm. sam zdecyduj czy warto :)
  • Specjalista elektronik
    Wygodnie jest mieć wiertarkę zamocowaną pionowo (wiertło wycelowane w dół) tak, by naciśnięciem dźwigni przesuwać ją w dół - dużo szybciej idzie wiercenie i dokładniej wychodzi, niż trzymając wiertarkę w ręku. Lutownica: jakieś zalety ma transformatorowa, która szybko się nagrzewa (parę sekund) i szybko stygnie; ale lepiej lutuje niewielka grzałkowa (o małej mocy - używałem 17W i to nie było za mało), ważne żeby z ostrym grotem (można kupić jakąś tanią, żeby nie było żal jej zniszczyć, i opiłować grot) i krótka, bo długą ciężko precyzyjnie wcelować, do niej podstawka (nawet zrobić coś z drutu), żeby odkładać, kiedy się nie lutuje; wersja lux to lutownica ze stabilizacją temperatury, ale to już kosztuje dobre kilkadziesiąt zł; lutownica powinna być uziemiona i ty, kiedy lutujesz, też - łatwo uszkodzić jakiś element półprzewodnikowy, jeśli jest napięcie między tobą, a grotem lutownicy.

    Płytka drukowana do prostych układów nie jest konieczna - można tak, że znajdziemy sobie drut o średnicy 1mm, albo ciut cieńszy, z materiału, który się dobrze lutuje, i do niego dobierzemy wiertło, którym będziemy wiercić otwory w płytce izolacyjnej - ucięty kawałek drutu ma tam wchodzić bez luzu, gdzieś w środku kawałka można go nieco spłaszczyć, żeby już nie przeszedł, używamy kawałków do 1cm, wklejamy jakimś SuperGlue (jakkolwiek mam radio z zestawu do samodzielnego montażu, gdzie druty tak weszły na wcisk i bez kleju się trzymają). Po jednej stronie druty łączy się izolowanym przewodem, po drugiej do nich lutuje się elementy. Ale nie układy scalone: do wielu typowych (np. TDA1524A) są podstawki, można do niej wywiercić otwory, przykleić ją, do końcówek lutować przewody, a układ wetknąć w podstawkę; wzmacniacz mocy (taki 5-pinowy) przymocować (przykręcić, pod niego dać pastę termoprzewodzącą) do radiatora, piny może łączyć przewodami (tylko zamocować przewody do radiatora, żeby nie urwać pinu, jak się przypadkiem pociągnie za przewód).
  • Poziom 12  
    Dokładnie, jakąś alternatywą dla wykonywania PCB jest możliwość lutowania na pająka albo na płytce uniwersalnej, ale to raczej dla układów z niewielką ilością elementów. Wykonanie PCB to nie jest duży problem, a jak później ułatwia pracę z układem, montaż w obudowie itd. no posiada to dużo plusów i jest po prostu wygodne. Co do wiertarki to warto zaopatrzyć się w kilka wierteł o różnej średnicy tak od 0.6mm przez 0.7, 0.8 do kilku milimetrów do wiercenia otworów pod śruby montażowe, i najlepiej po kilka sztuk ponieważ, po pierwsze na początku trzeba wyczuć wiertarkę, po drugie przy wierceniu większej ilości otworów wiertła dosyć szybko się zużywają, ze względu na rodzaj materiału z jakiego wykonany jest laminat (szklano-epoksydowy).
  • Specjalista elektronik
    Ja stosowałem jeszcze taki sposób montażu, że elementy przyklejałem do płytki izolacyjnej tak, by był łatwy dostęp do końcówek, a potem łączyłem te końcówki. Wiertło 0.6mm to chyba już za cienkie, mało co przejdzie przez taki otwór, a i łatwo złamać - na pewno nie do wiertarki trzymanej w ręku, chyba że to ma być miniwiertarka.
  • Poziom 12  
    Te 0.6mm oczywiście do miniwiertarki. Faktycznie jest cienkie, ale idealnie pasuje do większości końcówek rezystorów, co powoduje że są stabilne przy lutowaniu i znacznie to lutowanie ułatwia. Poza tym z praktycznego punktu widzenia, dobrze jest pierwsze otwory zrobić właśnie takim wiertełkiem a następne w razie potrzeby rozwiercić wiertłami o większej średnicy, wtedy mamy dobrze wycentrowany otwór.
  • Poziom 9  
    Z lutownicą już miałem sporo do czynienia, swoja posiadam od 16 roku życia tylko po prostu używałem jej do zmieniania przewodów w zwrotnicach, lutowania głośników albo jakichś małych płytek. Wiertarki i wkrętarki w domu mam. Wiertarkę stojącą mam w pracy gdzie i mam dostęp do pokaźniej ilości wierteł ponieważ procuję na hali produkcyjnej (jako frezer cnc). Tylko po prostu wcześniej nie miałem doświadczeń z dobieraniem części i za bardzo nie wiem od czego się zabrać.
    Czyli patrząc http://mirley.firlej.org/wzmacniacz_stereo_z_subwooferem?page=1 po zjechaniu trochę niżej widać układ do zasilania. w takim razie potrzebuje transformatora 2x16V, bezpiecznik 1A, 2 kondensatory 4700uF, oraz mostek Graetza (kupuje się już jako zlutowane scalone układy?). I to połączyć wg tego układu i zasilanie do układu AVT 2995 i powinno być ok?
  • Specjalista elektronik
    Mostek Graetza na ogół jest w postaci "kostki", z której wystają wyprowadzenia do lutowania. Jakkolwiek w ruskim urządzeniu widziałem inną koncepcję: kostka zawierająca dwie niezależne diody, obie w tę samą stronę, składało się dwie takie kostki w przeciwne strony, przykręcało śrubami (one miały otwory na śruby) i łączyło końce tak, żeby wyszedł mostek.

    Nie wiem, czy 4700uF to nie będzie za mało - prąd jednego wzmacniacza może chwilowo być do 4A, kondensatory są doładowywane co 10ms, przez ten czas 4A rozładują taki kondensator o 8.5V... chyba wypada zastosować kondensatory 22000uF, albo i ciut większe (takich 4700uF należałoby połączyć choć po 5 równolegle).
  • Specjalista elektronik
    Po wyprostowaniu 16V na kondensatorze wyjdzie około 22, więc ten kondensator jest na zbyt małe napięcie; no i pojemność może być trochę mała, choć może jakoś wystarczy. Być może łączenie równoległe kilku kondensatorów jest korzystniejsze, bo wyjdzie mniejsza oporność szeregowa, ale to trzeba by sprawdzić, może poszukać w sieci.
  • Poziom 9  
    Czyli trzeba szukać kondensatora który będzie miał ok 25V?
  • Poziom 12  
    Napięcie po wyprostowaniu będzie większe o ok. 1,4116. A co do kondensatora w zasilaczu, w praktyce np. we wzmacniaczach zintegrowanych, często stosowaną pojemnością jest 6800uF. Osobiście stosuje 4700uF i jest ok. podobno przy dobraniu większej pojemności wzmacniacz ma lepsze basy...Co do TDA2030, bo chyba na tych kościach bazuje wzmacniacz Mirleya, 4700uF powinien wystarczyć, wiem z praktyki ponieważ zbudowałem już niejeden wzmacniacz na tych kościach i było bardzo w porządku :) Chociaż zamiast TDA2030 polecałbym Ci TDA2040, większa moc przy niewielkiej różnicy w cenie i potrafi fajnie zagrać.
  • Specjalista elektronik
    To, czy jest w porządku, zależy od tego, jaką moc wyjściową daje wzmacniacz (na ile głośno go nastawimy), i od częstotliwości - jak będzie około 50Hz i duża moc, to z 4700uF odtwarzanie będzie mierne, z 22000uF o niebo lepsze; przy cichym graniu nie będzie zauważalnej różnicy.

    Różnica parametrów TDA2030 i TDA2040 jest spora, między TDA2040 i TDA2050 dużo mniejsza - pisałem o tym w #9. Ale jak mamy konkretny transformator, to trzeba wybrać układ odpowiedni do tego transformatora - przy niskim napięciu (np. 16V) wszystkie będą działać tak samo...
  • Poziom 9  
    Czyli kupując cały zestaw nie wiadomo jaki układ dostaniemy i lepiej np kupić płytkę i wszystkie komponenty osobno? To w takim razie napięcie które wychodzi z kondensatora jest o 1,4116 większe niż to które wchodzi, to potrzebuje mieć kondensator który będzie dawał takie napięcie jak potrzebuje cały układ czyli ok 25V Dc czy mniej czy więcej?
  • Specjalista elektronik
    Po pierwsze, jaki dokładnie transformator ma być użyty? Dla transformatora podaje się między innymi napięcie bez obciążenia, znamionowy prąd obciążenia, napięcie przy znamionowym obciążeniu - wszystkie te parametry są istotne przy projektowaniu, z pierwszego można ocenić, jakie napięcie może być po wyprostowaniu.
  • Specjalista elektronik
    Na moje wyczucie za mała moc, a napięcie może być za wysokie - po wyprostowaniu bez obciążenia (a raczej przy obciążeniu samym prądem spoczynkowym) będzie ze 21V, przy zawyżonym napięciu sieci może przekroczyć 23V, a na jakie napięcie są TDA2030/TDA2040/TDA2050? No i dane są niekompletne - to 15V jest z obciążeniem, czy bez? Przypuszczam, że z obciążeniem - a ile bez? Jest oznakowanie, można poszukać danych u producenta (Indel, czy Zatra Skierniewice?), albo wypytać sprzedawcę. Co do mocy, to można by na nim zrobić wzmacniacz 2x7W (może z taką mocą mógłby pracować ciągle, przy dużej dozie szczęścia)
  • Poziom 9  
    Wczoraj zauważyłem, że zasilacz powinien mieć ok 120W (było to napisane w dokumentacji technicznej), Jest tam także schemat zasilania i mam zrobić zasilacz wg tego schematu. Tylko zamiast 2X16V, dam 2x15V, będę musiał go później poszukać by był odpowiedni i równolegle przylutuje kilka kondensatorów np 4 - 5 4700uF. I wydaje mi się że będzie w porządku. Tylko będę musiał zabrać się od szukania takiego transformatora.
  • Specjalista elektronik
    Może TS120/020 (transformatory TS Indel-a)? Ale napięcia wtórnego bez obciążenia i tam nie podają (a kiedyś podawano!). Ale chyba trzeba przemyśleć aspekty ekonomiczne: można użyć transformatora o dużej mocy, żeby napięcie mało się zmieniało przy obciążeniu, można o mniejszej, ale ze stabilizatorem napięcia - i pytanie, co tańsze do wykonania, co tańsze w eksploatacji? W liniowym stabilizatorze napięcia najdroższy może się okazać radiator.