Witam serdecznie ,
Mam taki problem z moim passatem b5 1.6 benzyna sedan .
Otóż mój passat zapadł na taka przypadłość, w czasie jazdy gdy na przykład dojeżdżam do skrzyżowania i chce się zatrzymać po wciśnięciu sprzęgła i wrzuceniu na luz ( bądź nawet gdy nie wrzucę na luz ) samochód gaśnie , od razu odpala bez problemu i dalej jazda . Nie ma jakieś zależności kiedy to się dzieje chodź mam to od pewnego czasu i teraz zaczyna sytuacja się nasilać . Czasem zdarza się że trzy hamowania do zera z rzędu i za każdym razem gaśnie . W sytuacji gdy na przykład dojeżdżam do świateł i nie hamując wbijam na luz tez gaśnie .
Ale jest tez tak że cały dzień jeżdżę setki hamowań do zera i ani razu nie gaśnie .
Proszę o pomoc nie chce aby po przyjeździe do mechanika , ten wymienił mi pół samochodu , a wystarczy na przykład wydać 100 zł .
Z góry dziękuje
Pozdrawiam
Artur
Mam taki problem z moim passatem b5 1.6 benzyna sedan .
Otóż mój passat zapadł na taka przypadłość, w czasie jazdy gdy na przykład dojeżdżam do skrzyżowania i chce się zatrzymać po wciśnięciu sprzęgła i wrzuceniu na luz ( bądź nawet gdy nie wrzucę na luz ) samochód gaśnie , od razu odpala bez problemu i dalej jazda . Nie ma jakieś zależności kiedy to się dzieje chodź mam to od pewnego czasu i teraz zaczyna sytuacja się nasilać . Czasem zdarza się że trzy hamowania do zera z rzędu i za każdym razem gaśnie . W sytuacji gdy na przykład dojeżdżam do świateł i nie hamując wbijam na luz tez gaśnie .
Ale jest tez tak że cały dzień jeżdżę setki hamowań do zera i ani razu nie gaśnie .
Proszę o pomoc nie chce aby po przyjeździe do mechanika , ten wymienił mi pół samochodu , a wystarczy na przykład wydać 100 zł .
Z góry dziękuje
Pozdrawiam
Artur