Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wybór cz. pośredniej dla wielozakresowego odbiornika heterodynowego KF

30 Sty 2015 12:24 1974 11
  • Poziom 9  
    Witajcie!

    Jestem już po kilku podejściach do wielozakresowego odbiornika heterodynowego na układach SA612/NE612.
    Próby te nauczyły mnie jednej rzeczy: każdy generator w odbiorniku (VFO, BFO) może generować wiele harmonicznych, które wracają na obwody wejściowe i powodują "gwizdy".
    To oznacza, że wybór częstotliwości pośredniej nie jest taki prosty...

    Chcę zbudować odbiornik na 4 zakresy: 40m, 20m, 15m i 10m.
    Początkowo po analizie zwykłego dokumentu excela, gdzie wpisałem sobie dostępne na rynku kwarce (na potrzeby filtra pasmowego i BFO) wyszła mi, wydawało by się, idealna częstotliwość pośrednia: 3,579MHz!

    Dla dwóch wartości VFO (10.4 - 10.8 oraz 24.4 - 26.12 MHz) mogę "obskoczyć" wszystkie 4 pasma! (przełączając tylko odpowiednią wstęgę w BFO)

    Szybko jednak okazało się, że ta pośrednia to porażka - właśnie ze względu na harmoniczne...
    Już pierwsza harmoniczna BFO wracała na obwody wejściowe pasma 40m i skutecznie wycinała połowę pasma prezentując tylko "gwizdy"... :(

    Po tej nauczce napisałem krótki program, który oblicza mi możliwe cz. pośrednie (z bazy tych, na które dysponujemy kwarcami) i wiecie co się okazało?!

    Że jeśli chcemy "obskoczyć" te 4 pasma (a może jeszcze 2 dodatkowe, czyli np. 17m i 12m, bo tam też SSB), to wcale nie mamy takiego wielkiego wyboru pośredniej!!!

    Z około 67 różnych możliwych pośrednich, tylko 18 z nich spełnia warunki, czyli dla nich harmoniczne BFO i VFO nie leżą w zakresie obwodów wejściowych rozpatrywanych pasm. Aż się zdziwiłem...

    Jakie jest Wasze doświadczenie w temacie doboru pośredniej?
    Raczej wybieraliście ją na podstawie już posiadanych kwarców, czy po większej analizie? (jakiej?)

    Pozdrawiam,
    syriusz

    Dodano po 1 [godziny]:

    Dodam jeszcze nowe wyniki analizy:

    jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie pasma KF (czyli łącznie z nie wymienioną poprzednio 80-ką oraz 30-ką, na której mamy tylko CW), a do tego dodamy 100kHz "margines bezpieczeństwa" po obu stronach każdego pasma, to mamy tylko 10 pośrednich dostępnych!
    Przy marginesie 200kHz - już tylko 5 pośrednich! :-) (z czego tylko trzy na tyle niskie, że zasługują na miano "pośredniej" ;-)

    Ktoś wytypuje zwycięzców? :-)

    Pozdrawiam,
    syriusz
  • Poziom 18  
    W ubiegłym roku, w sklepie On Line Shop gazety Funkamateur, kupiłem filtr kwarcowy 70,2 MHz. Kosztował razem z przesyłką ok 100 zł. Do tego dołączam 2 pośrednią, własnej roboty 10,7 MHz no a potem filtry 128 kHz, w wojskowym wydaniu od R-140. Śpieszę zauważyć, że kwarce do filtru należy dobierać analizatorem widma, bowiem bardzo często popularne kwarce generują pasożyty, w pobliżu znamionowej częstotliwości. Przy kwarcach od popularnych filtrów 10,7 FM pasożytów nie zauważyłem. Wysoka pośrednia, w moim przypadku 70 MHz pozwala na odbiór od zera .. ja mam od 30 kHz.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ja robiłem odbiornik 0,1- 30MHz i w moim przypadku pierwsza pośrednia jest 61,925MHz. Tylko nie stosuj jako pierwszego mieszacza NE612, bo w następnych stopniach będziesz wzmacniał prócz sygnału użytecznego również szum teg układu. Najlepiej tam dać mieszacz diodowy np. ADE-1, SBL-1. Inaczej zrobisz odbiornik "śmietnik". Chyba że już musisz stosować NE to tylko symetrycznie WE\WY.
  • Poziom 33  
    Podobnie jak niektórzy przedmówcy proponuję skorzystać z gotowych fabrycznych filtrów I i II p.cz. i pod nie przygotować resztę.
    Na jednej z aukcji Alledrogo masz fabrycznie nowy komplet filtrów I i II p.cz. od węgierskiego odbiornika komunikacyjnego REV-251M. Odbiornik takowy posiadam i jestem mile zaskoczony jego pracą, tym bardziej że na wejściu praktycznie nie ma filtrów wejściowych (preselektora), całość "śmietnika" z anteny idzie prosto na wzmacniacz w.cz. a potem mieszacz. Zawsze myślałem że takie rozwiązanie to samobójstwo, jednak dzięki odpowiedniemu doborowi warunków pracy elementów wejściowych (na przykład tranzystor we wzmacniaczu wejściowym pracuje z prądem stukilkudziesięciu mA), odbiornik zachowuje się tak, jak prawdziwy odbiornik radiokomunikacyjny powinien się zachowywać.
  • Poziom 9  
    Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.

    Po przejściu na pośrednią 10MHz "gwizdy" zniknęły (bo już harmoniczne nie wchodzą mi na wejście), ale doświadczam niesamowitych szumów - chyba to efekt NE612 jako pierwszego miksera, o czym wspomina kolega "kriss51".
    Przy okazji eksperymentów spaliłem 2 układy NE612 :(
    (przestał w nich pracować oscylator... nie wiem jak to się stało, może w ferworze walki z lutownicą zapomniałem wyłączyć zasilania układu i gdzieś dotknąłem grotem gdzie nie trzeba...)

    Chyba rzeczywiście poeksperymentuję z mieszaczami diodowymi.

    Analizatora widma nie mam (jeszcze), ale kwarce staram się dobierać z większej liczby na najmniejszy rozrzut częstotliwości (przy pomocy prostego układu oscylatora i dokładnego miernika cz.)
    Do tego dobieram dokładne wartości pojemności (trymerki) do drabinki na podstawie dokładnego miernika L/C.

    Swoją drogą można kupować gotowe komponenty i z nich sklecać całość, ale od pewnego momentu całość zaczyna tracić sens, bo przecież można i kupić gotowy odbiornik wielozakresowy KF - tym samym zaoszczędzić sobie czasu, a często i pieniędzy ;-)
    Ale nie ma wtedy tej satysfakcji i radości podczas nauki czegoś od podstaw :-)

    wkd napisał:
    ...Wysoka pośrednia, w moim przypadku 70 MHz pozwala na odbiór od zera .. ja mam od 30 kHz.

    Nie bardzo rozumiem: co ma wielkość pośredniej do dolnej granicy odbieranej częstotliwości? Przecież o dolnej granicy decyduje tylko VFO i precyzja jego sterowania dla pierwszego miksera...

    PawelN napisał:
    Może załączony programik pomoże...

    Dzięki za programik, ale chyba nie bardzo go rozumiem...
    Zakłada on przede wszystkim, że zawsze mamy mieszanie różnicowe (RF-LO lub LO-RF), dla którego ZAWSZE następuje odwrócenie wstęgi bocznej - a programik wskazuje (mylnie) jakby na to, że odwrócenie następuje tylko dla LO-RF (jeśli dobrze rozumiem kolumnę "Inverse"). W praktyce przecież możemy jeszcze mieszać sumacyjnie - tego program nie pokazuje. W swoim prostym programie uwzględniłem oba rodzaje mieszania i do 20-tej harmonicznej.
    Program pokazał, że m.in. 10MHz jest dobrą pośrednią.

    kriss51 napisał:
    ...Chyba że już musisz stosować NE to tylko symetrycznie WE\WY.

    Co masz dokładnie na myśli?
    (dzięki za namiary na mieszacze diodowe!)

    Pozdrawiam,
    syriusz
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    NE podłączyć wejście i wyjście symetrycznie, bo takowe ten układ posiada. Symetryzator i zarazem dopasowanie wysokiej oporności tego układu można zrealizować transformatorami. Pracuje o wiele lepiej jak nie symetrycznie. Ale i tak dynamika marna w porównaniu z mieszaczem diodowym.
  • Poziom 9  
    kriss51 napisał:
    NE podłączyć wejście i wyjście podłączyć symetrycznie, bo takowe ten układ posiada. Symetryzator i zarazem dopasowanie wysokiej oporności tego układu można zrealizować transformatorami. Pracuje o wiele lepiej jak nie symetrycznie. Ale i tak dynamika marna w porównaniu z mieszaczem diodowym.


    Aaaaa już rozumiem :-)
    Faktycznie nawet w PDFie do układu podają przykład aplikacji z wejściem symetrycznym - jakoś to przeoczyłem. Nawet wyjście układu można też symetrycznie... :-)
    To mówisz, że wtedy pracuje lepiej? Popróbuję - dzięki :-)

    Pozdrawiam,
    syriusz
  • Poziom 9  
    kriss51 napisał:
    Jak zrobić prawidłowe dopasowanie na transformatorze masz tu w linku. Jest tam wszystko podane. Jeśli chodzi o uszkodzony oscylator w NE to wystarczy podłączyć zewnętrzny generator na tranzystorze i mieszacz będzie pracował prawidłowo.

    http://translate.googleusercontent.com/transl...02.htm&usg=ALkJrhjcb9w0fKrY_xoacbNKtjhxN1Qk-w


    Dzięki za te dodatkowe informacje!
    Już się przymierzałem do transformatora dla 1.5kΩ na wejściu układu, a przecież przy podłączeniu symetrycznym mamy już 3kΩ :-)
    Obwody wejściowe odbiornika robiłem pod ten układ, więc na wyjściu mają ok. 1.5kΩ. Teraz więc muszę zrobić transformator o przekładni 1:1.41 (albo inaczej transformacji impedancji 1:2)
    Sam jestem ciekaw wyników eksperymentów :-)

    Co do zewnętrznego LO, to oczywiście można (pod warunkiem, że przy okazji nie uszkodziłem też mieszacza), ale jednak wtedy traci się tę korzyść pojedynczej kostki z mieszaczem i LO na pokładzie ;-) W każdym razie te dwa spalone układy nie idą jeszcze do kosza, bo może mieszacze są jeszcze sprawne.

    A jeszcze co do samego NE612, to chcę go spróbować wykorzystać jako stabilne VFO (sterowane diodami pojemnościowymi i z obiema nóżkami wejścia przez 100nF do masy) do badania pasma przenoszenia dowolnych czwórników (jak np. filtrów wejściowych odbiornika).
    Czyli taki "ręczny wobuloskop" na bazie tego generatora oraz sondy w.cz. i multimetru na wyjściu ;-)
    Zobaczymy na ile oscylator z NE ma stałą amplitudę na wyjściu przy szerokiej zmianie częstotliwości... (bo od tego wszystko zależy)
    Te próby chcę zrobić dla 3 różnych konfiguracji:
    - wyjście bezpośrednie niesymetryczne
    - wyjście bezpośrednie symetryczne i przez transformator (aby dopasować do impedancji na wejściu badanego czwórnika)
    - wyjście pośrednie poprzez bufor na BF245
    Teoretycznie najlepszy efekt powinienem uzyskać w konfiguracji drugiej, bo przy okazji mam dopasowanie do układu badanego. Zobaczymy... :-)

    Pozdrawiam,
    syriusz
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Generator NE nie pójdzie zbyt szeroko. Zależy jak szeroko. Trzeba zmieniać kondensatory w oscylatorze. Swoją drogą ja kiedyś zrobiłem taki odbiornik z tym że dorobiłem jeszcze FM oraz zmieniłem całkowicie tory AM i SSB czyli całą ostatnią pcz.

    http://www.cqham.ru/swl_receiver.htm

    Robiłem to modułami i też zrobiłem eksperyment z NE zamiast mieszacza diodowego. Od razu zrezygnowałem z tego, bo zbyt mocno szumiał jak na moje oczekiwania.
  • Poziom 9  
    Oczywiście nie spodziewam się, że jednym zestawem indukcyjności i kondensatorów pokryję cały zakres KF, więc spodziewam się konieczności przełączania kondensatorów/indukcyjności. Ale to nie stanowi problemu - byłby np. przełącznik na każde pasmo :-)
    Najważniejsze jednak, aby na szerokości powiedzmy ~1MHz była stała amplituda na wyjściu, bo tylko wtedy ma sens używanie tego w roli "ręcznego wobuloskopu" :-) (bardziej chcę to sprawdzić po prostu dla dobrej zabawy)

    A co do tego odbiornika kolegi 4Z5KY to widzę, że konstrukcja bardzo uniwersalna i są aż 3 pośrednie i ta ostatnia to 455kHz.
    Widziałem, że są dostępne gotowe filtry na 455kHz tylko nie wiem jakie mają szerokie pasmo. Zastanawiałem się czy nie poeksperymentować z odbiorem SSB na takim filtrze 455 kHz (jeśli ma nie więcej niż 3kHz pasmo...)

    Poza tym to DDS dla pierwszego mieszacza, to będzie mój następny krok - póki co bawię się w analogowe VFO, choć czasami muszę mocno gonić za stacją KF ;-)

    Dzięki za namiary na tę konstrukcję - zawsze warto przejrzeć i przeanalizować kolejny schemat, aby nauczyć się czegoś więcej.
    I widzę, że kiedy ten pierwszy mieszacz jest diodowy (a za nim separator na BF245), to filtry wejściowe mogą być już nawet baaaardzo szerokie :-)
    Ciekawy jest też drugi mieszacz na 2-bramkowym FET-cie - kolejny pomysł do sprawdzenia w zaciszu domowego warsztatu...
    A koledze 4Z5KY zazdroszczę tylko tego zaplecza pomiarowego (jeśli to jego na pierwszym zdjęciu :-)

    Pozdrawiam,
    syriusz