Witam.
Passat b5 1,6 benzyna 1998rok, kombi.
Silnik odpala na dotyk. Jak auto nie jedzie i silnik pracuje na biegu jałowym - trzyma obroty na ok. 800-1000 i nie zgaśnie. Kiedy autem ruszam /a silnik jeszcze się nie rozgrzał/ to przy pierwszym zatrzymaniu /wciśniecie sprzęgła + hamulca/ obroty spadają do ok. 300-400 i auto gaśnie. Ponowne odpalenie i jedzie dalej. Takie gaśnięcie powtarza się wielokrotnie dopóki silnik się nie zagrzeje. Na ciepłym nie zdarza się to nigdy. Latem zdarza się bardzo rzadko.
W aucie nic nie było kombinowane. VAG nic nie pokazuje.
Macie jakieś sugestie ?
Pozdrawiam serdecznie
GregSid
Passat b5 1,6 benzyna 1998rok, kombi.
Silnik odpala na dotyk. Jak auto nie jedzie i silnik pracuje na biegu jałowym - trzyma obroty na ok. 800-1000 i nie zgaśnie. Kiedy autem ruszam /a silnik jeszcze się nie rozgrzał/ to przy pierwszym zatrzymaniu /wciśniecie sprzęgła + hamulca/ obroty spadają do ok. 300-400 i auto gaśnie. Ponowne odpalenie i jedzie dalej. Takie gaśnięcie powtarza się wielokrotnie dopóki silnik się nie zagrzeje. Na ciepłym nie zdarza się to nigdy. Latem zdarza się bardzo rzadko.
W aucie nic nie było kombinowane. VAG nic nie pokazuje.
Macie jakieś sugestie ?
Pozdrawiam serdecznie
GregSid