Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ograniczenie kosztów CWU - pompa ciepła CWU? gaz?

yarecki16 02 Lut 2015 01:26 6354 87
  • #61
    yarecki16
    Poziom 17  
    W tych zasobnikach z 2 wężownicami generalnie górna jest do kotła CO, a dolna do solarów? Śmieciuch ma być u mnie awaryjnym kotłem w przypadku założenia gazu, więc chyba lepiej gaz podłączyć do dolnej wężownicy żeby grzał się cały zasobnik, poza tym dolna wężownica ma większą moc chyba?
  • Sklep HeluKabel
  • Pomocny post
    #62
    piracik
    Moderator - Systemy Grzewcze
    Wszystko zależy od tego czy będziesz przepalał w tym śmieciuchu.
  • Sklep HeluKabel
  • #63
    yarecki16
    Poziom 17  
    Ale w czym przeszkadza podłączenie śmieciucha do górnej wężownicy?
    W śmieciuchu mam zamiar palić w kilku przypadkach:
    -chęć utylizacji papierów, dokumentów
    - awaria kotła gazowego - np zamulenie wymiennika co jest możliwe w starej instalacji, mimo jej płukania, założenia filtrów itp, awaria sterownika, jakiś błąd wyskoczy
    - awaria gazociągu
    - zakręcenie kurka z gazem.

    Jak widać 99% czasu mam nadzieję że używałbym kotła gazowego.
    Bojler nowy tak czy tak będę musiał kupić, bo ten jest już stary, poza tym jest za mały bo te 80 czy 100 litrów to jednak za mała pojemność.
  • #64
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    yarecki16 napisał:
    Ale w czym przeszkadza podłączenie śmieciucha do górnej wężownicy?

    Nie przeszkadza, ale podłączenie gazowego pozwala Ci na zaoszczędzenie ładnych paru złotych. Kocioł gazowy szybko nagrzewa wodę, więc jej mniejsza ilość do podgrzania będzie kosztowała taniej. Dlatego gazowe podłącza się do górnej wężownicy.
  • #65
    yarecki16
    Poziom 17  
    Trochę dziwne tłumaczenie, bo na czym ta oszczędność miałaby polegać? Zagrzanie 100 litrów wody kosztuje mniej niż 200, ale 100 litrów wody wystarczy na krócej i znowu trzeba grzać. Co za różnicę czy raz podgrzeję 200 litrów, czy dwa razy po 100 litrów? Nowe zasobniki w ciągu dobry tracą podobno 2-3 stopnie temperatury więc straty postojowe praktycznie można pominąć. Co innego gdybym zużywał 50 litrów dziennie, wtedy 150 litrów niepotrzebnie by stygło. Czy kocioł gazowy nagrzeje wodę dużo szybciej niż grzałka elektryczna? Bo obecnie jak zużyję całą wodę z bojlera to dosyć długo trzeba czekać na nową wodę.

    Z drugiej strony chyba wystarczy bojler z jedną wężownicą. 99% czasu mam nadzieję używać gazowego, a na ten 1% czasu to sobie najwyżej grzałką podgrzeję. Nie mam w planach solarów, a kupowanie droższego zasobnika po to tylko żeby podłączyć do niego kocioł stałopalny który praktycznie będzie nieużywany mija się chyba z celem. Jeżeli jednak zdecyduję się na ekogroszek to też mi wystarczy jedna wężownica.

    Teraz pytanie czym kierować się przy zakupie zasobnika CWU aby mógł on w przyszłości efektywnie współpracować z gazowym kotłem kondensacyjnym lub z kotłem na ekogroszek. Znajomy zakładał gaz, miał ekogroszek i zasobnik poziomy wiszący ale nie wiem jakiego typu dokładnie. Sprzedawca kotła gazowego powiedział że powinien kupić dedykowany zasobnik tej samej firmy bo jego bojler jest za słaby, ma za niską moc (albo pojemność) w stosunku do mocy kotła i źle to będzie chodzić, kocioł będzie taktować. Niebardzo to rozumiem, nie wiem czy naciągnęli go czy faktycznie mieli rację. Chciałbym taki zasobnik abym nie musiał za 2 lata go wymieniać przy przejściu na gaz/ekogroszek.
  • #67
    yarecki16
    Poziom 17  
    No ale dlaczego tak powinno być? Kupując zasobnik z 2 wężownicami spiralnymi, pionowy i podłączając kocioł gazowy do górnej to tracę jakby połowę pojemności zbiornika, i ze zbiornika 200 robi mi się 100, a teraz mam 100 i jest to za mało dla mnie.

    A co powiesz na temat doboru zasobnika do kotła o czym wspomniałem w ostatnim akapicie mojego posta? Jaki zasobnik byłby najlepsza do gazowego kotła kondensacyjnego o mocy 20-24 kW?
  • Pomocny post
    #68
    mirrzo

    Moderator na urlopie...
    Poczytaj. Górna zawsze dla najbardziej efektywnego źródła ciepła, bo najszybciej się ogrzewa. Te 100 l podgrzeje Ci w kilka, czasem kilkanaście minut. Dolna, może pracować mniej sprawnie, więc dłużej. Kocioł gazowy "wali" 24 kW, a stałopalny ile ?
  • #69
    malczan999
    Poziom 7  
    Wg mnie najlepiej w twoim przypadku byłoby zainwestowanie w stojący zbiornik z wężownicą spiralną powyżej 200 l jeżeli nie wiesz czym będziesz chciał ogrzewać wodę. Co prawda może to troszkę za duża pojemność ale możesz w przyszłości dokupić moduł powietrznej pompy ciepła i tylko podłączasz do tego zbiornika. 200 l dla powietrznej pompy ciepła to minimum żeby chodziła w miarę efektywnie.
  • #70
    yarecki16
    Poziom 17  
    mirrzo napisał:
    Poczytaj. Górna zawsze dla najbardziej efektywnego źródła ciepła, bo najszybciej się ogrzewa. Te 100 l podgrzeje Ci w kilka, czasem kilkanaście minut. Dolna, może pracować mniej sprawnie, więc dłużej. Kocioł gazowy "wali" 24 kW, a stałopalny ile ?

    No dobra, ale w danych technicznych zasobnika jest podana moc wężownicy:
    - wężownica solarna ( dolna) 24 kW dla 70 stopni, i 32 kW dla 80 stopni
    - wężownica górna - odpowiednio 17 i 22 kW.

    Zasobnik galmet SGW(S)B
    http://www.galmet.com.pl/pl/products/view/70-wymienniki_cwu

    Z tego wynika że dolna wężownica ma większą moc. Może pogrzeje trochę dłużej ale będzie 200 litrów wody dostępne a nie 100. Mniejsza o to, można przetestować obie wężownice. A czy ten zasobnik nadaje się np do Viessmanna Vitodensa 200?
  • #71
    gaz4
    Poziom 31  
    yarecki16 napisał:
    Mój dom nie jest wogle ocieplony, i zużywam na sezon 4-5 ton koksu po średnio 1000 zł. Dodatkowo trzeba dodać prąd na ogrzanie CWU. Wyskoczyłeś z tym prądem trochę jak filip z konopii proponując grzanie prądem starego domu z 1970 roku.
    O co chodzi z tym tańszym gazem dopiero po 20 latach? Przelicz mi te 4-5 ton koksu na kWh przy uwzględnieniu że palę ze sprawnością 60-70% i ile to wyjdzie na grzaniu prądem.

    A II taryfa to niebardzo, to w ciągu dnia zużywam dużo prądu, a wtedy prąd zużyty w dziennej taryfie jest droższy, i co z tego że nocą taniej.


    Ja grzeję prądem dom z 1900r, więc ogrzanie mlodszego o 70 lat nie powinno byc problemem :)

    Szybko licząc zapotrzebowanie na ciepło wynosi obecnie 20-30 tys kWh rocznie. W takim wypadku można całkowicie zapomnieć o pompach ciepła. Tak naprawdę zostaje gaz, bezobsługowy kocioł na paliwo stałe lub... prąd (o ile posiadasz odpowiednie przyłącze). Oczywiście prąd tylko akumulacyjnie, wyłacznie na II-giej taryfie. W moim wypadku za 1 kWh płacę 27 gr, podczas gdy za gaz płaciłbym ok. 25 gr (zużycie na poziomie 500 m3 rocznie). W/g lokalnego cennika przy zużyciu na poziomie 3 tys m3 (tyle zużyłby Twój dom) 1 kWh w gazie kosztowalaby nieco powyżej 20 gr, czyli 30 tys kWh kosztowałoby ponad 6 tys zł rocznie. Gdyby prąd kupić w Duonie należałoby zapłacić ok. 23-25 gr/kWh (nie wiem ile kosztuje przesył we Wroclawiu). Czyli 30 tys kWh kosztowałoby max. 7.5 tys zł rocznie. Różnica wynosi 1-1.5 tys zł, więc opłacalność zależy głównie od kosztów inwestycyjnych. W przypadku gazu mogą być wyższe nawet o 10-15 tys niż prądu. W tym konkretnym wypadku gaz będzie tańszy po 10 latach eksploatacji, gdy wyższe koszty inwestycji się zamortyzują.

    Jakbyś nie zrobił pomysł z bojlerem i dwiema wężownicami uważam za dobry. Tani kolektor zwraca się w błyskawicznym tempie nawet w porównaniu z gazem czy ekogroszkiem. Jak podepnie się go do dolnej wężownicy to nawet prymitywny własnej roboty w zimnej wodzie będzie miał dobra sprawność. Np. dzisiaj moja samoróbka dała 700Wh/m2, a mamy początek lutego i na dodatek niebo nie było idealnie czyste. Można też podpiąć górną do gazu, a dolną do śmieciucha co da tanią CWU gdy się w nim przepali. Ew. gorna na śmieciuchu/ekogroszku, a dolna do kolektora... Jest w czym wybierać.
  • #72
    yarecki16
    Poziom 17  
    Z prądem za dużo zabawy, przeróbka licznika na 2 taryfowy, przyłącze mam trochę słabe, stara instalacja na bezpiecznikach typu ''korki''. Instalacja prawdopodobnie aluminiowa, nie chcę tego obciążać.

    Poza tym wolę raz zainwestować więcej, a potem mieć mniejsze koszty eksploatacji niż odwrotnie.
  • Pomocny post
    #73
    gaz4
    Poziom 31  
    Jest jeszcze jedna kwestia, nazwijmy ją "geopolityczo-geologiczna". Każde źródło zewnętrzne jest narażone na problemy wynikające z polityki i/lub geologii. Gaz z powodu trudności z transportem jest szczególnym paliwem. Chociaż najbliższe lata zdecydowanie będą pod znakiem gazu ziemnego nie dam sobie ręki uciąć za to co się stanie za 10 lat. Już teraz w USA coraz więcej dużych maszyn przechodzi z ropopochodnych na CNG. Być może za kilka lat w Europie co drugi autobus miejski będzie jeździł na sprężonym gazie ziemnym. To bardzo mocno wywinduje popyt na to paliwo, a zgodnie z zasadami ekonomii duży popyt przy małej podaży to wysokie ceny. Odwrotnie będzie z węglem ktory jest tępiony przez UE na każdym kroku. Na dodatek wymusza się rezygnację z el. węglowych na rzecz OZE i gazowych. Już teraz są okresy gdy na giełdach handlujących energią elektryczną prąd ma ujemne ceny. Oczywiście wtedy, gdy nie ma na niego popytu, czyli głównie w świateczne noce (oststnio w Niemczech dopłacali kilkanaście euro za MWh). Aby zapewnić odpowiednią podaż w szczycie zapotrzebowania na prad uruchamia się el. gazowe, bo tylko one są wystarczająco szybkie. Niedawno czytałem zdumiewającą informację, że jeśli w UK zima będzie długa to... zabraknie im gazu w magazynach! Owszem, zawsze można liczyć na jakiegoś "śmieciucha" czy kominek, ale w inwestycjach warto wybiec nieco w przyszlość. Zawsze może wejść zakaz palenia paliwami stałymi i armia urzędników będzie latać zimą po ulicach węsząc co kto pali (już gdzieniegdzie latają). Naprawdę trudno planować w perspektywie 20-30 lat gdy polityka zmienia się dosłownie z dnia na dzień. Ja od 10-ciu lat robię wszystko by zużywać jak najmniej energii, a skąd ją wezmę staje się sprawą drugorzędną. Przy rocznym zapotrzebowaniu na poziomie poniżej 5 tys kWh nawet chrustem z okolicznych lasów się ogrzeję :)
  • #74
    yarecki16
    Poziom 17  
    Dobrze mówisz ale nie ma co tak w przyszłość wybiegać. Za 10 lat gaz może być za drogi, ale po 10 latach bardzo możliwe że kocioł tak czy tak będzie do wymiany, więc przy zmianie kotła można będzie odrazu zmienić rodzaj paliwa. Różnie może być dlatego kocioł nawet gdy przejdę na gaz chcę zostawić śmieciucha. W razie czego można by kombinować z drewnem, węglem itp. Do zakazu palenia węglem jeszcze trochę czasu minie, a drewna raczej nie zakażą, tylko że do spalania drewna najlepiej mieć kocioł dolnego spalania lub zgazowujący, bo palenie nim w śmieciuchu to raczej jego utylizacja i krótka stałopalność. Obecnie mam dostęp do drewna jednak nie mogę nim palić z powodu kotła i komina, poza tym musiałbym zamieszkać w kotłowni. W moim kominie jedynie koks się sprawuje.
  • #75
    woyow
    Poziom 7  
    Witam jestem nowy na Forum.

    Problem jest następujący:
    1.Czy opłaca mi się do obecnej instalacji dołożyć pompę ciepła np 190l immergas lub galmet za ok 4000-4500 tylko do CWU, jakie może być optymalny sposób połączenia z kotłem 2f.
    2. czy może lepiej do kotła dołożyć zasobnik warstwowy?,
    3. a może do kuchni ok 10 m od kotła ogrzewacz przepływowy?

    Dom: mieszkanie standard deweloperski w apartamentowcu (2010r), w centrum miasta (dużo cieplej niż na wsi) docieplonym,okna dwuszybowe drewniane, wentyl grav.

    Mieszkanie 140 m2, 2 łazienki i kuchnia (będzie dodatkowo suszarnia tam mogłaby stać PC). Mieszkanie jest ciepłe (sąsiedzi nad i pod) w zimie w największe mrozy (2015) bez ogrzewania było 14 st.C obecnie ok 19 C.
    Instalacja CO+CWU Nowy Kocioł 24 KW Immergas -2 funkcyjny zasobnikiem ok 50l (w poprzednim mieszkaniu miałem identyczny, sprzęt niezawodny ale słaby komfort CWU-spadek ciśnienia w momencie używania 2 źródeł CWU).
    Rodzina: 2 dor +2 dzieci (3 w drodze) 2 prysznice zero wanien.
    W poprzednim mieszkaniu koszt CWU ok 1000-1200 rocznie
    Pozdrawiam :D
  • #76
    yarecki16
    Poziom 17  
    woyow napisał:
    Instalacja CO+CWU Nowy Kocioł 24 KW Immergas -2 funkcyjny zasobnikiem ok 50l (w poprzednim mieszkaniu miałem identyczny, sprzęt niezawodny ale słaby komfort CWU-spadek ciśnienia w momencie używania 2 źródeł CWU).
    Po co do nowego mieszkania kupiłeś taki sam kocioł skoro w poprzednim mieszkaniu zapewniał on słaby komfort CWU? Trzeba było kupić ten sam kocioł ale w wersji 1F z dużym zasobnikiem minimum 150 litrów.

    woyow napisał:
    2. czy może lepiej do kotła dołożyć zasobnik warstwowy?,
    Przecież masz zasobnik 50 litrów.

    woyow napisał:
    1.Czy opłaca mi się do obecnej instalacji dołożyć pompę ciepła np 190l immergas lub galmet za ok 4000-4500 tylko do CWU, jakie może być optymalny sposób połączenia z kotłem 2f.
    Z kotłem 2F to może być problem to połączyć. Gdybyś miał kocioł 1F to wtedy podłączyłbyś go do wężownicy pompy. W przypadku zwiększonego poboru wody gdy pompa już by nie wyrabiała to włączałby się kocioł gazowy i momentalnie dogrzałby wodę. 24 kW z kotła gazowego zagrzałoby zasobnik pompy w czasie 10 krotnie krótszym niż pompa CWU bo te pompy z tego co się orientowałem mają moc od 1.5 do 3 kW.

    Ja w swoim przypadku stwierdziłem że chyba sobie tę pompę podaruję. Gdy będę miał gaz to koszt grzania gazem nie będzie dużo wyższy niż pompą. Znajomi co grzeją CWU gazem płacą dużo mniej niż za grzanie bojlerem elektrycznym a dodatkowo mają w tym gaz do kuchenki. Dodatkowo kocioł gazowy grzeje z dużo wyższą mocą więc zapewni wyższy komfort CWU niż pompa.

    Jeżeli ogrzewanie gazowe nie wypali z powodu gazowni to wtedy pójdę w ekogroszek ale muszę znaleźć najlepszy kocioł z najlepszym sterownikiem tak aby palenie było jak najbardziej automatyczne, żebym nie siedział całymi dniami w kotłowni przy zmienianiu ustawień. Wtedy zimą będzie grzanie CWU z kotła, a latem za pomocą grzałki. Sezon grzewczy to praktycznie pół roku więc pół roku byłoby bardzo tanie grzanie CWU, pół roku byłoby drogie grzanie prądem ale średnia z całego roku byłaby dosyć znośna.
  • #77
    woyow
    Poziom 7  
    Witam.
    Kocioł gazowy był już w mieszkaniu założony przez dewelopera.
    Czy mam rozbudowywać istniejącą instalację (kocioł jest blisko łazienek) czy zostawić to w spokoju i dołożyć tylko przepływowy ogrzewacz w kuchni (jest ok 10 m od kotła 2F)
    :|
  • #78
    yarecki16
    Poziom 17  
    Chciałbyś przepływowy ogrzewacz elektryczny czy gazowy?
  • #79
    woyow
    Poziom 7  
    Witam.
    Koncowka gazu jak i
    Kocioł są ok 10 m od kuchni.
    Mysle nad ogrzewaczem elektrycznym (trzeby by ciągnąć nowa inst gazową i projekt a więc opłaty). Ogrzewacz pozatym zmniejszy zuzycie wody
    1.Jaki ogrzewacz przeplywowy czy pojemnosciowy np 10l?.
    2.W kuchni bedzie zmwara i indukcja a przeplywowe chyba lepsze 3 fazowe ale znwu duza moc - czy nie bedzie problemu z taryfą.
    3.Duzo gotujemy moze jednak male Pc do kuchni???- raczej cyba to bez sensu.
  • #80
    yarecki16
    Poziom 17  
    woyow napisał:
    Ogrzewacz pozatym zmniejszy zuzycie wody
    W jaki sposób?
    woyow napisał:
    2.W kuchni bedzie zmwara i indukcja a przeplywowe chyba lepsze 3 fazowe ale znwu duza moc - czy nie bedzie problemu z taryfą.
    Ogrzewacz przepływowy raczej wymaga zasilania 3 fazowego. Pojemnościowy jest na 230 V. Możliwe że do przepływowego ogrzewacza trzeba będzie przerabiać instalację poprzez dociągnięcie osobnego przewodu od licznika - kuchnia indukcyjna zresztą też jest na 3 fazy.

    woyow napisał:
    3.Duzo gotujemy moze jednak male Pc do kuchni???- raczej cyba to bez sensu.
    Co ma gotowanie do tego?
  • #81
    woyow
    Poziom 7  
    Raczej powinien zmniejszyc zuzycie wody bo woda w 10 m rury normalnie musialby splynąc aby poszla ciepla z pieca.
    Duzo gotujemy to sie wiecej zmywa na bieżąco :D

    Dodano po 2 [minuty]:

    No i zastanawiam sie czy jak na raz pojdzie inukcja + np 8-9 kw przeplyw ogrzewacz to wywali korki ? Mam g11.
  • #82
    yarecki16
    Poziom 17  
    No ale przecież masz zmywarkę, to o co chodzi? Zmywacie chyba w zmywarce. Ona ma swoją grzałkę do grzania wody.
    woyow napisał:
    No i zastanawiam sie czy jak na raz pojdzie inukcja + np 8-9 kw przeplyw ogrzewacz to wywali korki ? Mam g11.
    Tu nie chodzi o taryfę ale o przydział mocy z ZE.

    Jeżeli zmywasz ręcznie to pod bieżącą wodą, czy napełniasz zlew?
  • #83
    woyow
    Poziom 7  
    Zmywamy w zmywarce ale przy trójce dzieciaków jest sporo obocznego zmywania (nie napełniam zlewu do zmywania) , zastanawiam się czy warto rozbudować instalacje o przepływowy czy inny ogrzewacz czy w wogóle nic nie ruszać.
    Wydaje mi się że jednak sporo wody się marnuje na odcinku 10m rury przy np 10x użyciu dżinnie ciepłej wody.
  • #84
    yarecki16
    Poziom 17  
    Ja bym chyba nic nie ruszał. Może i zaoszczędzisz na zużyciu wody dzięki montażu elektrycznego podgrzewacza ( czy to przepływowego, czy pojemnościowego), ale może wyjść tak te oszczędności zostaną zjedzone przez wyższy koszt podgrzania wody energią elektryczną w stosunku do gazu.

    Twoim problemem jest brak cyrkulacji CWU - wtedy ciepła woda jest praktycznie natychmiast po odkręceniu kranu, i w tym kierunku bym poszedł chyba.

    Co do montażu pompy ciepła CWU w kuchni, to raczej tego nie widzę bo jest to urządzenie o wymiarach podobnych do lodówki ( typowa pompa 200-300 litrów).
    Znowu jak zamontujesz taką pompę w pralni/suszarni to i tak pozostanie problem 10 metrowej odległości z suszarni do kuchni.
  • #85
    woyow
    Poziom 7  
    Witam, w sumie po głębszej analizie tez mi się tak wydaje.
    Zrobię chyba następująco:
    w kuchni dam docieplony pojemnościowy ogrzewacz 10l pod umywalkowy grzeje zbiornik do pełna w ok 25 min - poza tym woda o temp. 40 st wystarcza do lekkiego zmywania, reszta zmywarka.
    Pompy cwu nie chcę - bo będzie wychładzać zasobnik na kotle 2F i = brak oszczędności wody + (marnowanie gazu), w domu ciągle ktoś jest i używa się cały czas wody w zlewie kuchennym.
    Niewielkie koszty instalacji kasę na PC wyda sie na coś innego (enregooszcedna pralka/lodówka /ledy itp.)
    :D :idea:
  • #86
    yarecki16
    Poziom 17  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Reasumując:
    Gaz w Twoim przypadku ( nie ocieplony budynek) będzie 1,5 x droższy niz koks którym teraz palisz.
    Przyłącze gazowe, plany, przebicia itp może wynieśc z 10kzł. Kocioł gazowy to min 3,5-4 kzł.
    O prądzię zapomnij - zbankrutujesz. Pompa ciepła do CWU to koszt 4-5 tys, co prawda 2-3 razy mniejsze zużycie niz teraz.
    Ja bym postawił na modernizację kotłowni - czyli dobry nowoczesny kocioł dolnego spalania z palnikiem ceramicznym (4-6tys.) o mocy 20-25kW. Jest mozliwe osiagnąć realną sprawność 70-75%, co pozwoli na spalanie takiej samej ilości przyzwoitego wegla co koksu. Czyli troche taniej.
    Do tego stojący zbiornik 250-300l ( 2,5 tys) z podwójna wężownicą ( na poczet przyszłych solarów- najlepiej płaski 2-3 szt).
    Słabym punktem może być u Ciebie ten komin.

    Mam do Ciebie pytanie bo widzę że znasz się trochę na kotłach stałopalnych. Gaz założę chyba dopiero później bo jest dużo formalności z tym, poza tym może wtedy zrobię odrazu docieplenie, więc ten temat odkładam na jakieś 2-3 lata, a mój śmieciuch się trochę sypie już, z tego powodu myślałem nad kupnem kotła dolnego spalania ale jest kilka pytań.
    1. Czy kocioł dolnego spalania o mocy 20-25 kW nie będzie za mocny do mojego domu? Mam jakieś 110 m2 mieszkalnych + 50 metrów piwnicy, nie ma ocieplenia ale są dosyć nowe okna dwuszybowe a dom jest bliźniakiem o zwartej bryle. Wyczytałem gdzieś że zaleca się do takich budynków przy doborze kotła 100 W/m2 czyli u mnie by wyszło jakieś 15-17 kW a nie aż 25 kW.
    2. Jak porównać spaliny z węgla od spalin z koksu? Chodzi mi o temperaturę ( dla komina murowanego lepsze są gorące spaliny aby nie było wilgoci), i wpływ tych spalin na stan komina. Koks nie dymi, daje ciepłe spaliny i dzięki temu komin jeszcze się trzyma. Boję się że węgiel może skrócić żywotność mojego komina bo jest w nim więcej szkodliwych substancji niż w koksie.
    3. Ile może kosztować zewnętrzny komin do kotła węglowego o wysokości 10 m? Czy komin systemowy ala ''Schiedel'' można postawić na zewnątrz budynku ( tak dla mnie najwygodniej. Pustak, wkład ceramiczny i ocieplenie między wkładem i pustakiem czy to wystarczy? Czy trzeba jeszcze pustak ocieplić z zewnątrz?
    4. Jaki kocioł DS byś polecał? Defro, Viadrus czy jakiś inny?
    5. Jaki bojler byś polecił, ale taki żeby w przyszłości mógł pracować bez problemu z kotłem gazowym? Słyszałem że do kotła gazowego najlepiej kupować zasobnik razem z kotłem tej samej firmy co kocioł bo w innym przypadku mogą być jakieś problemy.

    Dodano po 5 [minuty]:

    6. Czy w kotłach DS można spalać koks, czy koks tylko do górniaków się nadaje?
    7. Co do wyrzutu bocznego spalin przez ścianę, jest to ograniczone mocą do 21 kW przy kotle gazowym. Czy taka moc wystarczy do mojego domu? Przykładowo jeden z kotłów gazowych które rozważałem ma moc od 4 do 19 kW czy to nie będzie za mało? Bo jak przekroczę 21 kW to trzeba będzie zewnętrzny komin.
  • #87
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    1- Tak 15-17kW wystarczy.
    2- Koks jak i (dobry) wegiel daje gorące spaliny, wegiel przy palnikach ceramicznych nawet wyzsze, palenie płomienowe, warunek jak dla koksu : musi byc odbiór ciepła, więc jak ocieplisz budynek temp. 60-70 st na kotle może byc za dużo. Ale przy dobrym kotle nie powinno byc problemów z kominem.
    3-Mozna zastosować 3-warstwowe kominy stalowe.Koszt zaczyna sie od 2,5-3 tys. dla 6 metrowego komina, czyli ok 4 tys dla 10m.
    4- Rozsądne propozycje przystepnie opisane : http://czysteogrzewanie.pl/kotly/kotly-dolnego-spalania/ ja dodłbym jeszcze bardzo dobre konstrukcyjnie kotły ( także prawdziwe uniwersalne) http://www.p2ar.pl/oferta-kot%C5%82%C3%B3w/kds/
    5-Zależy na ile osób ? Wiszący dwupłaszczowy, 100-140l, stojący z wężownicą(-ami)250-300l.
    Powyżej 150 l nie ma problemu z nalaniem dużej ilości wody typu pełna wanna, a w kilka minut gazowy kocioł nagrzeje zbiornik od nowa. Przy mniejszych trzeba uzywac z głową, robić przerwy w odbiorze CWU, by dla wszystkich starczyło.
    6-Raczej górnego spalania i do kotłów żeiwnych. Ogólnie kotły na koks dzisiaj sa nie do końca mają racje bytu- koks ma sie palić i oddawać ciepło, a w coraz lepiej ocieplonych budynkach potrzebna jest regulacja mocy, a to w kotle opalanym koksem moze kończyć sie przegrzewaniem kotła. Ponadto do koksu nie wszystkie kotły stalowe sie nadają.
    7- Kotłem 21 kW ogrzewam budynek 250m2 ( 160 komfort, reszta to garaż i strych użytkowy) i nikt nie marznie. Moc dobiera sie do temp. -20 st, która wystepuje średnio statystycznie bardzo rzadko, 9 w najgorszym przypadku kilka dni w roku, a ostatni taki rok był 9 lat temu.
  • #88
    yarecki16
    Poziom 17  
    2. Chodzi mi o to, czy palenie węglem w DS będzie pod względem np. czystości spalin i dymienia podobne do palenia koksu w górniaku?
    3. 3 warstwowy? Po co tyle warstw, mógłbyś podać jakieś przykłady takich kominów, konkretne oferty? A co sądzisz o kominie systemowym ceramicznym, czy może wybudować tradycyjny z porządnych cegieł, tylko teraz chyba ciężko o porządne cegły.
    4. Stronę czysteogrzewanie znam, i tak myślałem aby wybrać coś z tego rankingu.
    5. Co do zbiornika CWU - 3 osoby na dzień dzisiejszy, ale jest w przyszłości jest możliwe powiększenie rodziny. Ogółem chyba lepiej kupić za duży bojler niż za mały. Obecnie jest 100 litrowy elektryczny bojler i długo trzeba czekać na ciepłą wodę jak się wykorzysta te 100 litrów. Kocioł gazowy grzeje CWU z maksymalną mocą np 19-21 kW a grzałka w elektryku ma 1,5 czy max 3 kW. Kocioł gazowy jest chyba najlepszy do CWU pod względem komfortu - działa w pełni automatycznie, i grzeje pełną mocą. Chyba większego zasobnika jak 150-200 litrów przy nawet 4 osobach nie potrzeba w przypadku grzania gazem.
    Rozważam stojący z dwoma spiralnymi wężownicami, druga wężownica do solarów albo drugiego źródła ciepła.
    6. Co do żeliwnych kotłów i koksu - przykładowo Viadrusy U22 i U26 czyli GS mają jako paliwo podstawowe w DTR wpisany koks, natomiast Viadrus U24 czyli dolniak nie ma nic wspomniane w DTR o paleniu koksem. Dlaczego nie można w nim palić koksem? Kwestię odporności na temperaturę można pominąć bo oba kotły są żeliwne.
    Ogółem wolałbym kocioł DS głównie z tego względu że mam trochę sezonowanego drewna do palenia, a w górniaku to raczej utylizacja drewna jest a nie palenie. Z drugiej strony jakiś GS jest tańszy od DS i można palić koksem. Śmieciuch ma być docelowo kotłem alternatywnym po założeniu gazu ( na wypadek awarii gazociągu, kotła gazowego itp)
    7. Jakie parametry ma Twój dom, jakie ściany ile ocieplenia?
    8. Jeszcze takie pytanie mnie naszło, czy można jednocześnie używać dwóch kotłów - gazowego i węglowego. Byłyby one połączone poprzez wymiennik płytowy wiadomo gazowy instalacja zamknięta, węglowy otwarta. Chodzi mi o taką sytuację gdybym w zimie chciał grzać CWU kotłem gazowym, a ogrzewanie domu z kotła węglowego. Chodzi o taki przypadek że np w węglowym wygaśnie i woda w bojlerze się skończy i żeby wtedy nagrzał ją gazowy.