Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobra lutownica na początek do pcb.

31 Sty 2015 20:17 2886 27
  • Poziom 12  
    Witam
    Szukam niezawodnej lutownicy kolbowej do amatorskiego lutowania\rozlutowywanie pcb. Aktualnie zajmuję się tylko rozlutowywaniem starych układów dla pozyskania tanich elementów oraz studiowaniem teorii i w ten sposób zawiodłem się już na 2 lutownicach, ostatnia z nich to lutownica marki YATO, która dzisiaj, po jakieś godzinie ciągłego używania przestała grzać. Do tej pory myślałem, że wystarczy mi lutownica za 30zł, teraz zdecydowałem się na kupno czegoś lepszego i szczerze mówiąc to nie mam pojęcia ile powinienem wydać żeby kupić coś dobrej jakości, mam raczej szczupły budżet.
    Proszę was o pomoc w znalezieniu dobrej lutownicy, jeżeli jest to możliwe to miło by było gdyby mój nowy nabytek był wyprodukowany gdzieś poza Chinami, najlepiej w Polsce.

    ps. Dopiero zaczynam przygodę z elektroniką i kompletuję swój warsztat, do tej pory wyposażyłem się w miernik, trzecią rękę i odsysacz, planuję kupno płytki uniwersalnej. Powinienem zainwestować w coś jeszcze ?

    Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 37  
    Może stacja Elwik? Groty dostępne i tanie 16zł sztuka, szybka wymiana.

    Może warto doposażyć się w lutownice transformatorową tz. zwarciówkę groty tanie bo kupujesz z dwa metry przewodu 3x1.5mm2 i sam sobie robisz.
  • Poziom 24  
    Zamiast kupować badziewie za 30zł i ciągle się zawodzić dozbieraj trochę i kup jakąś stację lutowniczą z regulacją temperatury. Lutownica transformatorowa też się przydaje do lutowania grubszych kabli. Jest masę tematów na forum o doborze sprzetu na początek np tu
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2976909.html
  • Poziom 37  
    Transformatorówka najlepiej z przełączanym zakresem 35W-70W. Najlepiej starą używaną ZDZ, jakaś Lutola, LUX. Tylko z poziomym grotem dokręcanym śrubkami. Ewentualnie bez zakresów o mocy 40-50W.
  • Poziom 12  
    Co do transformatorówki to mam w domu starą ZDZ, która wiele lat już służy bez zarzutu, ale do pcb potrzebuję czegoś dyskretniejszego.
    Stacje lutownicze krótko mówiąc są drogie, szczególnie Elwiki, a nie chce już kupować chińszczyzny, co myślicie o stacjach DIY? Sporo ich jest w internecie.
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 37  
    Transformatorówką spokojnie polutujesz prawie wszystko, pcb to nie problem. Stacja nawet DIY to też koszta, sama kolba kosztuję około 50zł nie mówiąc o elementach transformatorze itp.
  • Poziom 12  
    ciasteczkowypotwor, dzięki za podpowiedź, używana stacja to chyba będzie dobre rozwiązanie.
    Co do transformatorówki to wiem, że daje radę przy pcb, ale ja nie mam wybitnych zdolności manualnych, spróbuję w tygodniu coś nią rozlutować i zobaczę jak to pójdzie.
    Co do diy to oczywiście są koszta, ale nie takie jak przy gotowcu, kolba wiadomo to 50zł transformator znajdzie się spokojnie w szafie, nawet jeśli potrzeba gotowy zasilacz to będzie coś w miarę wydajnego, obudowy nie potrzebuję jakieś pięknej, myślę, że całościowo zamknąłbym się w 150zł (?). Co myślicie o takim DIY, dorównują one tym stacją ze sklepu ?

    Ps. jak to jest z tym hotair, wiem że do smd jest to potrzebne, ale poza tym to sprawdza się przy czym innym ?
  • Poziom 33  
    ciasteczkowypotwor napisał:
    @krolm100 warto: http://allegro.pl/profesjonalna-stacja-lutownicza-solomon-sl-20-uszk-i5029148116.html
    albo dołożyć: http://allegro.pl/stacja-lutownicza-ws50-weller-i5028044254.html
    i mieć stacje na lata. Nie zawracać sobie głowy chińczykiem który nie trzyma temperatury i wychładza się szybko grot. Cyna utlenia, bo grot nie wiadomo z czego itp.

    Popieram :)

    Solomon, wystarczy na początek, pęknięta obudowa w niczym nie przeszkadza.

    Ale jak Weller - to jednak proponował bym to Weller 80W:
    http://allegro.pl/stacja-lutownicza-weller-ws-81-pu-81-811810-uw2-i5031940929.html

    Myślę że taki Weller wystarczy koledze na baardzo długo :)
    Są to bardzo trwałe stacje (Solomon także).

    Na razie cena podobna (ale jak to na licytacjach bywa).

    krolm100 napisał:

    Ps. jak to jest z tym hotair, wiem że do smd jest to potrzebne, ale poza tym to sprawdza się przy czym innym ?

    Np. Przy spawaniu "plastikowych" (z tworzywa sztucznego) elementów - choćby zderzaki i inne ;)

    Często używam do ładnego obkurczania koszulek termokurczliwych.
  • Poziom 37  
    krolm100 napisał:
    ciasteczkowypotwor, dzięki za podpowiedź, używana stacja to chyba będzie dobre rozwiązanie.
    Co do transformatorówki to wiem, że daje radę przy pcb, ale ja nie mam wybitnych zdolności manualnych, spróbuję w tygodniu coś nią rozlutować i zobaczę jak to pójdzie.
    Co do diy to oczywiście są koszta, ale nie takie jak przy gotowcu, kolba wiadomo to 50zł transformator znajdzie się spokojnie w szafie, nawet jeśli potrzeba gotowy zasilacz to będzie coś w miarę wydajnego, obudowy nie potrzebuję jakieś pięknej, myślę, że całościowo zamknąłbym się w 150zł (?). Co myślicie o takim DIY, dorównują one tym stacją ze sklepu ?

    Ps. jak to jest z tym hotair, wiem że do smd jest to potrzebne, ale poza tym to sprawdza się przy czym innym ?


    Wszystko zależy jaka stacja Ci potrzebna i ile masz części, przeważnie do DIY potrzebujesz transformatora oraz kolby. W przypadku lepszych stacji DIY mamy sterowanie cyfrowe na Atmega8 a sama stacja działa bardzo fajnie ale to też koszta bo dochodzi LCD dochodzi atmega i garść elementów. Jeśli chciałbyś zbudować coś lepszego to posiadam wytrawioną płytkę do stacji z tematu poniżej i mógłbym Ci ją za darmo oddać.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1630030.html
  • Poziom 24  
    Z tanich stacji mogę polecić Zaoxin 898D. Sam ją posiadam i złego słowa nie mogę powiedzieć. Hot Air również się przydaje chociażby do obkurcznia koszulek. Za tę pieniądze naprawdę warto ją nabyć. groty ma również łatwo dostępne i tanie (ok 9 zł) Do grubszych kabli mam starą poczciwą lutolę która jest nie do zajechania. Pamietaj że elektronika to nie tylko lutownica ale również masa innych rzeczy ułatwiających pracę np wkrętaki, ściagacze ilozacji, szczypce, pęsety, jakiś zasilacz, płytki stykowe, topniki, i wiele wiele innych.
  • Poziom 12  
    Te gotowe stacje są interesujące szczególnie wellery, ceny są dla mnie jednak zabójcze, tylko ten solomon zdaje się, że będzie sprzedany za rozsądne pieniądze.
    Trochę się boję też robienia cyfrowego DIY, gdyż jestem dopiero pierwszy rok w technikum mechatronicznym a z elektroniką dopiero zaczynam, co myślicie o stacjach analogowych np. tych:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2525604-0.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2247396.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3396085#3396085
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=2811721#2811721

    Dodam, że posiadam "na stanie" transformator 12v 50w oraz rożnej maści zasilacze DC.

    edit:
    Co do reszty przyrządów to większość mam już, z racji mojego drugiego hobby tj. modelarstwa rc, odsysacz,multimetr mam, planuję jeszcze dokupić płytkę stykową i topniki.
  • Poziom 33  
    krolm100 napisał:
    Te gotowe stacje są interesujące szczególnie wellery, ceny są dla mnie jednak zabójcze, tylko ten solomon zdaje się, że będzie sprzedany za rozsądne pieniądze.
    Trochę się boję też robienia cyfrowego DIY, gdyż jestem dopiero pierwszy rok w technikum mechatronicznym a z elektroniką dopiero zaczynam, co myślicie o stacjach analogowych np. tych:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2525604-0.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2247396.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3396085#3396085
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=2811721#2811721

    Dodam, że posiadam "na stanie" transformator 12v 50w oraz rożnej maści zasilacze DC.
    edit:
    Co do reszty przyrządów to większość mam już, z racji mojego drugiego hobby tj. modelarstwa rc, odsysacz,multimetr mam, planuję jeszcze dokupić płytkę stykową i topniki.


    Te schematy bym odpuścił ..

    Poczytaj wątek ...
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7918530#7918530


    krolm100 napisał:
    ...
    Dodam, że posiadam "na stanie" transformator 12v 50w oraz rożnej maści zasilacze DC.
    ...

    Aha, dodam że większość kolb jest zasilana 24V.
  • Moderator HydePark/Samochody
    Dobra lutownica transformatorowa (np. ZDZ). Potrenuj samą technikę lutowania. SMD spokojnie tym sprzętem lutuję (jednak wprawy i praktyki trzeba mieć trochę). Jak Koledzy piszą , stację jakąś. Nawet jakaś chińszczyzna daje radę, jak wie się jak podejść do tematu.
  • Poziom 12  
    Próbowałem dzisiaj coś rozlutować transformatorówką i nie daje rady nic zdziałać, lutownica ciężka a grot stanowczo za duży, ? próbowałem już z okręconym dookoła grotu drutem miedzianym, także ze szpilką przymocowaną tym drutem, nie działa-temperatura nie dochodzi i wszystko się gnie, macie na to jakieś sposoby ?
    Jestem w trakcie czytania tego tematu, całkiem sporo jest tego.
    Jak uważacie, jakie mam szansę na zbudowanie takiej stacji ? Mam bardzo małe doświadczenie, wiedzę póki co też raczej skromną, ale za to zapał już całkiem spory.
  • Poziom 37  
    Transformatorówką da się spokojnie lutować nawet smd, co prawda wymaga to trochę wprawy tak jak opisał to kolega wyżej ale jakiegoś z tym dużego problemu nie ma. Nie wiem jaką masz lutownicę ale dobra lutownica (typu zdz) jest tak skonstrułowana że nawet nie czuć jej w dłoniach, ja grot zakładam 1,5mm i maksymalnie go ściskam zostawiają tylko delikatną przerwę i lutuje co popadnie. Co do budowy to ciężko tutaj coś stwierdzić, praca bardziej polega na myśleniu, trzeba wiedzieć od czego zacząć jak powkładać żeby nic nie wybuchło (kondensatory dobrze spolaryzowane) itp. Najwięcej zabawy jest tak naprawdę z ładnym montażem tego w obudowie.
  • Moderator HydePark/Samochody
    Akurat ten typ to porażka. Najlepsze są takie z grubym miedzianym płaskownikiem na którego końcu przykręca się grot dwoma śrubkami M3,5. W tej co masz długość grotu jest bez sensu. Przy lutowaniu, najważniejsze jest punktowe podgrzanie elementów dokładnie w miejscu lutowania. Twoja lutownica bardziej grzeje grot po długości, niż na czubku grota. A dodatkowe przewężenie powoduje szybsze stygnięcie grota po dotknięciu materiałów lutowanych.

    Opisz nam w jaki sposób używasz lutownicy.
  • Poziom 24  
    Zgadzam się z Kolegą powyżej ten typ lutownicy do niczego się nie nadaje.
    szukaj czegoś w tym stylu jeśli chodzi o transformatorówkę http://www.programatory.com.pl/sklep/index.ph...a-transformatorowa-led-produkcji-tex-moc-100w
    Proste rozwiązania są najlepsze, nie potrzeba udziwnień, taka lutownicą spokojnie można lutowąc elementy SMD wystarczy tylko troszkę wprawy jednak układów cyfrowych to już troche strach.
  • Poziom 12  
    Jak używam lutownicy ? No więc do PCB to tylko próbowałem coś rozlutować, to wiadomo rozgrzany grot przykładam do cyny i do tego odsysacz, ale z tą lutownicą nic nie wyszło... z kolbówkami nie było najmniejszych problemów.
    Co do lutowania to do tej pory używałem tych kolbówek a ZDZ raczej było do jakiś kabli, większych elementów.
    Słuchajcie, a próbował może ktoś takie lutownice przerabiać ?
    Jeśli mam już inwestować w lutownicę to wolę jakąś stację. Już widzę minę mojego ojca gdy kupuję nową transformatorówkę twierdząc, że ta się do niczego nie nadaje (po wielu latach bezproblemowego używania) :D
  • Moderator HydePark/Samochody
    Na takiej lutownicy(lub podobnej) uczyłem się lutować ponad 30 lat temu. A dlaczego strach cyfrówki lutować?
    Zanim się dowiedziałem co to jest ESD, to miałem ogarnięte kilkaset konstrukcji z udziałem układów cyfrowych, TTL, CMOS, NMOS. Ba , popełniłem kopię ZX Spectrum gdzie taka jedna ULA była ciężko dostępna i droga, podstawki nie montowałem. Była wlutowana w płytę. Do tego EPROM CMOS. Też wlutowane. I żadnych problemów nie miałem. I wszystko transformatorówką.
  • Poziom 37  
    krolm100 napisał:
    Jak używam lutownicy ? No więc do PCB to tylko próbowałem coś rozlutować, to wiadomo rozgrzany grot przykładam do cyny i do tego odsysacz, ale z tą lutownicą nic nie wyszło... z kolbówkami nie było najmniejszych problemów.
    Co do lutowania to do tej pory używałem tych kolbówek a ZDZ raczej było do jakiś kabli, większych elementów.
    Słuchajcie, a próbował może ktoś takie lutownice przerabiać ?
    Jeśli mam już inwestować w lutownicę to wolę jakąś stację. Już widzę minę mojego ojca gdy kupuję nową transformatorówkę twierdząc, że ta się do niczego nie nadaje (po wielu latach bezproblemowego używania) :D

    Możesz złożyć stację podaną w linku przeze mnie oraz przez kolegę wyżej, transformatorówkę ZDZ z miedzianym płaskownikiem można kupić już od 20zł na popularnym serwisie, wystarczy co drugi dzień tam zaglądać i sprawdzać czy się coś pojawiło. Ewentualnie kupno lub zrobienie stacji lutowniczej
  • Poziom 37  
    Bo do tej lutownicy co pokazałeś to nie stosuje się grotu z drutu miedzianego tylko specjalnie wykonany grot, grube doprowadzenia i cienkie przewężenie. Jak stosujesz drut miedziany 1.5mm2 to cały się grzeje i niema efektu.
    Może jak by spróbować wpasować w zaciski drut miedziany 6mm2 zrobić przedłużkę na 8cm następnie zaciski śrubowe z " kostki do przewodów " i zamontować wtedy 1.5mm2 grot z drutu może by co wyszło ale tak to porażka zaś groty dedykowane chyba będą parę zł kosztować więc nie opłaca się w to inwestować tylko kupić nową.

    Od lat 95 stosuję transformatorową 55W zrobioną u mnie w Pabianicach przez uczniów na warsztatach szkolnych i jedyne co przerobione ma to zaciski do grota.

    Powiedz tacie że lutownica się popsuła nic wieczne nie jest.

    Swoją drogą patrzę teraz na lutownice transformatorowe i nie wiem czemu zmieniają sprawdzoną od lat konstrukcję. Zawsze była żarówka pod szynami prądowymi teraz nad robią? zawsze jak co dobre sprawdzone to sp..... :|
  • Moderator HydePark/Samochody
  • Poziom 12  
    A więc spróbuję przerobić tę lutownicę i zobaczę co s tego wyniknie. Pomyślę jeszcze na temat tej stacji DIY, boję się trochę tej technologii cyfrowej, z drugiej jednak strony coś na temat programowania już wiem, mam za sobą udany root telefonu i nie było tak źle :D Poza tym w między czasie będę musiał zrobić programator do tej Atmegi, myślałem też nad jakimś przenośnym wzmacniaczem audio, to zawsze jest odrobina doświadczenia.
    Chciałbym się też trochę podpytać na temat "elementów z odzysku", przy rozlutowaniu niektóre elementy były gorące, parzyły czy nadają się one jeszcze do użytku? jak mogę to sprawdzić?

    Ps. Tak właściwie to jak powinienem się do Was zwracać? Do tej pory traktowałem wszystkich jako "kolegów z forum", widzę natomiast, że spora ilość osób ma więcej lat doświadczenia niż ja lat życia :)
    Oczywiście dziękuję bardzo za uzyskane rady, mało kiedy mozna spodziewać się takiego odzewu.
  • Poziom 37  
    Programator lepiej kupić, 15zł na popularnym serwisie w internetach. Wsad gotowy jest więc wystarczy go wgrać i tyle. Co do elementów to wszystko zależy, większość zapewne będzie się nadawała, zawsze przed montażem warto je sprawdzić co w większości jest banalnie proste i wystarczy najzwyklejszy multimetr.
    Internet ma tą zaletę (albo i nie) że nie widzimy kto siedzi po drugiej stronie stąd na forach panuje zwyczaj zwracania się na "ty"
  • Moderator HydePark/Samochody
  • Poziom 12  
    Dorobiłem dzisiaj ten grot i chyba będzie działać, próby "bojowej" jeszcze nie było, miałem z początku problemy, bo się nic nie grzało, ale przeczyściłem i jest ok.
    edit:
    Niestety "patent" z grotem się nie sprawdzał i zdecydowałem się na zakup nowej lutownicy ZDZ LT 75\45, jestem z niej bardzo zadowolony, dziękuje za pomoc.