Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silniki elektryczne - Moc silnika elektrycznego

02 Lut 2015 21:27 3633 13
  • Poziom 9  
    Posiadam dwie wiertarki elektryczne stołowe. Jedna to ws-15 z silnikiem 0,75kW, druga to jakiś chińczyk eurotec z silnikiem 1100W. Na logikę 1100W = 1,1kW. Logika kończy się, kiedy zaczniemy cokolwiek wiercić na obu wiertarkach. Wspomniany eurotec jest nieporównywalnie słabszy. Pytałem miejscowego elektryka jak to jest z tymi oznaczeniami silników. Niestety odpowiedź zabrzmiała bardzo enigmatycznie: "eeee to jest zupełnie co innego, to jest całkiem inne liczenie". Jego odpowiedź jakoś mnie nie przekonała, wręcz mam wrażenie, że facet sam nie wie w czym rzecz.
    Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić o co z tym chodzi?
    Czy jest różnica w mocy dwóch silników przykładowo 2kW, przy czym jeden jest 1-fazowy a drugi 3-fazowy?
  • Poziom 34  
    Moc podana na silniku to moc mechaniczna na wale silnika. W przypadku chińczyka to pewnie jest to chwyt reklamowy. Porównaj prąd podany na tabliczkach wiertarek.
  • Poziom 41  
    ciuqu napisał:
    Moc podana na silniku to moc mechaniczna na wale silnika. W przypadku chińczyka to pewnie jest to chwyt reklamowy. Porównaj prąd podany na tabliczkach wiertarek.


    A zwróciłeś uwagę że silnik wiertarki ws-15 z silnikiem 0,75kW jest silnikiem trójfazowym, chińczyk to 1fazowy silnik na 230V.
  • Poziom 34  
    Rzeczywiście nie zwróciłem uwagi. Więc różnice robi moment obrotowy. Ale chińczyk i tak pewnie zawyżony.
  • Poziom 41  
    Piszą w opisie 1100W a rzeczywista moc to 1/4 mocy trójfazowego.
  • Poziom 34  
    Fazy nie mają z tym nic wspólnego.
  • Poziom 41  
    ciuqu napisał:
    Fazy nie mają z tym nic wspólnego.


    Napisałem że chińczyk na w opisie zawyżoną moc silnika.
  • Poziom 34  
    Myślę że 1/4 troche przesadzona. Ilość faz oczywiście nie ma znaczenia przy nominalnym obciążeniu, w przypadku przeciążeń a w wiertarkach się zdarza 3 fazowe mają wyższy moment. Ale tutaj mówimy o dwóch zupełnie innych silnikach więc faz nie ma co porównywać.
  • Poziom 9  
    Czyli jeśli chińczyk ma podaną zawyżoną moc, to znaczy że jakiś % silników i to pewnie nie mały ma tabliczki od picu. To już jest kompletna tragedia.

    Co do mojego drugiego pytania z pierwszego postu: Jak wypada porównanie silnika jednofazowego i trójfazowego o tej samej mocy? Bardzo proszę o odpowiedź kogoś, kto posiada konkretną wiedzę na ten temat.
  • Poziom 34  
    W przypadku nominalnego obciążenia moc na wale będzie ta sama. Silniki 1 fazowe mają mniejszą sprawność i moment rozruchowy. Więcej wad i zalet "szukaj".
  • Poziom 10  
    Sztuczka polega na obrotach. Moc to iloczyn momentu obrotowego i prędkości kątowej. P=M x V. Jest stała moc tylko znamionowa lub maksymalna. Trójfazowy ma małe obroty i duży moment.Ten 1-fazowy ma duże obroty i mały moment. A wiercimy momentem i dlatego 3-fazowy jest lepszy. Moc zawsze będzie mocą niezależnie od ilości faz. Moc jest ilorazem pracy i czasu, czyli energii dostarczonej, pomniejszonej o straty i podzielonej przez czas. Producenci mnożą obroty maksymalne biegu jałowego przez maksymalny moment . A w rzeczywistości gdy wiercimy to obroty maleją , czyli moc też maleje. Na tym polega sztuczka opisu producenta.
  • Poziom 10  
    Jest to moc pobierana przez silnik,a do tego dochodzi sprawność silnika czyli ilość mocy elektrycznej zamieniana na mechaniczną.
  • Poziom 10  
    Witam
    "Jest to moc pobierana przez silnik,a do tego dochodzi sprawność silnika czyli ilość mocy elektrycznej zamieniana na mechaniczną."
    Oczywiście jest to moc odbiorcza, czyli odbiornika energii elektrycznej jakim jest wiertarka.
    Natomiast ważną jest też moc użyteczna, czyli moc "na wale maszyny"
    Dlatego w napędach częściej używa się pojęcia mocy użytecznej, która najczęściej jest transmitowana dalej przez przekładnie, sprzęgła itd. Przykładem może być pojazd zasilany silnikiem spalinowym, elektrycznym oraz jednocześnie czerpiący moc z odzysku hamowania za pomocą przekształtnika nawrotnego.
  • Poziom 8  
    znany chwyt na który dałeś się nabrać. W urządzeniach w celach reklamowych często podaje sie nie moc P2 na wale (co by było logiczne dla silnika) ale moc P1 jaka jest dostarczana z zasilania.
    Opisany wcześniej moment jest wartością rachunkową i można go łatwo wyliczyć dla pierwszego, mniejszego silnika. Jaki moment obrotowy masz w tym chińskim, tego nikt nie wie, bo nie znamy mocy na wale silnika. Potrzebna by była hamownia do sprawdzenia jak jest naprawdę. :)