Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Wynalazek" dla zapominalskich - automatyczne wyłączenie stanowiska

timon22332233 03 Lut 2015 12:17 6180 20
  • Projekt tak prosty, banalny i oczywisty, że dopiero teraz odważyłem się go opublikować.
    Pomysł zrodził się nagle. Bardzo często zostawiałem włączoną listwę, czyli także monitory, lampkę i sam komputer. Moją niezdarność, na którą już nie było leku, rozwiązał kawałek przewodu, gniazdko i przekaźnik.
    Potrzebne materiały:
    -Gniazdo podtynkowe, w którym jest sporo miejsca;
    -Przekaźnik 5V lub 12V o odpowiednim amperażu do naszego zestawu;
    -Przewód sieciowy, przewód głośnikowy lub inny 2-żyłowy, lutownica, cyna itp.;
    OPCJONALNIE, jeżeli chcemy wyłączać cały zestaw, włącznie z zasilaczem PC stand-by:
    -MicroSwitch, bateria 6V-9V, dioda prostownicza.

    Najpierw rozbieramy nasze gniazdko i szukamy miejsca na przekaźnik. Ja osobiście mam bardzo stare gniazdko, ale jest tam miejsce, w które idealnie wpasowuje się niski przekaźnik. :D

    "Wynalazek" dla zapominalskich - automatyczne wyłączenie stanowiska

    Przymierzamy przekaźnik i zamykamy obudowę, aby sprawdzić, czy nic nie przeszkadza. Jeżeli nie, to przyklejamy przekaźnik na dowolnym kleju/taśmie.

    Następnie lutujemy obwód według schematu, na który większość ludu nawet nie zerknie, to takie oczywiste :D (część z baterią i switchem jest j/w opcjonalna. Diodę wtedy zastępujemy przewodem, no chyba że ktoś koniecznie chce diodę :D).

    "Wynalazek" dla zapominalskich - automatyczne wyłączenie stanowiska

    Skracamy, docinamy kabelki, układamy tak, żeby nic nie przeszkadzało i sprawdzamy, czy nie powstaną zwarcia. Możemy zamykać obudowę (tak, to gniazdo jest inne, ale miejsca jest tyle samo. Po prostu nie chciało mi się rozbierać urządzenia, więc znalazłem samą puszkę).

    "Wynalazek" dla zapominalskich - automatyczne wyłączenie stanowiska "Wynalazek" dla zapominalskich - automatyczne wyłączenie stanowiska





    Na koniec cieńszego kabelka lutujemy żeńską wtyczkę MOLEX do odpowiednich pinów.

    WAŻNY KROK NA KONIEC! Sprawdzamy miernikiem, czy nie ma żadnych przebić pomiędzy wtyczką/gniazdem sieciowym a MOLEX-em. JEŻELI SĄ, TO POD ŻADNYM POZOREM NIE PODŁĄCZAJ TEGO DO KOMPUTERA! Możesz go uszkodzić!

    Podłączamy całość do sieci i dowolnego odbiornika. Jakimś zasilaczem pod ręką sprawdzamy, czy obwód poprawnie się zamyka. W wersji z baterią po prostu wciskamy przycisk. Upewniamy się jednocześnie, że na MOLEX-ie nie pojawia się napięcie z baterii.

    Ja zrobiłem wersję bez baterii. Mój pecet cały czas ma napięcie zasilające i aktywuje całą resztę. Wersja z baterią aktywuje wszystko i wyłącza wszystko.

    PORADA dla wersji z baterią:
    Naciśnij przycisk aktywujący, poczekaj 5 sekund (ładowanie kondensatorów), naciśnij przycisk zasilania w komputerze i jak najszybciej zwolnij przycisk aktywujący. NIE DZIAŁA TUTAJ USYPIANIE KOMPUTERA! System zacznie bootować się od nowa zgłaszając błąd, że wybudzanie nie powiodło się. Usypianie działa jedynie w wersji bez baterii.

    Moja wersja:
    "Wynalazek" dla zapominalskich - automatyczne wyłączenie stanowiska


    Fajne!
  • Relpol
  • #2 03 Lut 2015 13:17
    piterek-23
    Poziom 32  

    Ciekawy "wynalazek" ;)

    timon22332233 napisał:
    PORADA dla wersji z baterią :
    Naciśnij przycisk aktywujący, poczekaj 5 sekund (ładowanie kondensatorów), naciśnij przycisk zasilania w komputerze i jak najszybciej zwolnij przycisk aktywujący.

    Tak patrzę na Twój schemat i gdy zamontujemy diodę to chyba nie trzeba "odliczać tych 5 sekund.
    Najlepiej było by zrobić tak, że podłączamy komputer poprzez Twój wynalazek (przekaźnik na 5V podłączony do USB) i w BIOS'ie ustawiamy start komputera po pojawieniu się zasilania.
    Schemat działania:
    1. wciskamy przycisk który podaje 5v z baterii na przekaźnik -> komputer staruje (przekaźnik ma zasilanie z USB)
    2. zamykamy system, komputer się wyłącza, zanika 5V na USB, wyłącza się dosłownie wszystko.

  • Relpol
  • #3 03 Lut 2015 13:43
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    piterek-23 napisał:
    zamykamy system, komputer się wyłącza, zanika 5V na USB, wyłącza się dosłownie wszystko.

    Owszem, ale...
    timon22332233 napisał:
    Bardzo często zostawiałem włączoną listwę, czyli także monitory, lampkę i sam komputer

    i w tym układzie może liczyć tylko na "cud" jeżeli zapomni wyłączyć komputer, czyli będzie jak było, bo skoro autor zapominał wyłączać komputer to dalej będzie zapominał, a bez wyłączenia komputera nic się samo nie wyłączy. W tym układzie nie ma niczego co by mu o tym przypominało.

  • #4 03 Lut 2015 13:47
    piterek-23
    Poziom 32  

    No, a nie można ustawić w systemie, aby po np. godzinie bezczynności zamkną system?
    Wiem, wiem wymyślam już ;)

  • #5 03 Lut 2015 13:50
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    To by chyba było dobre. Wtedy by się wszystko wyłączyło.

  • #6 03 Lut 2015 13:53
    piterek-23
    Poziom 32  

    Aż sam chyba coś takiego zmontuje-moje dzieciaki zawsze mają problem, aby "kliknąć" guzik na listwie.

  • #7 03 Lut 2015 14:24
    timon22332233
    Poziom 23  

    piterek-23 napisał:
    Ciekawy "wynalazek" ;)
    timon22332233 napisał:
    PORADA dla wersji z baterią :
    Naciśnij przycisk aktywujący, poczekaj 5 sekund (ładowanie kondensatorów), naciśnij przycisk zasilania w komputerze i jak najszybciej zwolnij przycisk aktywujący.

    Tak patrzę na Twój schemat i gdy zamontujemy diodę to chyba nie trzeba "odliczać tych 5 sekund.
    Najlepiej było by zrobić tak, że podłączamy komputer poprzez Twój wynalazek (przekaźnik na 5V podłączony do USB) i w BIOS'ie ustawiamy start komputera po pojawieniu się zasilania.
    Schemat działania:
    1. wciskamy przycisk który podaje 5v z baterii na przekaźnik -> komputer staruje (przekaźnik ma zasilanie z USB)
    2. zamykamy system, komputer się wyłącza, zanika 5V na USB, wyłącza się dosłownie wszystko.

    W odliczaniu chodzi o doładowanie kondensatorów po pierwotnych stronach zasilaczy impulsowych. Żaden zasilacz nie jest gotowy do pracy od razu. Dioda zapobiega przedostaniu się prądu z baterii do peceta.

    Dodano po 1 [minuty]:

    @Wawrzyniec Ustawianie uśpienia po 15 minutach również wszystko wyłączy. Ale zadziała tylko w wersji bez baterii bo do uśpienia potrzeba napięcia standby, które wersja z baterią odetnie :)

    Ja zasilam przekaźnik z MOLEX-a, bo na USB idzie napięcie z 5VSB.
    W wersji bez baterii :
    -Komputer musi być na stałe podpięty do zasilania, lub musimy za każdym razem pstrykać przełącznik z tyłu :]
    -Wyłączanie/usypianie/hibernacja wyłącza wszystkie peryferia
    -Można uruchamiać peryferia jednym przyciskiem lub stuknięciem w klawiature

    W wersji z baterią :
    -Mamy pełne odcięcie zasilania, czyli zestaw nie pobiera absolutnie nic
    -Niestety usypianie i hibernacja nie działają prawidłowo
    -Nie możemy odpalać zestawu jednym kliknięciem

    Dlatego wybrałem wersję bez baterii, żeby komputer mógł wyłączyć się za mnie. Zawsze ten 1W pobierany w StBy przez PC to mniej, niż 100-200 przez cały uruchomiony zestaw :p

  • #8 03 Lut 2015 14:44
    electro
    Poziom 17  

    Można zrobić tez wersję bez diody i baterii. Aby wystartować trzeba by zwierać styki przekaźnika przełącznikiem NO do czasu załączenia zasilacza PC

  • #9 03 Lut 2015 14:50
    timon22332233
    Poziom 23  

    electro napisał:
    Można zrobić tez wersję bez diody i baterii. Aby wystartować trzeba by zwierać styki przekaźnika przełącznikiem NO do czasu załączenia zasilacza PC

    Zgadza się, ale wtedy musisz mieć przełącznik na wysokim napięciu, więc nie może to być microswitch. A microswitch jest malutki i można go ukryć wszędzie, plus do tego nie ma żadnego ryzyka porażenia prądem :p

  • #10 03 Lut 2015 18:17
    japko1024
    Poziom 17  

    Baterię można zastąpić jakimś kondensatorem o odpowiedniej pojemności, ładowanym z zasilacza PC, ewentualnie jakimś dynamem :)

  • #11 03 Lut 2015 19:10
    timon22332233
    Poziom 23  

    @japko1024 "Wynalazek" dla zapominalskich - automatyczne wyłączenie stanowiska
    Dobry pomysł. Na funkcjonalność to jednak nie wpływa, plus jeżeli nie uda nam się uruchomić PC, a kondensator się rozładuje, to trzeba ładować go jakoś naładować :P

  • #12 04 Lut 2015 01:12
    sergiuszkaa
    Poziom 15  

    Jeśli o pamięć chodzi to też trzeba pamiętać o wymianie baterii za długi czas :)

  • #13 04 Lut 2015 16:53
    tzok
    Moderator Samochody

    Odłączanie komputera od zasilania wcale nie jest dla niego zdrowe, poza dłuższymi wyjazdami nigdy nie wyłączam komputera z sieci, do tego jest podłaczony przez zasilacz awaryjny. Wiem, że co poniektórzy to nawet routery/modemy wyłączają... Co najwyżej sens widzę w listwach z tzw. gniazdami zależnymi, tzn. umożliwiającymi włączanie peryferiów (monitora, drukarki i t.p.) po włączeniu komputera.

  • #14 04 Lut 2015 16:56
    Darkdarkman
    Poziom 29  

    "Wynalazek" niczego nie rozwiązuje, a do tego jest niebezpieczny dla otoczenia.

    Zastosowanie przekaźnika z pojedynczym stykiem skutkuje tym, że nigdy nie wiadomo do końca czy rozłączony jest przewód fazowy, czy neutralny.
    Jeśli nawet początkowo wtyczka wpięta jest tak, że rozłączony jest przewód fazowy, to przypadkowe przepięcie jej skutkuje tym, że wszystkie urządzenia trzymane są pod napięciem.

    W przypadku niewyłączenia komputera, układ nie wyłączy reszty, a dodatkowo komplikuje włączanie tegoż komputera. Zdecydowanie prościej jest po prostu podłączyć komputer do drugiej listwy - po wyłączeniu komputera i tak praktycznie nie pobiera on prądu, a wtedy sterując przekaźnikiem bezpośrednio z USB (obowiązkowo z diodą równolegle w kierunku zaporowym), otrzymujemy układ bez dodatkowych pstryczków, bateryjek, kondensatorów i innych.

    Dodatkowo powinieneś popracować nad techniką lutowania - na zdjęciach z przekaźnikiem, te luty wyglądają niezbyt dobrze.

    Na sam koniec - istnieją w handlu tak zwane listwy oszczędzające energię.
    Mają jedno gniazdo "master" i kilka "slave". Jak na gnieździe master obciążenie spada poniżej pewnego progu, wyłącza się reszta urządzeń.
    Koszt listwy wynosi około 30-40zł.

  • #15 04 Lut 2015 18:55
    timon22332233
    Poziom 23  

    Darkdarkman napisał:
    "Wynalazek" niczego nie rozwiązuje, a do tego jest niebezpieczny dla otoczenia.

    Zastosowanie przekaźnika z pojedynczym stykiem skutkuje tym, że nigdy nie wiadomo do końca czy rozłączony jest przewód fazowy, czy neutralny.
    Jeśli nawet początkowo wtyczka wpięta jest tak, że rozłączony jest przewód fazowy, to przypadkowe przepięcie jej skutkuje tym, że wszystkie urządzenia trzymane są pod napięciem.

    W przypadku niewyłączenia komputera, układ nie wyłączy reszty, a dodatkowo komplikuje włączanie tegoż komputera. Zdecydowanie prościej jest po prostu podłączyć komputer do drugiej listwy - po wyłączeniu komputera i tak praktycznie nie pobiera on prądu, a wtedy sterując przekaźnikiem bezpośrednio z USB (obowiązkowo z diodą równolegle w kierunku zaporowym), otrzymujemy układ bez dodatkowych pstryczków, bateryjek, kondensatorów i innych.

    Dodatkowo powinieneś popracować nad techniką lutowania - na zdjęciach z przekaźnikiem, te luty wyglądają niezbyt dobrze.

    Na sam koniec - istnieją w handlu tak zwane listwy oszczędzające energię.
    Mają jedno gniazdo "master" i kilka "slave". Jak na gnieździe master obciążenie spada poniżej pewnego progu, wyłącza się reszta urządzeń.
    Koszt listwy wynosi około 30-40zł.


    Większość listew zasilających, takich jak na przykład moja także rozłącza tylko jeden przewód. I nie ma w tym nic niebezpiecznego, no chyba że kogoś inteligencja pozwala na grzebanie przewodnikiem w gniazdku lub ingerowanie w elektronikę z wtyczką wpiętą do gniazdka...

    Układ bez baterii wyłączy peryferia, jeśli ustawisz uśpienie(nie wygaszenie) komputera na np. 15 minut bezczynności. To co zaproponowałeś, to dokładnie to samo co układ bez baterii. Tutaj też komputer jest cały czas pod prądem, a odcinane są tylko urządzenia podczas gdy nie ma zasilania na MOLEX-ie. Poza tym dużo komputerów podaje napięcie na USB także w St-by. Poczytaj wszystkie posty ;]

    Uważam, że dobrze lutuje, ale ten układ byłem zmuszony lutować wyjątkowo zniszczoną i niewygodną lutownicą.

    Darkdarkman napisał:
    Na sam koniec - istnieją w handlu tak zwane listwy oszczędzające energię.
    Mają jedno gniazdo "master" i kilka "slave". Jak na gnieździe master obciążenie spada poniżej pewnego progu, wyłącza się reszta urządzeń.
    Koszt listwy wynosi około 30-40zł.

    To już 40zł, a nie 5zł, plus brak jakiejkolwiek satysfakcji.

    Dodano po 56 [sekundy]:

    tzok napisał:
    Odłączanie komputera od zasilania wcale nie jest dla niego zdrowe, poza dłuższymi wyjazdami nigdy nie wyłączam komputera z sieci, do tego jest podłaczony przez zasilacz awaryjny. Wiem, że co poniektórzy to nawet routery/modemy wyłączają... Co najwyżej sens widzę w listwach z tzw. gniazdami zależnymi, tzn. umożliwiającymi włączanie peryferiów (monitora, drukarki i t.p.) po włączeniu komputera.

    Moja centralka też cały czas jest pod prądem. Nie wiedziałem, że to lepiej. A dobrze wiedzieć :p

  • #16 08 Lut 2015 00:11
    L_M
    Poziom 32  

    W moim komputerze w zasilaczu jest dodatkowe gniazdo na którym pojawia się zasilanie 230V/AC po włączeniu komputera. Obciąłem wtyczkę sieciową od kabla do zasilacza i podłączyłem do listwy sieciowej i do niej podłączyłem monitor,drukarkę,głośniki a drugą końcówkę włożyłem w dodatkowe gniazdo w zasilaczu i teraz nie martwię się czy że zapomniałem wyłączyć monitor i resztę peryferii.

  • #17 08 Lut 2015 00:21
    tzok
    Moderator Samochody

    L_M napisał:
    W moim komputerze w zasilaczu jest dodatkowe gniazdo na którym pojawia się zasilanie 230V/AC po włączeniu komputera.
    W starych zasilaczach AT takie gniazdo było standardem (ówczesne monitory miały odpowiednią wtyczkę na kablu zasilającym) ale w większości ATX, o ile w ogóle jest, jest zmostkowane na stałe z gniazdem zasilającym.

  • #18 08 Lut 2015 23:45
    exoper
    Poziom 12  

    U mnie podobny wynalazek pracuje już od ponad 4 lat na baterii A23 (takie maleństwo) schowałem go w listwie zasilającej komputer.
    Z racji tego że listwa jest normalnie podłączona do gniazdka w ścianie, zastosowałem 2 stykowy przekaźnik z cewką na 12V, dwie diody w funkcji bramki OR (bateria/zasilacz) i komputer ustawiony tak by po pojawieniu się napięcia załączał się. Tak wiec uruchamiam cały komputer tez jednym przyciskiem jak wcześniej. I żeby całość miała sens w systemie ustawione zamkniecie systemu po 30 min bezczynności.
    A listwa odłącza 2 monitory, komputer, mikser audio i głośniki. Troche tego jest do pobierania prądu w stand-by.

  • #19 12 Lut 2015 12:18
    piterek-23
    Poziom 32  

    exoper napisał:
    U mnie podobny wynalazek pracuje już od ponad 4 lat na baterii A23 (takie maleństwo) schowałem go w listwie zasilającej komputer.
    Z racji tego że listwa jest normalnie podłączona do gniazdka w ścianie, zastosowałem 2 stykowy przekaźnik z cewką na 12V, dwie diody w funkcji bramki OR (bateria/zasilacz) i komputer ustawiony tak by po pojawieniu się napięcia załączał się. Tak wiec uruchamiam cały komputer tez jednym przyciskiem jak wcześniej. I żeby całość miała sens w systemie ustawione zamkniecie systemu po 30 min bezczynności.
    A listwa odłącza 2 monitory, komputer, mikser audio i głośniki. Troche tego jest do pobierania prądu w stand-by.

    Możesz "namalować" schemat? ;)

  • #20 16 Lut 2015 18:57
    exoper
    Poziom 12  

    piterek-23 napisał:
    exoper napisał:
    U mnie podobny wynalazek pracuje już od ponad 4 lat na baterii A23 (takie maleństwo) schowałem go w listwie zasilającej komputer.
    Z racji tego że listwa jest normalnie podłączona do gniazdka w ścianie, zastosowałem 2 stykowy przekaźnik z cewką na 12V, dwie diody w funkcji bramki OR (bateria/zasilacz) i komputer ustawiony tak by po pojawieniu się napięcia załączał się. Tak wiec uruchamiam cały komputer tez jednym przyciskiem jak wcześniej. I żeby całość miała sens w systemie ustawione zamkniecie systemu po 30 min bezczynności.
    A listwa odłącza 2 monitory, komputer, mikser audio i głośniki. Troche tego jest do pobierania prądu w stand-by.

    Możesz "namalować" schemat? ;)


    Proszę: "Wynalazek" dla zapominalskich - automatyczne wyłączenie stanowiska

  • #21 18 Lut 2015 11:29
    piterek-23
    Poziom 32  

    Dzięki za schemat. W wolnej chwili sobie zmontuję ;)
    Jakie diody zastosować?
    Bateria to taki mały "paluszek" jak w pilotach od autoalarmu w samochodach?