Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MZ ETZ 250 - podkładka oporowa tarczy sprzęgła.

PatrycjaŁukasz.J.928 03 Lut 2015 21:53 8490 41
  • #1 03 Lut 2015 21:53
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    Witam Serdecznie, składam po kimś koszyk sprzęgłowy MZ ETZ 250 i dopatrzyłem się iż nie ma podkładki oporowej tarczy naciskowej sprzęgła mz 250. Czy mógłby mi ktoś powiedzieć jakiej średnicy jest owa podkładka, jakie ma wymiary? I czy mógłby mi ktoś podesłać schemat instalacji elektrycznej... dokładny bardzo szczegółowy i z opisem?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  • #4 04 Lut 2015 17:41
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    Witam, chodzi mi o podkładkę numer 19.

  • #5 05 Lut 2015 11:04
    jack63
    Poziom 40  

    Podkładki nr 19 i 22 są bardzo ważne. Muszą być bardzo twarde a ich powierzchnie styku z zabierakiem szlifowane! To jednak mniejszy problem.
    Większym jest ich kształt i wymiary. To nie są zwykłe twarde podkładki!
    W zasadzie trzeba by zrobić ich techniczne rysunki wykonawcze.
    Mało tego, niektóre wymiary powinny być dostosowane do pewnych wymiarów czopa wału korbowego, bo wcale nie jest powiedziane, że aktualnie zamontowany wał spełnia tolerancje wykonania narzucone prze DDRowców.
    Sam miałem podobny problem i ... wiedząc o co chodzi zamówiłem sobie większą ilość w różnych wymiarach aby móc dopasować podkładkę do aktualnego zużycia wału i zabieraka.
    Pewnie gdzieś się jeszcze poniewierają zardzewiałe, ale dobre.

  • #6 05 Lut 2015 15:32
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    Witam. Właśnie zauważyłem że spełnia ważną funkcje, ale ten przede mną nawet jej tam nie włożył i nie dociskało sprzęgło do końca , kto wie gdzie można dostać taką podkładkę? gdyż w sklepie internetowym konkretnie owej nie mogę dostać... czy w ewentualności ktoś mógłby mi ją wysłać?

  • #7 05 Lut 2015 16:57
    Art.B
    Poziom 27  

    "Nie dociskało do końca" znaczy czego nie robiło?
    Te podkładki ustalają luz osiowy zabieraka oraz zapobiegają wyjechaniu z niego koszyczka łożyska. Wykonane są z hartowanej stali, chyba można by dorobić ze sprężynówki, utwardzić i splanować na magnesówce. Wymiar podkładki 18 i 19 trzeba ustalić w zależności od głębokości osadzenia tarczy 13 na stożku wału, która bywa różna. Najprościej założyć na wał podkładkę oporową 22, zabierak 21 z łożyskiem 20, podkładkę oporową 19 i samą tarczę 13. Dokręcić lekko nakrętkę wału z dystansem, aby tarcza 13 osadziła się na stożku i szczelinomierzem zmierzyć luz między tarczą 13 a podkładką 19. W ten sposób można wyznaczyć grubość podkładki dystansowej 18. Nie wiem czy była jakaś norma, ale wydaje mi się że 0,2-0,4mm luzu powinno być ok. Za duży luz może powodować tarcie zabieraka 21 po tarczy 13, za mały zakleszczy sprzęgło lub nie pozwoli na prawidłowe osadzenie tarczy 13 na stożku wału, co prowadzi do zniszczenia wału i tarczy.

  • #8 05 Lut 2015 18:46
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    Nie dociskało tzn. nie wysprzęglało do końca... nie można było wyluzować ( wrzucić luzu) . Ten co od niego kupiłem mztke próbował coś kombinować na własną rękę , ale mu nie wyszło ...

  • #9 05 Lut 2015 18:55
    Art.B
    Poziom 27  

    Sprzęgło w ETZ250 ogólnie lubi ciągnąć, w szczególności jak zaleje się skrzynie gęstym olejem przekładniowym. Natomiast te podkładki nie maja większego wpływu na pełne wysprzęglanie (no chyba że byłyby za grube i kleszczyłyby zabierak).
    Jakim olejem zalana skrzynia?
    Sprawdzałeś prawidłowość regulacji sprzęgła?
    Znaczy się nie tylko luz na lince ale i regulacja wysprzęglika 2 za pomocą podkładki 1 która ma, jak widać na obrazki, tzw. fasolki. Dźwignia kątowa elementu wysprzęglika 3 ma przy zwolnionym sprzęgle tworzyć z linką kąt lekko ostry, a po wysprzęgleniu lekko rozwarty (90° w połowie skoku). Problemy bywają gdy na luźnej klamce jest już rozwarty. Wedy brakuje skoku linki, aby wysprzęglik obrócił się o właściwy kąt.

  • #10 05 Lut 2015 20:04
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    Nie wiem jaki był olej ale był nie czysty. Zaleje oryginalnym po kompletnym złożeniu bo teraz w tej chwili mam wyjęty silnik i zdjęty koszyk. Wymontowałem silnik ponieważ jest zgięta blacha mocowania silnika i spawana, no trochę muszę jeszcze w to cacko [ cud motoryzacji ] pracy włożyć aby latała jak oryginał

    Dodano po 6 [minuty]:

    MZ ETZ 250 - podkładka oporowa tarczy sprzęgła.

  • #11 06 Lut 2015 09:34
    jack63
    Poziom 40  

    Art.B napisał:
    Sprzęgło w ETZ250 ogólnie lubi ciągnąć,

    Nie zauważyłem takiego zjawiska w nowych lub naprawianych zgodnie ze sztuką silnikach.
    Tak może być gdy części są nieoryginalne i montuje je "człowiek z młotkiem".
    Ori piast sprzęgła nie ma już ze 20 lat. Podkładki ludzie dają takie jakie im ...wypadną przy demontażu sprzęgła albo ...żadne i tak się to toczy.
    Art.B napisał:
    Natomiast te podkładki nie maja większego wpływu na pełne wysprzęglanie (no chyba że byłyby za grube i kleszczyłyby zabierak).

    Tu zupełnie nie masz racji. Wbrew pozorom nie o grubość podkładek chodzi. DDRowcy trochę dali ciała skupiając się na grubości podkładek. Były w spisie części zamiennych podkładki o trzech (jeśli pamiętam) grubościach co 5 setek. Sam się na tym przejechałem chcąc aby zabierak miał prawidłowy luz i potem nie stukał. Po przemyśleniach doszedłem do wniosku, że istotny jest zupełnie inny wymiar, który jest dużo trudniej mierzalny niż grubość. Mało tego efekt końcowy, czyli luz zabieraka zależy od zużycia uskoków czopa wału o które te podkładki się opierają.
    @Art.B fajnie opisuje regulację wstępną mechanizmu wysprzęglania. Jest ona też opisana w serwisówce, tylko kto ze zrozumieniem ją czyta?
    Jednak ta regulacja staje się g.. warta gdy piasta ma źle zrobiony otwór stożkowy i nachodzi zbyt płytko lub zbyt głęboko na czop wału.
    Mało tego ta regulacja lub jej ...brak zależy od kilku wymiarów wału jako całości i prawego czopa w szczególności.
    Należy zauważyć, że mechanizm naciskowy (przekładnia śrubowa z gwintem wielowchodowym , jak w prasie) wyłączający sprzęgło jest w pokrywie, a same sprzęgło na wale w korpusie silnika. Skok mechanizmu śrubowego jest bardzo mały. Minimalnie większy niż potrzeba aby wysprzęglić, więc każda niedokładność wymiarowa położenia sprzęgła wzdłuż osi wału jest niebezpieczna. Oczywiście jest regulacja - fasolki w podkładce ustalającej położenie. Jednak w krańcowych wypadkach niedokładności wykonania czopa wału, piasty lub złym montażu dochodzi do sytuacji, że "fasolek brakuje" lub dokręcenie śrub alu pokrywki powoduje nacisk na sprzęgło i ono ślizga.
    Niestety wymyślony przez DDRowców mechanizm jest bardzo skomplikowany i wymaga bardzo dokładnego wykonania wszystkich w/w elementów oraz prawidłowego montażu wału.

  • #12 06 Lut 2015 14:31
    cyborg39
    Poziom 23  

    Dopiszę jeszcze że problemy ze znalezieniem "luzu" na postoju w silnikach MZ 250 wynikają z tego, że sprzęgło osadzone bezpośrednio na wale korbowym obraca się z dużą prędkością, co przekłada się na duże siły bezwładności działające na ciężkie elementy sprzęgła. To znany problem od początku tych silników (od MZ ES 250 z lat 50). Należy nauczyć się z tym żyć, rada na to jest taka żeby biegu jałowego szukać jak jeszcze motocykl się toczy a nie jak już stoi

  • #13 06 Lut 2015 14:53
    jack63
    Poziom 40  

    cyborg39 napisał:
    rada na to jest taka żeby biegu jałowego szukać jak jeszcze motocykl się toczy a nie jak już stoi

    O tak, tak. Jak się miało ETZ, to takie rzeczy piło się z mlekiem matki. :D
    Mówiąc szczerze, tak miałem i tak mi zostało. To skuteczny patent na wszystkie skrzynie i sprzęgła. W jednych bardziej pomaga w drugich mniej ale zawsze oszczędza skrzynię.
    Ja nawet w samochodzie tak odruchowo robię. :D

  • #14 06 Lut 2015 14:54
    cyborg39
    Poziom 23  

    To prawda, szczególnie wlaśnie skrzynie kłowe jak w motocyklach "lubią" takie traktowanie

  • #16 06 Lut 2015 15:52
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    :) To w końcu ta podkładka ma kluczową rolę w sprzęgle? Czy też nie :) Bo moim zdaniem ma, w końcu po coś ona tam jest i występuje w różnych grubościach Tak?

  • #17 06 Lut 2015 16:24
    Art.B
    Poziom 27  

    Odnośnie ciągnięcia chodziło mi o typowy dla ETZ problem ze znalezieniem luzu na postoju. Chyba że ktoś zalał Hipolem, wtedy, z racji na spore obroty (bezpośredniu na czopie wału korbowego) zachowywało się wręcz jak wiskotyczne...
    Kwestia osadzenia piasty sprzęgła na czopie wału to też ciekawy temat.
    Mając nowy wał DDR i taką samą piastę nie było problemu.
    Natomiast w przypadku elementów używanych lub zamienników nie jest już tak kolorowo. Swoją drogą stożek piasty do czopa wału dobrze było dotrzeć na drobną pastę do zaworów.
    Jeśli koszyk i zabierak mają już wyraźne ślady zużycia od współpracy z tarczami, to w życiu nie będzie to już poprawnie pracować.
    Na podkładki miałem sprawdzoną metodę:
    Zakładałem sam zabierak i piastę na wał i wtedy można było szczelinomierzem ustalić właściwą grubość podkładki oporowej i dystansowej. Jedna ma tą samą średnicę wewn. co bieżnia łożyska igiełkowego zabieraka, druga mniejszą, opiera się o próg czopa wału. Za gruba dystansowa i piasta nie siądzie na stożku.
    Istotną sprawą jest to, że nakrętka z napędem obrotomierza przez łożysko 6 (to w pokrywie) dociska piastę sprzęgła do stożka na czopie. Jeśli nie jest to poprawnie wydystansowane, to piasta potrafi puścić na stożku.
    Poza tym mechanizm wysprzęglania podatny jest na luz osiowy wału korbowego.
    Bywa, że przepycha wał w prawo zamiast wysprzęglać.
    Ps. Umiejętność redukowania biegów w miarę wytracania prędkości to podstawa.
    Moja Żona miała niezły ubaw na kursie na kat. A, gdy inni kursanci walczyli ze zbiciem czterech biegów na skrzyżowaniu :D

  • #18 06 Lut 2015 16:49
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    Dzięki serdeczne za podpowiedz.

  • #19 06 Lut 2015 19:05
    cyborg39
    Poziom 23  

    jack63 napisał:
    Czyż w samochodowej skrzyni nie ma kłów???


    Nazwa "skrzynie biegów kłowe" zarezerwowana jest dla skrzyni biegów ze sprzęgłami kłowymi na powierzchniach czołowych kół zębatych, takich jak w większości motocykli. W samochodach przeważnie występują skrzynie biegów zsynchronizowane, gdzie nie ma sprzęgieł kłowych..

  • #20 06 Lut 2015 20:21
    BANANvanDYK
    Poziom 37  

    Jest gdzieś w ogóle dostępny Ersatzteilkatalog do ETZ250? Aż się zdziwiłem że nigdzie w internecie nie ma.
    W kwestii problemów ze sprzęgłem prawdopodobnie pomogą tylko ludzie z forów MZ, gdzie zdobyli wiedzę praktyczną i wyciągnęli wnioski z problemu stożka sprzęgła.
    Z tego co słyszałem podkładka nr. 17 to podkładka falista (DIN 137), przy montowaniu stożka należy zwrócić na nią uwagę, jeśli stożek usiądzie za głęboko na wale, to stożek całkowicie oprze się na wale (na podkładce) i się uśliźgnie podczas jazdy. Brak tej podkładki spowoduje duży luz osiowy zabieraka/zębatki wału. Podkładka falista częściowo tłumi uderzenia osiowe zabieraka/zębatki.
    Obowiązkowo twarda musi być podkładka 22, ustala ona też luz osiowy zabieraka/zębatki. Moim zdaniem nie ma sensu doprowadzać do ideału wartości tego luzu osiowego.

    Problem z ciągnącym sprzęgłem (a od tego się zaczęło) może wynikać np. z przegrzania tarcz metalowych sprzęgła. Rzadko kto myśli o ich wymianie, podczas gdy wymienia się tarcze cierne. Odkształcenie o 0.1 mm kwalifikuje do wymiany. Często ten problem występuje w sprzęgłach Simsona. Druga kwestia to gatunek oleju, proponuję rozważyć użycie oleju silnikowego motocyklowego, oleju do przekładni silników 2T (10W40 GL4) albo zakup oryginalnego Addinola. Jak ktoś mówi że ma problem z wrzuceniem luzu gdy motocykl się zatrzymał, to nie wynika z niewłaściwej techniki jazdy, tylko ze źle działającego (ciągnącego) sprzęgła.

    Z luzem osiowym łożysk wału korbowego nie powinno być problemu, sprzęgło podczas jazdy (przyśpieszania) jest przesuwane wraz z wałem w prawą stronę, a dźwignia sprzęgła dodatkowo naciska w tym samym kierunku. Zużyte łożyska mogą co najwyżej zmniejszać luz na klamce ew. działać jak antyhopping przy hamowaniu silnikiem. To jest prawidłowe rozwiązanie, stosowane w silnikach czołowych producentów motocykli gdzie przełożenie wstępne ma uzębienie skośne (spiralne). W Simsonie jest na odwrót i tam są problemy z regulacją klamki aby sprzęgło nie ciągło i się nie ślizgało.
    BTW. Łożysko na wałku głównym skrzyni biegów, pod dużym kołem zębatym sprzęgła powinno być osadzane od wewnętrznej strony, ale pewnie to wynikało z technologii produkcji.

    Na koniec, skoro już mówimy o łożyskach, to nadal podtrzymuję zdanie, że odrzutników oleju na wale korbowym nie powinno być ze względu na brak smarowania łożysk, dodatkowo w przeciwwagach wału powinny znajdować się otwory umożliwiające cyrkulację mieszanki przez łożysko.

  • #21 06 Lut 2015 20:48
    jack63
    Poziom 40  

    PatrycjaŁukasz.J.928 napisał:
    To w końcu ta podkładka ma kluczową rolę w sprzęgle? Czy też nie

    Kluczową to może nie, ale jest ważna i ma być. Lepiej niech luz zabieraka jest większy niż by go w ogóle nie było. Trochę śmiesznie to brzmi ale tak jest.
    Jak pisałem grubość podkładek jest sprawą wtórną liczy się inny ich wymiar oraz dostosowanie tegoż wymiaru do sytuacji.
    @Art.B napisał prawie to co ja tylko innymi słowami i inaczej kładąc akcenty.
    Natomiast :
    Art.B napisał:
    Zakładałem sam zabierak i piastę na wał i wtedy można było szczelinomierzem ustalić właściwą grubość podkładki oporowej i dystansowej.

    jest mocno nieścisłe. Podkładka oporowa, ta z większym otworem, miała zawsze jedną grubość. Dobierało się tylko tą drugą z otworem mniejszym.
    Ciekawe gdzie udało Ci się wcisnąć szczelinomierz? W serwisówce jest specjalny przyrząd z miejscem do zamocowania czujnika zegarowego i to właśnie z jego pomocą powinno się dobierać tą "górną" podkładkę. Jak się ma jakiś ... wybór podkładek, oczywiście.
    Osobiście żadnego przyrządu poza stojakiem do czujnika zegarowego nie używałem. Czujnik to minimum, bo jak zmierzyć wymagany skok ok. 0,05 mm. Szczelinomierz odpada bo to pomiar "statyczny". Z czujnikiem możemy wymusić skok zabieraka wzdłuż wału i go zmierzyć (skok oczywiście).
    cyborg39 napisał:
    W samochodach przeważnie występują skrzynie biegów zsynchronizowane, gdzie nie ma sprzęgieł kłowych..

    Może nie "zsynchronizowane" tylko po prostu synchronizowane, bo mają synchronizatory.
    Ale masz rację klasycznych kłów nie ma. Są inne, choć podobne, "wypustki" i w innych płaszczyznach. Jednak są ich setki.

  • #22 06 Lut 2015 21:51
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    Gdybym chciał dorobić tę podkładkę 19-tnastkę,której nie mam... bo poprzedni właściciel po prostu jej nie włożył... to czy ona musi być wykonana z twardego materiału i czy ona ma otwory przez które podaje olej na wieniec igiełkowy ... czy po prostu może być zwykła podkładka o przypuszczalnej grubości 2,3 mm

  • #23 06 Lut 2015 22:11
    jack63
    Poziom 40  

    PatrycjaŁukasz.J.928 napisał:
    czy po prostu może być zwykła podkładka

    Nie może być. Przeczytaj jeszcze raz co napisałem.
    Kształt ma być podobny do tej która Ci została. Otwór jest stopniowany i to stopniowanie jest najważniejsze a nie grubość.

  • #24 07 Lut 2015 10:48
    Art.B
    Poziom 27  

    Cytat:
    Ciekawe gdzie udało Ci się wcisnąć szczelinomierz?

    Bez większego problemu. Przy zamontowanej samej piaście sprzęgła bez wieńca 16 i zębatki wałka sprzęgłowego bez problemu da się podejść ze szczelinomierzem między tarczę piasty a podkładkę 18, podobnie jak między podkładkę 18 i 19.
    Nie miałem oryginalnych podkładek ale 100m od domu był zakład mechaniczny z niezłym warsztatem narzędziowym i tam dorabiali mi podkładki z blachy ze stali sprężynowej, hartowane i szlifowane na magnesówce. Oryginalnych nigdy chyba nie widziałem, ale dorabiane działały bez zarzutu. 18 powinna być stopniowana? Możliwe... Ja robiłem 18 zwykłą o grubości dającej te 0,05mm luzu pomiędzy nią a tarczą piasty, a luz osiowy zabieraka dorabiając podkładkę 19 i 22 o właściwej grubości tak aby było te 0,2-0,4 luzu. Precyzja żadna, ale kilkanaście tysięcy kilometrów przejechało. Ze stożkiem i wałem miałem sporo problemów. Na trzy wały (używane) tylko jeden miał nieuszkodzony czop (i ten właśnie regenerowałem i modyfikowałem), natomiast piasty wszystkie miały uszkodzony stożek. Rozwiązałem to przez zatulejowanie, z tego co pamiętam, tulejką wciskaną na gorąco, na zewnątrz stożek chyba Mk.2, wewn. według czopa wału, potem dotarte do wału na pastę do zaworów. Ceny części pod koniec lat 90. były mniej przystępne i człowiek musiał kombinować nie mając zasobnego portfela.
    Cytat:
    Na koniec, skoro już mówimy o łożyskach, to nadal podtrzymuję zdanie, że odrzutników oleju na wale korbowym nie powinno być ze względu na brak smarowania łożysk, dodatkowo w przeciwwagach wału powinny znajdować się otwory umożliwiające cyrkulację mieszanki przez łożysko.

    W żadnym dwusuwie smarowanym mieszankowo nie widziałem czegoś takiego.
    Jeśli mowa o ETZ 250 to jest tam przecież (choć rzadko drożny) kanał (kieszeń) w tylnej części skrzyni korbowej, który zbiera odrzucane z przeciwwag skropliny oleju, i doprowadza je kanałami do przestrzeni między łożyskiem czopa wału a simmeringiem. Nie jest to złe rozwiązanie. Łożyska są smarowane w zasadzie kropelkowo a nie mieszankowo. Ja wkładałem na wał łożyska RS ze zdjętym uszczelniaczem od zewnątrz, tak że łożysko pływało w skroplinach oleju z mieszanki, nie wiem czy było to dobre rozwiązanie, ale 15 lat temu działało.

    MZ ETZ 250 - podkładka oporowa tarczy sprzęgła. [/img]

  • #25 07 Lut 2015 13:07
    cyborg39
    Poziom 23  

    jack63 napisał:
    Są inne, choć podobne, "wypustki" i w innych płaszczyznach. Jednak są ich setki.


    Ja nie wiem co ty nazywasz kłami, ja mam na myśli tylko normalną nomenklaturę techniczną stosowaną w branży. Skrzynie kłowe to skrzynie kłowe i koniec. Ale zakończmy już tą dyskusję, jest nie na temat

  • #26 07 Lut 2015 13:31
    Rycho T
    VIP Zasłużony dla elektroda

    cyborg39 napisał:
    Ale zakończmy już tą dyskusję, jest nie na temat

    Najwyższy czas.

  • #27 07 Lut 2015 16:39
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    A czy ktoś mógł by mi wysłać zdjęcie tej słynnej podkładki oporowej ?

  • #28 07 Lut 2015 17:19
    Art.B
    Poziom 27  

    Obawiam się, że nikt takowego nie posiada. Szczerze, to ja tej oryginalnej podkładki nigdy nie widziałem.
    Dyskusja faktycznie odbiegła od tematu.
    Przechodząc do sedna:
    -podkładki 19 i 22 muszą być zamontowane. Pracują jako łożyska oporowe zabieraka, przenosząc obciążenia osiowe od przekładni z zazębieniem skośnym. Muszą być z odpowiedniej stali, hartowane i szlifowane. DDRowcy zastosowali, jak wynika z wypowiedzi innych użytkowników, obie podkładki w tej samej grubości, stąd nietypowy kształt (schodek na średnicy wewnętrznej) podkładki dystansowej 18. Jeśli nie masz możliwości nabycia oryginalnej lub dorobienia takiej (mała tokarka wystarczy, potem obróbka cieplna), to możesz zrobić tak jak napisałem wyżej, tzn. podkładka 18 o średnicy wewn. takiej jak fi wału za stożkiem, grubości takiej, żeby po dokręceniu piasty sprzęgła był mały (tak z 0,05mm) luz między podkładką i piastą (brak luzu = źle osadzona na stożku piasta). Mając ten wymiar tak dobierasz grubość podkładki 19 (fi wewn. jak czop wału w miejscu bieżni łożyska zabieraka), aby zabierak założony na czop wału z piastą i podkładkami 18,19,22 miał tak z 0,2mm luzu osiowego.
    Bardziej niebezpieczny jest za mały luz osiowy, wtedy albo kleszczy zabierak, albo piasta nie siądzie prawidłowo na stożku wału. Jak sam zauważyłeś z za dużym luzem da się jeździć (w końcu nie miałeś podkładki 18 wogóle założonej), skutkiem jest tłukący się zabierak przy zmiennym obciążeniu (przekładnia wstępna z zazębieniem skośnym) oraz szybsze zużycie wielowypustu samego zabieraka przez tarcze cierne.
    To wszystko naprawdę nie ma wpływu na prawidłowe wysprzęglanie (no chyba poza skrajnym przypadkiem zakleszczenia zabieraka).
    Przecież sprężyny sprzęgła opierają się o tarczę 13 osadzoną jednoznacznie na stożku czopa wału. Mechanizm wyciskowy sprzęgła oddziałuje na płytkę 9 przez łożysko 6. Dla tego pisałem o luzie osiowym łożysk wału, bo w skrajnym przypadku mechanizm może przepychać cały wał korbowy ze sprzęgłem w prawo zamiast wysprzęglać. Pomysł z rzekomym antyhoppingiem jednego z przedmówców jest trochę wyssany z palca, bo w ETZ 250 elementem związanym z kołem przekładni wstępnej jest ZABIERAK, a nie KOSZ jak w większości współczesnych konstrukcji.
    Przesunięcie osiowe zabieraka niczego tu nie wysprzęgli, a jak wał korbowy już pływa na boki, to z silnika jest szrot.

  • #29 07 Lut 2015 17:37
    PatrycjaŁukasz.J.928
    Poziom 7  

    ok wielkie dzięki. :) mała podkładka a tyle zachodu :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME