Witam, jak w temacie najpierw padło jedno lusterko, więc kupiłem drugie zamontowałem, niestety długo nie podziałało, po 5 minutach nowe również się rozlało. Jaka może być przyczyna??
Samochód z 5 marca 1997 roku, kluczyk "rybka"
Pomierzyłem napięcia wychodzące z gniazda C (w module oświetlenia wnętrza) do lusterka, w internecie udało mi się znaleźć schemat oraz testy lusterka, wynika z nich, że należy sprawdzić napięcie pomiędzy pinami 4 i 8 plus i masa (powinno być od 11 do 14V) oraz napięcie pomiędzy pinami 4 i 6 tutaj napięcie ma pojawiac się gdy włączę wsteczny lub gdy zapalona zostanie lampka oświetlenia wewnętrznego, wtedy lusterko ma się rozjaśnić (również powinno być od 11 do 14V). No i wyszło tak jak być powinno, więc teraz już zupełnie nie rozumiem co się dzieje, że padły dwa lusterka, albo mam mega pecha i po prostu trafiłem na felerne lusterko, albo problem leży gdzieś indziej. Próbowałem również z włączonym ogrzewaniem szyby tylnej, opuszczałem szyby, ruszałem lusterkami, włączałem światła itp., żeby sprawdzić czy coś nie powoduje jakiegoś przepięcia i nic, cały czas miernik pokazywał około 13,5V-13,7V. Dodam jeszcze że wszystko działa tzn. centralny zamek, lusterka, szyby, oświetlenie wewnątrz, w bagażniku, radio, nawiew no po prostu wszystko. Nie wiem czy mogę coś jeszcze sprawdzić, pomierzyć czy po prostu kupić nowe lusterko podłączyć i liczyć na to że wszystko będzie ok? Macie może jeszcze jakieś pomysły?
Pozdrawiam
Samochód z 5 marca 1997 roku, kluczyk "rybka"
Pomierzyłem napięcia wychodzące z gniazda C (w module oświetlenia wnętrza) do lusterka, w internecie udało mi się znaleźć schemat oraz testy lusterka, wynika z nich, że należy sprawdzić napięcie pomiędzy pinami 4 i 8 plus i masa (powinno być od 11 do 14V) oraz napięcie pomiędzy pinami 4 i 6 tutaj napięcie ma pojawiac się gdy włączę wsteczny lub gdy zapalona zostanie lampka oświetlenia wewnętrznego, wtedy lusterko ma się rozjaśnić (również powinno być od 11 do 14V). No i wyszło tak jak być powinno, więc teraz już zupełnie nie rozumiem co się dzieje, że padły dwa lusterka, albo mam mega pecha i po prostu trafiłem na felerne lusterko, albo problem leży gdzieś indziej. Próbowałem również z włączonym ogrzewaniem szyby tylnej, opuszczałem szyby, ruszałem lusterkami, włączałem światła itp., żeby sprawdzić czy coś nie powoduje jakiegoś przepięcia i nic, cały czas miernik pokazywał około 13,5V-13,7V. Dodam jeszcze że wszystko działa tzn. centralny zamek, lusterka, szyby, oświetlenie wewnątrz, w bagażniku, radio, nawiew no po prostu wszystko. Nie wiem czy mogę coś jeszcze sprawdzić, pomierzyć czy po prostu kupić nowe lusterko podłączyć i liczyć na to że wszystko będzie ok? Macie może jeszcze jakieś pomysły?
Pozdrawiam