Cześć
Ostatnio w moim meganie (1.6 16v) pojawił się problem z ładowaniem akumulatora. Na tablicy świeci się kontrolka akumulatora i 'stop'. Po zmierzeniu napięcia na akumulatorze przy wyłączonym silniku - spadło poniżej 12v. Natomist przy włączonym pozostaje bez zmian.
Postanowiłem zajrzeć do alternatora i wymieniłem szczotki. Niestety jak się okazało to nie to. Wpadłem na pomysł żeby sprawdzić napięcie na zaciskach akumulatora, ale tym razem z miernikiem ustawionym na prąd zmienny (przy włączonym silniku). Co mnie zaskoczyło - miernik wskazał 25v. Dlatego podejrzewam że winny jest prostownik alternatora. Ale chciałem się doradzić, czy jest pewny sposób na diagnostykę? Wolałbym nie kupować nowych diód, by przekonać się że problem jest gdzie indziej.
Z góry dzięki za pomoc
Ostatnio w moim meganie (1.6 16v) pojawił się problem z ładowaniem akumulatora. Na tablicy świeci się kontrolka akumulatora i 'stop'. Po zmierzeniu napięcia na akumulatorze przy wyłączonym silniku - spadło poniżej 12v. Natomist przy włączonym pozostaje bez zmian.
Postanowiłem zajrzeć do alternatora i wymieniłem szczotki. Niestety jak się okazało to nie to. Wpadłem na pomysł żeby sprawdzić napięcie na zaciskach akumulatora, ale tym razem z miernikiem ustawionym na prąd zmienny (przy włączonym silniku). Co mnie zaskoczyło - miernik wskazał 25v. Dlatego podejrzewam że winny jest prostownik alternatora. Ale chciałem się doradzić, czy jest pewny sposób na diagnostykę? Wolałbym nie kupować nowych diód, by przekonać się że problem jest gdzie indziej.
Z góry dzięki za pomoc
