Witam
Posiadam mazde 323f ba 1.5 16 V 1995r, mój problem wyglada następująco.
Otóż mam problem z odpaleniem auta na zimnym silniku gdy postoi przez noc albo przez dłuższy czas na mrozie. W momencie odpalania rozrusznik kreci szybko ze dwa razy i następuje moment zapłonu ale tak jakby wogóle by nie chciał wejśc na obroty i tylko wskazówka od obrotomierza delikatnie sie podnosi i jakby tylko jeden cylinder załapywał momentalnie. I tak moge sobie kręcić do usr... śmierci
problem jest o tyle dziwny gdyż czasami auto gdy zapala na zimnym silniku to odpali ale strasznie klekocze i ciężko wchodzi na obroty ale gdy tak sie dzieje to wiem że jak go dłużej pokręce to na pewno odpali. Dodam że po odpaleniu silnik pracuje wzorowo, nie faluje i w czasie jazdy nie przerywa.Wymieniłem świece wraz z przewodami, mam nowy akumulator. Czy to może być wina jakiegoś czujnika temperatury albo zbyt mała dawka paliwa ? Prosze o pomoc i z góry dziękuję
Posiadam mazde 323f ba 1.5 16 V 1995r, mój problem wyglada następująco.
Otóż mam problem z odpaleniem auta na zimnym silniku gdy postoi przez noc albo przez dłuższy czas na mrozie. W momencie odpalania rozrusznik kreci szybko ze dwa razy i następuje moment zapłonu ale tak jakby wogóle by nie chciał wejśc na obroty i tylko wskazówka od obrotomierza delikatnie sie podnosi i jakby tylko jeden cylinder załapywał momentalnie. I tak moge sobie kręcić do usr... śmierci