Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik B&S - Akumulator żelowy (AGM) do rozruchu.

szawel2 04 Lut 2015 11:50 1938 5
  • #1 04 Lut 2015 11:50
    szawel2
    Poziom 11  

    Witam,

    Przerabiam traktorek Stiga Park, a konkretnie instaluję w nim silnik górnozaworowy w miejsce dolnozaworowego. Nowy silnik ma wyższą głowicę, przez co lekko skurczyło mi się miejsce na akumulator.
    No i tu powstaje pytanie czy Akumulator żelowy się nada? Chodzi mi o akumulator żelowy AGM 18Ah. Akumulator taki może być obciążany dużymi prądami rozładowania, więc z rozruchem powinien sobie poradzić. Większy problem będzie z ładowaniem. Mój silnik ma alternator z dwoma uzwojeniami - jedno do zasilania świateł, drugie do ładowania akumulatora z diodą na kablu. Domyślam się, że dla żelowego akumulatora nie jest to najlepsze rozwiązanie. Czy ktoś wie jak to jest rozwiązane w fabrycznych konstrukcjach? Bo w niektórych kosiarkach są żelowe akumulatory instalowane.

    0 5
  • #2 04 Lut 2015 12:35
    jack63
    Poziom 41  

    18 Ah to już niemało.
    Jaka jest moc nominalna tej cewki w prądnicy?
    Jakie są napięcia na cewce pod obciążeniem odpowiadającym jej mocy przy amłych RPM?
    Wg. mnie potrzebny jest regulator napiecia do obwodu ładowania i ew. przezwojenie cewki. Konieczność przezwojenia wyjdzie lub nie z informacji/pomiarów.
    Regulator od skutera powinien wystarczyć. Jaki to to znowu zależy od w/w informacji.
    Aby zapewnić dobre doładowanie pasowałby regulator z prostowaniem dwupołówkowym a cewka jak tzw. "bezmasowa". Takie regulatory są montowane przy prądnicach wiekszej mocy np. w quadach.

    0
  • #3 04 Lut 2015 18:53
    Art.B
    Specjalista Automatyk

    18Ah... u mnie AGM 10Ah kręci litrowym V, więc myślę, że jakikolwiek akumulator motocyklowy da radę. Prawidłowa regulacja napięcia ładowania to już inna sprawa. Ciekawe jaką charakterystykę prąd-napięcie ma ten alternator. Może bez regulatora nie będzie przeładowywać na samym prostowniku jednopołówkowym?

    0
  • #4 04 Lut 2015 21:02
    szawel2
    Poziom 11  

    Dzięki za zainteresowanie. Pojemność 18Ah nie jest za duża - wnoszę po tym, że w tego typu kosiarkach stosowane są akumulatory około 20-30Ah, tyle że o budowie takiej jak samochodowe (z płynnym elektrolitem i przystosowane do bardzo dużych prądów rozładowania). Wg serwisówki B&S taki alternator jak w moim silniku powinien zapewniać 2-4A ładowania, więc to nawet dobrze, bo żelowy akumulator nie powinien być ładowany prądem większym niż 0,3C, zalecane 0,1C.
    Większym problemem jest to, że akumulatory żelowe powinny być ładowane dobrze stabilizowanym napięciem stałym o tętnieniach nieprzekraczających 1,5%. Czy standardowy regulator napięcia od skutera sprosta tym wymaganiom?

    0
  • #5 05 Lut 2015 08:26
    jack63
    Poziom 41  

    szawel2 napisał:
    żelowy akumulator nie powinien być ładowany prądem większym niż 0,3C, zalecane 0,1C.

    Akumulator w pojeździe ładowany jest przy prawie stałym napięciu. Nie ma, bo być nie może, ograniczników prądu. Prąd ładowania jest zależny tylko od różnicy napięć i rezystancji wewnętrznej aku. Ograniczeniem jest moc prądnicy w danym punkcie jej pracy i ew. rezystancje przewodów.
    Także wybij sobie z głowy ładowanie 0.1c lub 0.3c. Takie, rzeczy tylko w erze lub stacjonarnym "prostowniku".
    Początkowe prądy ładowania mogą sięgać kilkudziesięciu amper i szybko spadają po "złapaniu ładunku przez aku.
    W wypadku tego silnika i jego cewki ładowania nie ma obaw i pewnie regulator okaże się zbędny. Obawiał bym się tylko przeładowania po dłuższej "jeździe" i co najważniejsze braku wydajności prądowej przy użyciu rozrusznika i ew. zniszczenia (nie od razu!) aku prądami udarowymi rozładowania.
    Nie wiem jakiej konstrukcji jest rozrusznik i ile prądu może łyknąć w momencie startu zimnego silnika?
    Trzeba by się rozglądać za aku żelowym stosowanym w motocyklach a nie takim od UPSów. To przykłady dwóch zupełnie różnych reżimów pracy aku. Wręcz przeciwstawnych jeśli chodzi o stawiane wymagania.
    Jednak nawet motocyklowy, nawet jak poradzi sobie z prądami rozruchu, może mieć problemy z przeładowaniem, czego aku żelowe bardzo nie "lubią", gdy będzie długo traktowany napięciem ok 15V lub więcej.
    Dlatego zanim kupisz aku zorientuj się w wymaganych prądach rozruchowych i ew. dołóż regulator, ale nie od skutera tylko od quada jak pisałem wyżej.
    Dodam, że niewielkie przeładowanie zwykłego aku z korkami jest niegroźne. Wygazowany elektrolit ucieknie korkami i zostanie uzupełniony wodą destylowaną (jak ktoś zauważy :D). Aku żelowy ma ograniczoną możliwość pochłaniania gazów powstających przy napięciu powyżej ok 14V. Długotrwałe gazowanie może go go rozsadzić.
    Osobiście, ze względu na koszty i ew. problemy, kupił bym najzwyklejszy i najtańszy aku o prawidłowej pojemności, ale o innych proporcjach wymiarowych aby się zmieścił.
    PS. Nie kupuj tzw. aku bezobsługowych z napisem na, mniej lub bardziej widocznych korkach, "DO NOT OPEN". Ja widząc tą ściemę mówię: Open Open, bo jak nie to szrot.

    0
  • #6 05 Lut 2015 16:15
    szawel2
    Poziom 11  

    jack63 napisał:
    Ograniczeniem jest moc prądnicy w danym punkcie jej pracy i ew. rezystancje przewodów.

    No, a że prądnica wg producenta nie powinna wyciągnąć więcej niż 4A, toteż maksymalny prąd ładowania zmieści się w 0,3C :)

    jack63 napisał:
    Początkowe prądy ładowania mogą sięgać kilkudziesięciu amper i szybko spadają po "złapaniu ładunku przez aku.

    ... ale nie sięgną nawet przy mocno rozładowanym akumulatorze w związku z tym co napisane powyżej. Warunek maksymalnego prądu ładowania "żelowca" byłby spełniony.

    jack63 napisał:
    W wypadku tego silnika i jego cewki ładowania nie ma obaw i pewnie regulator okaże się zbędny.

    Tylko chodzi o to, że napięcie powinno być pozbawione tętnień...

    jack63 napisał:
    Obawiał bym się tylko przeładowania po dłuższej "jeździe" i co najważniejsze braku wydajności prądowej przy użyciu rozrusznika i ew. zniszczenia (nie od razu!) aku prądami udarowymi rozładowania. Nie wiem jakiej konstrukcji jest rozrusznik i ile prądu może łyknąć w momencie startu zimnego silnika?

    Przeładowanie będzie problemem, bo w końcu akumulator się "ususzy". Chyba, że zastosować regulator napięcia, na wyjściu którego byłoby 13,5-13,8V - wtedy akumulator byłby ładowany jak w trybie buforowym w UPSie. W taki sposób akumulatory żelowe mogą być ładowane ~3 lata bez przerwy :).
    Co do prądu rozruchu. Rozrusznik mam standardowy Briggsa, przy rozruchu ciągnie na zimno maksymalnie 130A (wartość szczytowa, zmierzona). Specyfikacja akumulatorów żelowych 18Ah wykonanych w technologii AGM dopuszcza zazwyczaj obciążenie 180A w czasie do 5s, więc zapas jest.

    jack63 napisał:
    Osobiście, ze względu na koszty i ew. problemy, kupił bym najzwyklejszy i najtańszy aku o prawidłowej pojemności, ale o innych proporcjach wymiarowych aby się zmieścił.
    PS. Nie kupuj tzw. aku bezobsługowych z napisem na, mniej lub bardziej widocznych korkach, "DO NOT OPEN". Ja widząc tą ściemę mówię: Open Open, bo jak nie to szrot.

    No i koniec końców pewnie tak zrobię, ewentualnie zejdę nieco z pojemnością. Tzn. kupię coś w okolicach 16Ah zamiast >20Ah. Myślę, że spokojnie wystarczy. Dzięki za dyskusję :)

    0