Witam kolegów mam mały problem ze swoim audi a 4 b6 1.9 tdi z 2002 roku.
Zaczęło się od padniętego termostatu który wymieniłem na nowy. Po jakimś czasie zginęło mi ogrzewanie w kabinie, podejrzewano uszczelkę pod głowica. Robiłem dwa razy test na obecność co w układzie. Który nic nie wykazał no ale podjąłem ryzyko i zdjąłem głowice. Fakt na drugim cylindrze troszkę fukało wiec zrobiłem cała głowice łącznie z rentgenem. Głowiczka w super stanie założona no i tu się zaczyna samochód odpalił wszystko gra. Ale raz na jakiś czas robi mi kompresje w przewodach tak na przemian jest dobrze a raz jest zle. Może ktoś miał już taki przypadek bo mi już brakuje pomysłów. Dodam korek wymieniony na nowy zamawiany w salonie audi,termostat tez oryginalny. Po zrobieniu głowicy ogrzewanie wróciło tylko ta kompresja zastanawia skąd się bierze silnik 1.9 tdi awx 130 km z góry dziękuje za udzielenie mi pomocy.
Zaczęło się od padniętego termostatu który wymieniłem na nowy. Po jakimś czasie zginęło mi ogrzewanie w kabinie, podejrzewano uszczelkę pod głowica. Robiłem dwa razy test na obecność co w układzie. Który nic nie wykazał no ale podjąłem ryzyko i zdjąłem głowice. Fakt na drugim cylindrze troszkę fukało wiec zrobiłem cała głowice łącznie z rentgenem. Głowiczka w super stanie założona no i tu się zaczyna samochód odpalił wszystko gra. Ale raz na jakiś czas robi mi kompresje w przewodach tak na przemian jest dobrze a raz jest zle. Może ktoś miał już taki przypadek bo mi już brakuje pomysłów. Dodam korek wymieniony na nowy zamawiany w salonie audi,termostat tez oryginalny. Po zrobieniu głowicy ogrzewanie wróciło tylko ta kompresja zastanawia skąd się bierze silnik 1.9 tdi awx 130 km z góry dziękuje za udzielenie mi pomocy.