Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ulepszenie pastucha, bo dzika nie ...wzrusza!

04 Lut 2015 22:47 5145 8
  • Poziom 12  
    Witam wykonałem prostego pastucha według opisu z https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2000157-0.html wszystko ładnie działa lecz obawiam się że jest on za słaby ponieważ moge go zlapac goła ręka w momencie przeskoku iskry lekki ból ale gdy się juz trzyma naprawde delikatnie rusza mięsniami gdzies do łokcia. Iskra jest na ok 1 cm i czy zastosuje cewke z malucha czy motoru siła jest podobna. I tu moje pytanie czy to wystarczy zeby odstraszyć dziki przy ogrodzeniu ok 250m, czy to się nie rozejdzie po drucie ? I jak ewentualnie mozna wzmocnic ten pastuch? A może ma ktoś sprawdzony schemat ? Nie wiem czy dobry dział ale gdy umieściłem post w dziale gdzie był schemat wyzej wymienionego pastucha to został on usunięty jeśli dalej jest zle prosze o przeniesienie ..
  • Poziom 18  
    Obawiam się, że cewka z samochodu nie przeniesie zbyt wielkiej energii. Po prostu nie ma w czym jej zmagazynować. W starym pastuchu z początku lat 80 transformator wysokiego napięcia był wykonany na rdzeniu podobnym do transformatora sieciowego o mocy na oko 20-30W. Był to pastuch z gromadzeniem energii w kondensatorze i wyzwalaniu przez tyrystor. Poszukaj schematów na dłuższe ogrodzenie, od tego zależy moc tych urządzeń.
  • Poziom 12  
    A wlaśnie próbowałem też zamiast cewki podłączyć zwykłe trafo 230V/12V i tutaj kopnięcie jest naprawdę solidne jak w oryginalnym tylko z kolei jest słabe napięcie bo iskra ma jakieś 3mm. Da się to napięcie może jakoś zwiększyć lub inny transformator zastosować ? No i czy taki transformator wytrzyma przez noc, niby po pół godz testowania nie zagrzał się ani troszeczkę.
  • Poziom 18  
    Taki transformator trzeba samemu spreparować - nawinąć. Rozebrać przewinąć z większą przekładnią i zostawić szczelinę, niestety nie wiem jakiej grubości, ma być szczelina, ani jaką przekładnie mają takie transformatory. Szukaj, kilka wątków o tym jest, wiem bo szukałem danych przetwornicy z pastuchów.
  • Poziom 12  
    Myślę że spróbuję ten transformator który mam ulepszyć ponieważ nie dużo mu brakuje żeby był idealny, nawinę go trochę ciększym drutem wtedy napięcie się zwiększy tak ? I większa przerwa czyli pomiędzy uzwojeniem pierwotnym a wtórnym ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Teraz wyczytałem że niby oryginalne mają iskrę do 4 mm czy to prawda jest ktoś kto może to potwierdzić?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    jenon napisał:
    lecz obawiam się że jest on za słaby ponieważ moge go zlapac goła ręka w momencie przeskoku iskry lekki ból


    Czym zasilasz układ?

    heniek07 napisał:
    W starym pastuchu z początku lat 80 transformator wysokiego napięcia był wykonany na rdzeniu podobnym do transformatora sieciowego o mocy na oko 20-30W. Był to pastuch z gromadzeniem energii w kondensatorze i wyzwalaniu przez tyrystor.


    Na takiej zasadzie działają układy zapłonowe CDI. Podejść może cewka zapłonowa od skutera - dla CDI nie potrzeba srogiego rdzenia bo to nie wnim gromadzi sie energia, za to konieczna jest przetwornica bo kondensator ładować trzeba napięciem rzędu kilkuset woltów.

    jenon napisał:
    Myślę że spróbuję ten transformator który mam ulepszyć ponieważ nie dużo mu brakuje żeby był idealny, nawinę go trochę ciększym drutem wtedy napięcie się zwiększy tak ? I większa przerwa czyli pomiędzy uzwojeniem pierwotnym a wtórnym ?


    Tu nie starczy przerwa między pierwotnym a wtórnym, problem polega na tym że transformatorWN potrzebuje dobrej izolacji między wartstwami uzwojenia wtórnego, a na to zapewne nie ma miejsca.
  • Poziom 18  
    Dobra izolacja obu uzwojeń jest potrzebna również i trzeba to zrobić. Szczelina musi być na blachach transformatorowych, by się rdzeń nie nasycał. Tak były budowane transformatory głośnikowe w czasach lamp elektronowych. Tu najlepszy byłby rdzeń zwijany cięty lub kształtki E I. Rdzeń z cewki zapłonowej nie przeniesie większej mocy bo nie ma jej w czym zgromadzić, jest gabarytowo mały. Napięcie owszem da duże ale o znikomym natężeniu. Przy długim drucie da to mizerny efekt.
  • Poziom 18  
    Okazało się, że nie odwiozłem swego urządzenia do mamy i znalazłem je w piwnicy. Ostatnio używałem go do płoszenia niewielkich psów, które czołgały się pod bramą garażową i polewały niewielkie tuje świeżo posadzone.
    Oto kilka fotografii elektrolizatora EB-75, Było to urządzenie bateryjne, potem zrobiłem zasilacz z transformatora dzwonkowego i niewielkiego prostownika selenowego + kondensatorek (dawne czasy). Działa do dziś.
    Ulepszenie pastucha, bo dzika nie ...wzrusza! Ulepszenie pastucha, bo dzika nie ...wzrusza! Ulepszenie pastucha, bo dzika nie ...wzrusza! Ulepszenie pastucha, bo dzika nie ...wzrusza! Ulepszenie pastucha, bo dzika nie ...wzrusza!
    Schemat znaleziony na ęlektrodzie, przekrój rdzenia transformatora to 2x2 cm, i jest jednak bez szczeliny, poskładany naprzemiennie z blaszek L.
    Może coś Ci to pomoże.
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Układ obecnie zasilam z zasilacza od pc wcześniej był to akumulator, efekt ten sam..Problem jest w tym chyba że przez ten sterownik (jeśli tak to można nazwać) zatrzymuje gdzieś prąd jakby, ponieważ jak wezme normalnie 12v do cewki i przerywam ręcznie to kopię porządnie tak żeby nawet i z tej cewki było..

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dzięki heniek07 teraz wiem jak to mniej więcej wygląda gdzies u siebie widzialem trafo o podobnej budowie będę próbował przewijac zobaczymy co z tego wyjdzie..